Tydzień przesyłek i zakupów

Witam wszystkich

Czas na uwiecznienie paczuszek z całego tygodnia, zawsze co nowe jest ciekawe i chętnie podchodzę do testów, a w tym razem przyszły kosmetyki ze współpracy z firmami:

1. Loton 

 kosmetyki do włosów i nie tylko, jestem załamana przesyłką, to raczej powtórka z rozrywki, paczka została uszkodzona wrr;/ wszystko się wylało, i zalało,


więc nie mam dużo do testowania:( zrobiłam nawet zdjęcia, żeby nie było, poinformowałam o tym firmę, ale odzewu zero. no fajnie... Po pewnym czasie firma się odezwała i zaproponowała nowe kosmetyki wysłać. No to się rozumie! Po odebraniu paczki byłam zdziwiona dlaczego ona tak intensywnie pachnie, to już wiadomo czego.


- Volume spray zwiększający objętość włosów zostało większe pół
- Termo spray do loków, mniejsza połowa, bo to najbardziej zostało uszkodzone, nic nie pękło, ale spraye były otwarte? nie wiem jakim cudem, wszystko było zapakowane w super pudełko i jak widać zalane.
- jedwab do włosów cały
- kaszmir w płynie








2. Mariza 


to druga współpraca z ta firmą, ale oddzielna, bo wcześniej nawiązała ze mną konsultantka firmy, a tutaj już sama firma, nie robi to dla mnie żadnego problemu, więc jest ok., 
a do testów dostałam:


- tonik bezalkoholowy ekstrakt z róży
- mleczko do demakijażu ekstrakt z róży
- perłowe cienie do powiek: szmaragdowa wyspa i złoty melon
- potrójny zestaw satynowych cieni do powiek nr7
- puder ryżowy


na tą paczuszkę czekałam długo i niecierpliwie, 
jestem ciekawa efektów:) tyle dobrego się naczytałam
o tej firmie, że koniecznością jest spróbowanie:)







- żel do mycia twarzy i makijażu
- jedwabiste serum do ciała
- serum do twarzy z kwasem hialuronowym
- lakier Las Vegas z mega drobinkami odcień 501
- podwójny lakier Coral American 608






Ostatnia paczuszka to zamówiony dezodorant Fa
z jakiejś strony, która jedna z blogerek pokazywała ok. 2miesiace temu, nie pamiętam dokładnie gdzie, bo szczerze to zapomniałam o tym, a tutaj taka niespodzianka, że w ogóle przyszło. Fajnie.













Do tego doszły jeszcze bardzo małe potrzebne zakupy w Rossmann i przy okazji w Biedronce:

- Isana mydło w płynie mango i pomarańcza, cudownie pachnie, bardzo dobre, bo już od tygodnia testuję, ok.5zł zapas 500ml,
- dezodorant Garnier, nie zastąpiony jak na razie, kolejny już mi się skończył, więc musiałam kupić następny rzecz jasna:) ok.11zł (bez promocji:(
- i w Biedronce dorwałam jeszcze w starym opakowaniu kremowy żel do stóp, ok.3zł, szkoda, że nie było peelingu:(







Jutro będzie kulinarnie na blogu, bo w niedzielę szykuje się impreza u mnie, synek ma 5urodziny(znaczy miał w czwartek), więc co nieco chciałam upiec i zrobić sałatkę, efekty jutro jak zrobię wszystko do końca, bo dziś cały dzień spędziłam w kuchni, na szczęście miałam pomocników:) do lizania masy i nie tylko:) Jestem bardzo zadowolona, ale o tym wszystkim jutro.


Komentarze

  1. szkoda że się paczucha uszkodziła :) ciekawią mnie produkty marizy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. miłego testowania:)
    ja dziś piekłam ciasto, jutro chyba zrobię sałatkę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ile czekałaś na Marize? dostałaś priorytetem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie pamiętam ile czekałam, ale dosyć sporo, a czy był priorytet to nie patrzymał

      Usuń
  4. Gratuluję przesyłek ! ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. gratki! masz jeszcze miejsce w łazience?? hehe

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dużo fajnych produktów :) Miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Żel do mycia twarzy Delii jest świetny, uwielbiam go!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze wiedzieć:)zapach ma podobny do płyny z Dermiedic

      Usuń
  8. imponujące nabytki. A żel z Delii dla mnie jest do bani...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tłustą i wymagającą cerę. Ten żel być może był dla mnie zbyt delikatny, bo ani nie usuwał makijażu - podkład+puder, o tuszu do rzęs nie było nawet mowy(nie był wodoodporny-uprzedzam) a w dodatku nie czułam żadnego oczyszczenia, czy odświeżenia. Po prostu jakby nie robił nic, ot taki dodatek do wody:). Zaczęło mi się pojawiać dużo niespodzianek, tak samo jak stało się to, kiedy raz jedyny położyłam się spać w makijażu ... więc wnioski mówią same za siebie.

      Mam jednak nadzieję, że Tobie będzie on dobrze służył. Swój oddałam mamie i jej pasuje.

      Usuń
    2. Wpisałam tu długą i piękną odpowiedź i się skasowała;(
      Tak więc : nie robi zupełnie nic, nie zmywa makijażu, ani odrobinę nie oczyszcza skóry. Mam zapchane pory -tak się dzieje, kiedy źle zmyję makijaż lub niedokładnie umyję buzię. Dla mnie tragedia, dobrze, że to tylko 8zł...

