Golden Rose, Holiday, Piaskowy lakier do paznokci z efektem cukrowej posypki o matowym wykonczeniu, nr 90

W moim koszyczku z lakierami przeważają czerwienie, róże i nudziaki. Na palcach u jednej ręki można zliczyć ile jest pozostałych odcieni. Sama nie wiem skąd ten pociąg do czerwieni i róży. Ale wiem jedno, że one do wszystkiego mi pasują. Rozświetlają, ożywiają dłonie. A z niebieskimi to rożnie bywa.
Nie byłabym sobą, gdybym nie spróbowała tego odcienia na swoich paznokciach. Już jednak wiem, że tym kolorem zatroszczy się moja siostra - fanka niebieskości. Ale za nim to nastąpi kilka słów o tym niezwykłym lakierze.
Czemu niezwykłym? Kolor jak kolorem, ale zobaczcie wykończenie!
Przy nakładaniu stwierdziłam, że z tym lakierem jest coś nie tak. Jakoś tak dziwnie waży się, robią się dziwne grudki, po chwili znika blask. Coś jest nie tak. Dopiero po tym jak sięgnęłam z powrotem po buteleczkę przeczytałam, że lakier zapewnia efekt cukrowej posypki z matowym wykończeniem. Przecież to piaskowy lakier. Jakoś nie doczytałam tego na karcie wcześniej. Stąd moje zaskoczenie.

Lakier znalazł się w boxie z drugiej edycji Inspiredby Cherlize Mystery, czyli 3 miesiące za nim po niego zasięgłam.
Po pierwsze kolor jest ładny, niebieski. Ale jednak nie na tyle, abym się na niego rzuciła od razu.
Efekt oczywiście bardzo mi się podoba. Ta cukrowa posypka jest bardzo chropowata. Trochę zaczepia się na różnych rzeczach, choć nie zawsze. Mimo to robi wrażenie.

Ciężko było przyzwyczaić się do takiej powierzchni lakieru. Tym bardziej, że zazwyczaj jest u mnie błysk. Mat też się pojawia, choć w tradycyjnej postaci, bez dodatkowych efektów.
Nałożyłam dwie warstwy. Bardzo szybko, wręcz natychmiastowo wysycha co ogromnie mnie zaskoczyło i jednocześnie spodobało się w tym lakierze.
Utrzymuje się długo. Po czterech dniach dopiero zauważyłam jakąkolwiek białą warstwę paznokcia. Ale to tak delikatnie końcówki było widać. Gdybym nie miała dodatkowej pracy w domu, bo akurat moczyłam dłonie to wytrzymałby 7 dni! Szok, a tak 5 dni. I tak jestem zaskoczona.
Ogólnie nie spodziewałam się, ze lakier ma takie wykończenie. Fajnie było przekonać się jak wygląda cukrowa posypka z wykończeniem matowym na paznokciach. Nie powiem zrobiło to na mnie wrażenie. Jest tak inaczej, nie tradycyjnie. Chętnie poznałabym inne odcienie bliższe mojemu sercu tj. wszelkie róże i czerwienie oraz nudziaki:)
Odcień to nr 90. Pochodzi z serii Holiday nail color.
Duża buteleczka 11,3ml z długim pędzelkiem, łatwym w aplikacji. 
Lakier kosztuje 12,90 i dostępny jest na stronie goldenrose.pl 

Co myślicie o takim wykończeniu?

Komentarze

  1. Bardzo, a to bardzo mi się podoba zarówno kolor jak i wykończenie, a do tego ta trwałość... idealny ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie do końca do mnie przemawia ten odcień, nie przepadam za niebieskimi lakierami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba nie dla mnie takie chropowatosci choć kolor ciekawy. Ja jednak podobnie jak Ty gustuje w czerwienią i rozach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie wyglądasz!
    ____________________
    www.justynapolska.com
    Fashion&Beauty Expert

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow! Piękny lakier :) Typowo mój kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale ładny odcień ; ) ja zapomniałam jak się maluję paznokcie zwykłymi lakierami hi hi

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi się podoba, muszę zapisać sobie numerek i poszukać go u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię takie wykończenie :) Chociaż kolor nie do końca mi pasuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. mnie się podoba, jest ładny i lubię piaskowe wykończenie ale najbardziej z drobinkami

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładny choć nie każdemu odcieniowi skóry będzie pasować.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo przyjemnie wygląda na paznokciach. Nie przepadam za piaskowcami, ale ten musze przyznać jest niezły:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładny kolorek, a widzę delikatne zmiany u ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie tam małe zmiany:) sprytne oko masz:)

      Usuń
  13. serię Holiday znam od daaaawna,mam piękny koralowy gdzieś :) ja osobiście bardzo lubię piaskowe lakiery (z matowym wykończeniem zwłaszcza) bo po pierwsze-szybko schną,po drugie często wystarczy jedna warstwa,dzięki temu jak mi się spieszy i mam mało czasu na manicure,wybieram piaskowe :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam taki kolor, ale o normalnym wykończeniu :) bardzo ciekawy efekt. Kolor piękny.:)

    OdpowiedzUsuń
  15. kolor lakieru bardzo fajny, ale ta struktura - coś mi nie pasuje w niej

    OdpowiedzUsuń
  16. nie jestem fanką takiego wykończenia, ale kolor całkiem ładny

    OdpowiedzUsuń
  17. Niebieskie lakiery też nie są dla mnie, u mnie również króluję róże i nudziaki;)i czerwieńteż bardzo lubię na paznokciach;)

    OdpowiedzUsuń
  18. oj nie lubię takich wykończeń na lakierach, ciężko mi się je domywa. niemniej jednak bardzo podoba mi się kolor :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.