Dax Cosmetics, Perfecta, Mleczko micelarne do demakijażu twarzy i oczu.

Od kiedy zaczęłam demakijaż z płynami micelarnymi do swojej twarzy nie dopuszczam mleczek. Zdanie szybko zmieniłam jak pojawiła się nowość. Na dodatek w formie typowego mleczka. Tym bardziej ciekawa byłam działania. Produkt, który łączy działanie płynu micelarnego z kremem nawilżającym. Czy to możliwe? 
Typowe opakowanie dla płynów Perfecta.

Konsystencja bardzo rzadka -płynna, w ogóle nie przypomina tradycyjnych mleczek. Lubi się za dużo wylać z opakowania. Jest faktycznie jak mleko: białe i wodniste. Niestety mleczko zostawia lekko tłustą warstwę, czego nie lubię. Ale i tak muszę domyć twarz po nim. Tak już mam.
Mleczko jest bezzapachowe. I na prawdę nie czuć żadnej woni.

Produkt polecany jest w każdym wieku do każdej cery, nawet tej wrażliwej. Trzeba pamiętać o jednym bardzo ważnym zadaniu. Wstrząsnąć przed użyciem. Jeśli tego nie zrobimy mleczko niestety podrażnia moje oczy. Widzę przez mgłę i jednak pieczenie nie jest mile widziane, a występuje.
Po zmieszaniu składników takie efekty nie występują. Nie odczuwam pieczenia, a zostaje tylko lekka mgła. A tak mam przy każdym mleczku. Wada i nie wada.

Odnośnie skóry, nic nie wskazuje na podrażnienie, ani żadne pieczenie. Przynajmniej wiem, że mogę używać do oczyszczania twarzy jak i oczu. I w ten sposób mogę go ocenić wysoko.
A jak jest z oczyszczaniem. Przed użyciem trzeba wstrząsnąć, aby wymieszać składniki. To bardzo ważne. Jak przy dwu-fazówkach.
Oczy: Jeden wacik starcza na jedno oko. Dobrze radzi sobie z zebraniem całego makijażu. Twarz: Dobrze oczyszcza, a nie ma tego wiele. W tym przypadku tylko BB cream oraz brud i zanieczyszczenia z całego dnia. Widać na waciku, że dobrze to wykonuje. Tutaj doskonale się spisuje. Nie mam wrażenia nie do mytej skóry. Ale z przyzwyczajenia muszę domyć ją dobrym żelem.

Odnośnie działań nawilżających. Mleczko faktycznie nawilża skórę. Nie powoduje ściągnięcia skóry, nie ma też wysuszenia. Ale nie zauważyłam efektów kojących i łagodzących. Ot dobry produkt do oczyszczania twarzy.

Mleczko micelarne jest ciekawą nowością 2w1. Ale odpowiadając na pytanie połączenia kremu nawilżającego z płynem jest proste. Nic nie zastąpi tradycyjnego kremu i tradycyjnego płynu micelarnego:) 

Ku mojemu zdziwieniu mleczko wypadło bardzo dobrze. Niby się sprawdziło, ale zdecydowanie przeszkadza mi efekt mgły w oczach, jakie zostawia to mleczko. Nie każde oczy mogą tak reagować, więc się tym nie sugerujecie.
Zmywa dobrze, nie podrażnia w sensie szczypania czy pieczenia, wiec można spróbować. Jednak moim ideałem w oczyszczaniu, są płyny micelarne tradycyjne. A mleczko niech zostanie mleczkiem.

Światowa innowacja kosztuje ok.14zł/200ml.

Znacie ten rodzaj oczyszczania?Co bardziej wolicie mleczko czy płyny micelarne?
A może własnie takiego połączenia szukałyście? 