      Ale mojej mamie pasuje:) Mam nadzieję, że Tobie także przypasuje

      Usuń
    3. uu;/ to faktycznie nie za ciekawie, zobaczymy jak będzie u mnie
      obie wiadomości są

      Usuń
  9. Mariza ciekawi m,nie najbardziej, choc chetnie przeczytam tez recenzje tego sprayu termoochronnego:)

    OdpowiedzUsuń
  10. zawsze byłam ciekawa co trzeba zrobić żeby firma chciała nawiązać współpracę.zdradzisz tajemnicę? może emailem jeśli Ci nie przeszkadza taka forma odpowiedzi,była bym wdzięczna:) szkoda że paczka się uszkodziła to trochę nie halo wysłać źle zabezpieczone kosmetyki:(

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, dużo tego :) czeka Cię wielkie testowanie. A ja czekam na recenzje!

    OdpowiedzUsuń
  12. Duuużo tego masz do testowania:)Zazdroszczę i życzę powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale się tego nazbierało :) Ja z firmy Loton mam jedwab do włosów i dla mnie jest świetny, a z Delii micelka :) Będziesz miała dużo kosmetyków do przetestowania i czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Żel do mycia twarzy z Delii jest rewelacyjny!: )

    OdpowiedzUsuń
  15. ciekawa jestem serum jedwabistego, daj znać co i jak:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Te potrójne cienie wyglądają ciekawie, czekam na jakiś makijaż:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajne przesyłki;-) Może firma jeszcze się ustosunkuje się do rozlanych produktów i wyślą Ci nowe:)

    OdpowiedzUsuń
  18. lubię cienie Marizy :)
    Fa również do mnie doszło :)

    OdpowiedzUsuń
  19. oooo zazdroszczę ci tego wszystkiego u mnie skromnie ale mam nadzieję że to się zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  20. gratulacje współprac, tylko szkoda mi Cie przez te pechowe paczki...kurde jak oni to pakuja ze wszystko dochodzi nie takie jak powinno - dla mnei to koszmar i nei powinno tak być :)
    ale Mariza tez jest więc wszytsko jest oki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Super paczki. :)
    Jestem ciekawa opinii, szczególnie o produktach Marizy. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. sporo tego, gratuluję współprac i życzę przyjemnych testów :)

    OdpowiedzUsuń
  23. jak Ty to robisz, że nawiązujesz tyle współprac? :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zazdroszczę tylu prezentów! Będziesz miała co teraz testować.
    Wszystkiego NAJ dla syneczka.

    Co do Marizy - niedawno moja koleżanka została konsultantką i zamówiłam kilka rzeczy. Dosyć mi nawet odpowiadają - szczególnie krem do rąk

    OdpowiedzUsuń
  25. fajne przesyłeczki :) też dostałam paczkę z deli, ale jeszcze jej nie widziałam muszę podejść do babci która odbiera wszystkie moje paczuchy :D czekam na kulinarny wpis z niecierpliwością!:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Gratuluje fajnych paczuszek, szkoda że ta jedna była uszkodzona , ale tak to już jest z tą naszą pocztą :)

    Moja córcia również miała w czwartek urodziny i szykujemy taka małą imprezkę na niedzielę:)
    Wszystkiego najlepszego dla synka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy, wszystkiego najlepszego także dla córci

      Usuń
  27. szkoda, że się rozlało, mogli to lepiej sprawdzić..
    a przesyłek dużo :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mogliby się postarać z tą przesyłką!

    OdpowiedzUsuń
  29. ten żel Delia wygrałam u Honey,narazie używałam jedynie do demakijażu oczu i w tej sprawie spisuje się bez zarzutu..muszę wypróbować go na twarzy :)
    ..sporo tego..miłęgo testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jestem ciekawa Marizy :) więc czekam na recenzję.

    OdpowiedzUsuń
  31. o ja również czekam na przesyłkę od marizy, ale na razie cisza :)

    OdpowiedzUsuń
  32. dużo tego :) czekam na recenzje

    OdpowiedzUsuń
  33. też testuję Marizę, interesuje mnie te serum z Delii

    OdpowiedzUsuń
  34. wow gratuluję ;) Jestem ciekawa cieni Marizy. Szkoda , że paczuszka uszkodzona ;/

    OdpowiedzUsuń
  35. Oj przybyło Ci troszkę tych kosmetyków :) miłych testów życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Znowu źle zapakowana przesyłka? Ale Ci się trafiło. Dobrze, że chociaż zaproponowali wysłanie nowych :)
    Miłego testowania.

    OdpowiedzUsuń
  37. Tyle ostatnio tego dostałaś, że zastanawiam się jak Ty to wszystko ogarniesz. Mnie pewnie testowanie takiej ilości kosmetyków zajęłoby wieki ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. idzie mi dobrze, większość to pielęgnacja, idzie na bieżąco, kolorówki mam bardzo mało, więc nowe to tylko przyjemność. A zresztą kolorówka nie schodzi mi szybko, więc albo oddaję, albo wymieniam:D

      Usuń
  38. Dużo tego, ale bardzo ciekawe kosmetyki, teraz czekamy na opinie!

    OdpowiedzUsuń
  39. Strasznie szkoda, że Loton się rozlał. No, ale jak producent wysyła kosmetyki to powinien zadbać o dobre zabezpieczenie..

    OdpowiedzUsuń
  40. a jak te cienie się prezentują chodzi o ten turkusowy? Bo musze wybrac co chcę do testowania i się zastanawiam nad nim ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Sporo tego, czekam w takim razie na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  42. właśnie zamówiłam sobie kosmetyki z marizy
    jestem ich bardzo ciekawa

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.

Popularne posty