Ulubieńcy Grudnia
Czas
i na ulubieńców miesiąca. Tutaj także będzie mało, gdyż nie ma sensu co
miesiąc ich powtarzać. Gdy coś szczególnie przypadnie mi do gustu, wtedy
uważam, że warto o tym poinformować:)

2.
Pharmaceris N, Krem
kojąco-wzmacniający do twarzy. Świetny krem kojący, który odżywia
nasza skórę w sposób ładne zdrowego wyglądu, ale nie nawilża. Tylko daje ładne,
delikatne rozświetlenie. Nie zapycha, łanie pachnie, ale jest mało wydajny. To
nie zmienia faktu, że krem jest naprawdę świetny i wart przyjrzenia mu się.
3. Delia, jedwab do włosów. Podeszłam sceptycznie do tego kosmetyku, a okazał
się strzałem w 10-tkę. Po tym jedwabiu mam miękkie włosy, lekko wygładzone, ale
nieprzylizane, ani nieobciążone. Prześlicznie pachnie i co najlepsze zagłusza
zapach brzydkiego szamponu.
4.
Floslek - Emoleum olejek myjący
2w1. Idealny nawilżacz do kąpieli, a przede wszystkim jak olejek
myjący, Choć bardziej wolę go w pierwszej wersji. Świetnie nawilża skórę, nie
trzeba się martwić o szorstkość, ani o suchość skóry. Coś wspaniałego.
5. Hasco-Lek - Maść ochronna z wit.A. Mój must have zimy. Wszechstronny kosmetyk, która działa cuda. Sama używam go na suche dłonie w warunkach ekstremalnych, nic tak nie poprawia ich stanu jak ta maść. Najlepsze kosztuje grosze, dostępna w aptece za śmieszne pieniądze ok.4zł.
5. Hasco-Lek - Maść ochronna z wit.A. Mój must have zimy. Wszechstronny kosmetyk, która działa cuda. Sama używam go na suche dłonie w warunkach ekstremalnych, nic tak nie poprawia ich stanu jak ta maść. Najlepsze kosztuje grosze, dostępna w aptece za śmieszne pieniądze ok.4zł.
Znacie któryś kosmetyk?
olejek myjący mnie mocno zaciekawił
OdpowiedzUsuńZnam tylko maść z witaminą A, używam jej czasami na dłonie ;)
OdpowiedzUsuńJa podobnie tylko że na usta
UsuńMuszę wypróbować tą piankę! :)
OdpowiedzUsuń1 mnie ciekawi, już widziałam ją na jednym blogu, gdzie kupiłaś i za ile?:)
OdpowiedzUsuńjak nie masz dostępu do DM, to możesz przez allegro np. http://allegro.pl/show_item.php?item=2906744461
Usuńalbo w sklepach z niemiecką chemią, w większości dużych miast Pl są dostępne
Żadnego z tych kosmetyków nie używałam, znam je tylko z blogosfery.
OdpowiedzUsuńżadnego nie znam :)
OdpowiedzUsuńSame porządne kosmetyki:)
OdpowiedzUsuńPiankę z Balei już wczoraj zamówiłam. :)
OdpowiedzUsuńLubię tą piankę, ale u mnie przy intensywnym używaniu starczyła na tydzień...to bardziej gadżet niż coś, czym chciałabym się ciągle myć, ale warto spróbować :)
OdpowiedzUsuńZnam maść witaminową od kilku lat i również stosuję ją w zimie :)
OdpowiedzUsuńPrzede wszystkim dodaję do kremu na noc, a rano buźka wygląda na bardziej zregenerowaną :)
mnie na twarzy znowu zapycha;/
UsuńNie miałam żadnego z tych kosmetyków.
OdpowiedzUsuńteż wielbię maść z witaminą A :)
OdpowiedzUsuńmaść z witaminą a najlepszą maścią na zimę to fakt ! :)
OdpowiedzUsuńteż uwielbiam :)
Trzeba będzie wypróbować ten jedwab
OdpowiedzUsuńBalea mi sie marzy. Nigdy nie mialam pianki pod prysznic...:/ no i musze tego Pharmacerisa poprobowac - widze zes fanka:) Cudownego Roku Ci zycze Kochana i udanej zabawy jesli sie wybierasz?:*
OdpowiedzUsuńNie miałam ani jednego z tych produktów ale jak widzę Baleę to mi się oczy świecą :D mam dwa żele, w drodze 5 kolejnych i jestem wniebowzięta:D
OdpowiedzUsuńTę piankę Balea i ja uwielbiam, jest fantastyczna jeśli chodzi o przyjemność stosowania :)
OdpowiedzUsuńWera, mam do Ciebie prośbę: powiesz mi gdzie można ustawić coś takiego, żeby pod postem pokazywało się "zobacz także"? Bo nie mogę tego znaleźć.