Komentarze

  1. używałam kiedyś mleczka Perfecty ;) ogólnie to ze względu na konsystencje wolę mleczka, ale ze względu na działanie płyny micelarne.. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. skoro nie szczypie to można się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem wierna płynowi micelarnemu z Biedronki, mleczka podrazniają mi oczy i widze przez mgłę ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przepadam za mleczkami czuję po nich jakby skóra była niedomyta szczególnie przy demakijażu, zdecydowanie bardziej lubię micele. Tak to nieraz jest że jak coś kombinują to przekombinują i te 2w1 kosmetyki czy nawet i więcej nie zawsze się dobrze spisują

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja uwielbiam te mleczko, dla mnie jest rewelacyjne używam go na zmiane z moim ukochanym micelem z biedronki

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety jeszcze nie miałam okazji go testować ale pewnie kiedyś skuszę się i wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mi jak mleczko wleci niechcący do oka to tez zawsze jest taka mgła

    OdpowiedzUsuń
  8. nie cierpię Perfecty :)
    dlatego nie kupiłabym.

    OdpowiedzUsuń
  9. ogólnie lubię kosmetyki perfecty:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie ten wariant jest za ciężki i za tłusty i nie tyle nawilża mi skórę, co ją okropnie wręcz natłuszcza. Ale zmywa dobrze, za to faktycznie plus duży :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przepadam za tradycyjnymi mleczkami, a skoro to jest dużo rzadsze pewnie kiedyś je wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mleczka używam do zmycia pierwszej warstwy makijażu.
    Oczu nie ruszam.
    A potem wszystko zmywam żelem micelarnym.

    OdpowiedzUsuń
  13. nie ukrywam, że ciekawi mnie ten produkt :D ale ja często stronię od nowości ...

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam mleczka do demakijażu,ale to jest zbyt płynne,jednak wolę gęstsze mleczka,raczej nie kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zaczęłam używać kilka dni temu tonicu z mleczkiem z YR. Ogólnie nie ma ulubionego oczyszczacza twarzy, wciąż go szukam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mleczka micelearnego jeszcze nie miałam. Do tej pory stosowałam tylko płyny ale nie wykluczam że kiedyś wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja stosowałam jedynie płyn miceralny z Perfecty i był dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  18. miałam to mleczko i bardzo się u mnie sprawdzał :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie przepadam za mleczkami do demakijażu,zdecydowanie bardziej wolę płyny micelarne :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kiedyś bardzo często sięgałam po mleczka. Teraz jednak stawiam na płyny micelarne..

    OdpowiedzUsuń
  21. nie miałam ja używam Mleczka z Be Beauty ;) i mi wystarcza

    OdpowiedzUsuń
  22. jakoś mnie nie przekonuje...

    OdpowiedzUsuń
  23. Mleczek nie używam więc raczej nie będzie to produkt dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam je i lubię, z delikatnym makijażem radzi sobie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Też jakoś nie przepadam za mleczkiem do demakijażu, ale może po Twojej recenzji się przekonam i je zakupię, ale to pewnie w swoim czasie, póki co nie potrzebuję :) Ale opinia ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  26. z perfecty bardzo lubię żele do mycia twarzy i maseczki, tego mleczka jeszcze nie miałam...

    OdpowiedzUsuń
  27. Raczej nie skuszę się na ten innowacyjny kosmetyk;) Preferuję tradycyjne płyny micelarne, ponieważ nie pozostawiają tłustej warstwy i nie ściekają z wacika.

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie przepadam za micelami, wolę tradycyjne mleczka, więc na taki wynalazek raczej się nie skuszę

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie przepadam za mleczkami, wolę płyny :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Do mleczek jakoś mnie nie ciągnie, ale ten produkt wydaje się być bardzo ciekawy;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja wolę płyny micelarne, ale czasem pokuszę się na mleczko, dobrze wiedzieć, że to jest dobre:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja nie dam rady przekonać się do demakijażu oczu za pomocą mleczka choćby nie wiem jak było skuteczne :)

    OdpowiedzUsuń
  33. nie używam mleczek w ogóle, jednak wolę inny demakijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  34. słyszałam o nim wiele dobrego, muszę dorwać:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Też miałam to mleczko i też zauważyłam dziwnie zamglone oczy po jego użyciu. Co prawda krótkotrwały to efekt, ale jednak u mnie także się pojawił.
    Mimo to mleczko sprawdzało się bardzo dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.

Popularne posty