Co nowego: wymiana, wygrana

Na boczny tor w tym miesiącu poszły zakupy. Mam wszystkiego pod dostatkiem, więc szaleństwa w Rossmannie nie wchodzą w rachubę. A raczej jest odwrotnie, bo sama stałam się sklepem i wiele kosmetyków poleciało do rodziny. Odetchnęłam z ulga jak zrobiło się lżej na szafkach i w komodach. Ale co z tego, że się pozbyłam, bo znowu przybyło mi trochę nowości. Wcale nie narzekam, bo lubię je poznawać i testować.

Nowy Rok zaczął się dosyć miło. Od drobiazgów, ale same dobrze wiemy, że takie błahostki cieszą  najbardziej. Jeszcze tymbardziej, gdy obdarowuje nas blogerka, która wyróżnia na swoim blogu, za uczestniczenie w życiu jej bloga. To niesamowite, bo sama lubię Was nagradzać, a dawno nie zrobił nikt tego dla mnie. Dziękuję Ci rainygirlisme za uroczy gest.
Jeszcze lepsze są wymiany, a tym bardziej udane. Uwielbiam takie "transakcje" i jak pamiętacie miałam ich sporo. A od miłej Oli dostałam Wodę Playboy Play it Rock, przepiękny słodki zapach i tusz Paese.
Przy okazji Zapraszam do zakładki wymiankowej, bo kilka dni temu dodałam pełno kosmetyków. Co jakiś czas dorzucam, więc obserwujecie. Zazwyczaj rzadko o tym informuję. A chętnie się wymienię.

I na sam koniec nowość tusz Maybelline The Falsies Feather-look Volum Express za zaangażowanie od tejże firmy. Lubię tusze tej marki, i jako wieloletnia ich testerka nie może  zabraknąć u mnie tego tuszu. Seria maskar Falsies zupełnie się różni szczoteczką od pozostałych. Jest bardzo podobna kształtem do One by one.
Jak widzicie dostało mi się ostatnio sporo tuszy, ale dla maniaczki tuszowej to wielka radość. Tym bardziej, że ostatnio sporo mascar ubyło, więc znowu nie będę ich kupować, bo starczą mi na najbliższy rok.

I to tyle z informacji o nowych testach.
Znacie może ten nowy tusz? Jestem ciekawa efektów. A wy?

Komentarze

  1. Ja zdązyłam przeczytać jedną recenzję na temat tego tuszu z Maybelline niestety negatywna :(
    Bardzo lubię zapach tej wody :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie tuszy masz teraz że ho ho ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. tusz super się prezentuje :)
    uwielbiam ich tusze <3 :))

    OdpowiedzUsuń
  4. myslalam nad tym tuszem, ale wzielam inny, taki sam tylko czysto fioletowy bez listka. lubie tą wode z playboya, sama ja mam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa jestem tego tuszu:) Tym bardziej jak pisze, że to doskonałość roku :D

    OdpowiedzUsuń
  6. pokaż koniecznie efekty! za nim do mnie dojdzie to wieki miną!

    OdpowiedzUsuń
  7. Play It Rock świetnie pachnie, trochę cukierkowo.
    Kupowałam go na prezent gwiazdkowy

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, ze oprócz tuszy, w Twoje ręce trafiła woda Playboya;) Ja nie pogardzę maskarami, ale największą frajdę sprawiają mi wody toaletowe i perfumowane;) O czym doskonale wiedza bliscy i z okazji różnych świąt i rocznic prezentują mi flakony perfum:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Faktycznie takie wyróżnienia są wyjątkowo miłe :) A nad porządkami kosmetycznymi też muszę pomyśleć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Flakon wody świetnie wygląda. Tuszu na pewno nie kupię, bo miałam jego pierwszą wersję i nie byłam zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię tusze Maybelline, tylko One by One wręcz nie znoszę.
    Jak dla mnie ma zbyt wielką silikonową szczoteczkę i strasznie mi się źle nią malowało rzęsy.

    OdpowiedzUsuń
  12. fajne drobiazgi zawitały u Ciebie, ja sobie zrobiłam odpoczynek od tuszy M. choć bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo lubię tusze z maybelline, ostatnio kupiłam żółty smoky eyes:) Pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciesze sie, ze jestes choc troche zadowolona:) mam ten tusz i uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem, jestem Dziękuję po raz kolejny, to miłe

      Usuń
  15. Uwielbiam zapachy Playboya - najbardziej wersję Spicy.

    OdpowiedzUsuń
  16. zastanawiałam się nad kupnem tego kalendarza w słoniki:)

    OdpowiedzUsuń
  17. jestem ciekawa tuszu :) Maybelline oczywiście!

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wiem co jest nie tak z moimi rzęsami, ale służą im tylko te najtańsze tusze. Już "Miss Sporty" bywają za drogie ;) Mój faworyt to zielony Wibo! Chociaż muszę przyznać, że ostatnio dostałam Avon'a i też daje sobie radę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ten kalendarz w słoniki jest boski :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj oj ja kocham te perfumy ;) lubię jeszcze play it spicy ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo lubię tusze Maybelline, tego jeszcze nie miałam, ciekawe jak się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  22. o... tusz Paese to i ja bym chciała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właściwie to nie mam pojęcia. lubię bardzo ciebie Paese i kredki sa niczego sobie, więc chciałabym sprawdzić co tusz potrafi ;)

      Usuń
  23. ciekawi mnie jak wygląda ten lakier na pazurkach :)

    OdpowiedzUsuń
  24. oj tusze od Maybe to ja uwielbiam.
    gratuluje paczuszek :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja mam już tyle tuszy, że na rok mi wystarczy :) Ciekawi mnie jak ten tusz wygląda na rzęsach ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. swego czasu używałam folsise i bardzo go chwaliłam, ale odkryłam lepszy tusz :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.

Popularne posty