Carmex - współpraca

Witajcie

Kilka dni temu nawiązałam swoja pierwszą współpracę kosmetyczną:)
(Nie myląc ogólną, bo to 3)
Z firmą Carmex,


w ekspresowym tempie doszła do mnie już przesyłka:)
z balsamem do ust


Więc na dniach można się spodziewać opinii:)

jak miło, że blog się rozwija:)
A dziś trochę o samej firmie Carmex:)


Nie muszę się tutaj dużo rozpisywać,
gdyż Carmex jest bardzo popularny w świecie kosmetyków,
a już nie wspomnę o blogach:)
więc wszyscy używający balsamów do ust Carmex,
maja bardzo szeroka wiedzę na ten temat:)

Pierwszym produktem był klasyczny słoiczek

dostępny jest w 3 wariantach:
- słoiczek
- tubka
- sztyft
można go kupić w najbardziej popularniej sieci sklepów Rossman

„Carmex to kultowa marka balsamów do ust z USA –
prawie jak Coca-cola.
Stosują ją styliści, modelki, gwiazdy Hollywood”

„Na całym świecie co minutę sprzedaje się ponad 130 balsamów Carmex. Rodzina Woelbing nadal prowadzi firmę.”

Dziękuję bardzo firmie Carmex 
za zaufanie jakim mnie obdarzyli 
dając możliwość wykazania się, 
i dając tym samym szansę na rozwijanie się bloga
jest mi ogromnie miło 
Dziękuję



Komentarze

  1. Mam carmex w wersji truskawkowej i uwielbiam go : )

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja nie znam ich kosmetyków :D gdzie można je dostać? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. tak jak napisałam najpopularniejszym jest Rossmann, a takze w Natura, super pharm

    OdpowiedzUsuń
  4. ostatnio własnie kupilam sobie po raz pierwszy carmex i uwielbiam go :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cześć, zostałaś u mnie otagowana: http://przystankowa-ballada.blogspot.com/2011/10/tag-tell-me-about-yourself-award.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam na mojego nowego bloga http://lilianaablog.blogspot.com/ :))))

    OdpowiedzUsuń
  7. ah nie doczytałam ! muszę się rozejrzeć :) dzięki

    OdpowiedzUsuń
  8. nie rozumiem-mam Cię w bloga obserwowanych, ale info o Twoich nowych notkach mi się nie pojawia :(

    ja sobie kupiłam carmex w sztyfcie i nie jestem z niego zadowolona...

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję współpracy, planuje się zaopatrzyć w ich balsam do ust na zimę.

    OdpowiedzUsuń
  10. zauwazyłam, że codziennie dodajesz nową notkę, więc zaglądam tu każdego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja dziś dodałam trzy notki :P
    za to następną pewnie dodam dopiero w niedziele, bo jutro jadę do rodziców, a oni nie mają internetu-pozostaje mi tylko ten w komórce ;)

    tak w ogóle to zapomniałam pogratulować Ci współpracy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. taa, bardzo ciekawe... w sobotę mama zagoni mnie do porządków, a wieczorem mam ich zawieść na jakieś imieniny :P
    za to planuje namówić mamę, by jechała do Łodzi na zakupy- jak zaoszczędzę na autobusie, a przy okazji mamusia coś mi kupi :D

    OdpowiedzUsuń
  13. łatwo powiedzieć :P
    jestem jedynaczką i jak nie przyjadę 2razy w miesiącu to obraza majestatu, że ho ho:P
    na szczęście jestem w domu tylko góra 2dni :P

    poza tym jadąc do domu mam okazje spotkać się ze starymi znajomymi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. no ładnie! gratuluję:) co do Twojego komentarza, to się zgadzam:) to jest dobre na wszystko;)

    OdpowiedzUsuń
  15. używałam Carmexa, ale uważam, że jest przereklamowany..

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam go kiedyś, całkiem fajny :) a jak pachnie...

    OdpowiedzUsuń
  17. Też będę musiała kupić kiedyś ten carmex, bo podobnież jest bardzo dobry... Ale nie widziałam go w Rossmanie... Może po prostu przeoczyłam...
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. łał gratuluje :0 a ja go jeszcze nigdy nie próbowałam.. :):/

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratuluje : ja dostałam Carmex w słoiczku i jestem mega szczęśliwa bo właśnie tego chciałam wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  20. też ostatnio dostałam! ;)
    wiśniową w tuce. :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziękuję za odwiedzenie bloga :)
    Obserwuję :)
    N.

    OdpowiedzUsuń
  22. Gratuluje współpracy.. ;) na zimę w sam raz na suche usta - trzeba się zaopatrzyć w niego
    http://martusia-life.blogspot.com/
    PS.: śliczny masz nagłówek!

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratuluję nawiązanej współpracy:))

    OdpowiedzUsuń
  24. zapraszam do zabawy na moim blogu- jesteś otagowana :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Nice post, I like it!
    Take a look at my blog, and if you like it follow me, I’ll be waiting for you!

    Cosa mi metto???

    OdpowiedzUsuń
  26. szczerze mówiąc znudzi mi się carmex na ustach, ale w tamtym roku na lodowcu strasznie poodmarzała mi skóra na dłoniach (oczywiście nie jestem w stanie upilnować rękawic na stoku) Nie miałam żadnego kremu tłustego, tylko carmex w słoiczku. Nałożyłam do na dłonie na noc - rano były w doskonałym stanie. Stosowałam tę terapię przez cały wyjazd. Nigdy nie miałam tak zadbanych dłoni po sezonie ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. mam Carmex w tubce i w małym pojemniczku :)) są genialne! :))

    OdpowiedzUsuń
  28. Posiadam w sztyfcie i muszę przyznać, że nie ma lepszego dla moich ust. Kocham go, uzależniłam się i nie oddam ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. mam ten sam, cudnie pachnie i fajnie nawilża ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja wygrałam identyczny na blogu Macademian Girl. Nie podoba mi się zapach i smak, ale działanie jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Czekam na recenzję ;)

    _ http://natalliem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.