Błyszczyk Water Shine Gloss Maybelline


Błyszczyk Water Shine Gloss Maybelline

+Bardzo fajny delikatny błyszczyk
prawie nie widoczny bardziej przezroczysty odcień, Baby pink

+ o cudownym zapachu i smaku mało kiedy można taki dostać i być zadowolonym

+ miękki i gibki aplikator ułatwia rozprowadzanie błyszczyka( układa się pod kształt ust)
+pomalowane usta wyglądają na pełne większe
+ efekt mokrych ust, które idealnie lśnią jak kryształ (tak jak zapewnia producent)
  gdzieś czytałam ze minusem jest kleistość!
nie zgodzę się z tym, bo klei to się super trwały Avon
okropeczność, z porównaniem do tego jest genialny
i zdecydowanie górą jest Maybelline

+nie skleja ust
+mały, poręczny, wszędzie się zmieści
+nie ma drobinek jest czysty
+skala 8/10
+cena 15zł za 5ml
+5ml a tyle radości:)
+ nawilża i pielęgnuje usta
 - trwałość słaba:(


Maybelline ma świetne błyszczyki
pierwszy który miałam to colorsensational cudowny
a ten water to drugi i tak samo genialny!
Polecam oba!
pewnie można byloby go nałożyć na sama szminke
bo jest tak przeroczysty:)
Wart zainteresowania i zakupu!


Komentarze

  1. A możesz pokazać jak wygląda ten błyszczyk na ustach :) Bo jestem strasznie ciekawa :) W opakowaniu wyglada bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem co się dzieje, ale nadal w pulpicie nawigacyjnym nie mam twoich postów.
    Muszę coś z tym zrobić

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurczę, ale się u Ciebie zmieniło. Nie mogłam znaleźć bloga, bo zmieniłaś adres... ;) Już wstawiam nowy link u siebie.

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie, zarówno dziś, jak i jutro, bo wtedy ogłoszę nowy konkurs w blogu, będzie mi miło, jak weźmiesz udział.

    Sol

    OdpowiedzUsuń
  4. A co do błyszczyku, to mam taki sam lub prawie taki sam (nie jestem pewna co do odcienia, ale wygląda tak samo jak mój). Też go uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. goskaa* dodanie na ustach nic nie da bo jest praktycznie przeroczysty a aparat tego nie wykryje nawet sprobuje zrobic, ale nie obiecuje ze cos z tego bedzie:(

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię takie delikatne błyszczyki, nie nadajace koloru :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Heh jak to się nieraz dziwnie składa - nie wiedziałam, że znasz moją modelkę :))

    OdpowiedzUsuń
  8. A widziałam w poprzedniej notce ;) łatwo z nimi nawiazać?

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jeszcze błyszczyka z Mybelline, może za jakiś czas sobie jakiś zakupię.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.