Maść z witaminą A dobra na wszystko ;)
OdpowiedzUsuńnie znam :-) ale o piance juz nie raz czytalam ;-)
OdpowiedzUsuńmaść ochronna z witaminą A-muszę ją w końcu kupić, bo już zaczynam odczuwać jej brak w mojej kosmetyczce a jak w aptece jestem to zawsze mi ten zakup wylatuje z głowy ;/
OdpowiedzUsuńMaść z wit. A jest super, miałam ja i tez byłam zadowolona;)
OdpowiedzUsuńCiekawi mnie ta pianka do mycia ciała Szkoda, że kosmetyki Balea nie są dostępne w Polsce...
oczywiście, że są na allegro:P
UsuńUwielbiam piankę truskawkową Balea i maść z wit. A.
OdpowiedzUsuńTą maść stosuję już długo i zawsze ratuje mnie w ekstremealnych sytuacjach :)
Tak maść z wit A to podstawa zimą, ale jednak moja skóra dość szybko się do niej przyzwyczaja więc też nie mogę jej ciągle używać.
OdpowiedzUsuńMaść ochronną z witaminą A chwali sobie bardzo moja mama i teściowa :-) przy okazji szybko napiszę, że odpisałam Ci na maila. Przepraszam, że dopiero teraz, ale dziś go przeczytałam. Pozdrawiam! :-)))
OdpowiedzUsuńsuper, a ja już dawno odpisałam
UsuńMoja maść z witaminą A jest takim moim ulubieńcem, że się przeterminowała ;/
OdpowiedzUsuńNie wygrałam. Napisałam, że jest to prezent świąteczny od Yves Rocher oraz początek współpracy na 2013 rok.
OdpowiedzUsuńJa też bardzo lubię ten jedwab z Delii :))
Muszę wypróbować tę maść, bo dużo dobrego o niej słyszałam :)
OdpowiedzUsuńMaść z wit A to jest mój must have na popękane ustka ;)
OdpowiedzUsuńNie mam niczego, ale ta pianka mnie kusi :))
OdpowiedzUsuńJa też używam maści z witaminą A dokładnie tej samej co Ty :)
OdpowiedzUsuńWszędzie widzę tą piankę. To chyba znak, żeby ją kupić ;)
OdpowiedzUsuńTą maść bardzo lubię, a jeśli chodzi o truskawkową piankę to muszę jej wypróbować!
OdpowiedzUsuńkurcze ta pianka kusi :)
OdpowiedzUsuńteż mam jedwab Delii, używam na końcówki
Ja maści z witaminą A używam, gdy pojawi się jakaś niespodzianka na twarzy :) Zawsze szybko się z tym upora :)
OdpowiedzUsuńciekawe produkty;)
OdpowiedzUsuńciekawe produkty;)
OdpowiedzUsuńZgadzam się z Tobą co do maści z wit.A - to także mój must have używam ją na usta, czasem smaruję nią twarz na noc, bo świetnie wygładza i dłonie.
OdpowiedzUsuńKusi mnie pianka do kąpieli :)
OdpowiedzUsuńZ tych wszystkich kosmetyków znam tylko maść ochronną z wit. A :D
OdpowiedzUsuńAj i znów zaczęłam sobie wyobrażać zapach tej pianki do mycia :)
OdpowiedzUsuńsłyszałam o tej maści z witaminą A. ona jest też do ust?
OdpowiedzUsuńteż, jest wszechstronna:)
UsuńW zasadzie pachnie trochę jak tran (raczej taka opinia krąży , ale zapach nie jest tak intensywny i wyczuwalny.Zawsze można dodać ulubiony olejek eteryczny. Co jak co , ale działa świetnie :)
OdpowiedzUsuńciekawa jestem czy zapach tego olejku myjącego jest podobny do isany?
OdpowiedzUsuńIsany nie miałam, ten jest delikatny dosyć przyjemny, a na Isanę narzekają że śmierdzi
UsuńOOo widzisz, ta maść mnie zaintrygowała chyba najbardziej :)
OdpowiedzUsuńPrzez opis Balei nabrałam ochoty na Milkę z truskawkowo-jogurtowym nadzieniem;)
OdpowiedzUsuńOoo.. Balea mnie skusiła, ale w sumie jedwab mi by się przydał...
OdpowiedzUsuńja chcę coś z balei :> maść z wit. A uwielbiam od zawsze
OdpowiedzUsuńteż polubiłam ten jedwab :)
OdpowiedzUsuń