Slip into..., Bond Girl 007forever, Rare Gold, Hawaiian Shores

Witajcie

Postanowiłam ze napisze cos wiecej o wodach ktore do tej pory miałam:)
Podziele je na dwie czesci:
I czesc czyli ta będzie o tych wodach, które mi nie pasuja
A II czesc które sa bliższe mi i które uzywam:)

Dzis opisze Wam kilka z nichczyli z czesci I

1. Slip into...


- woda jest orientalno-kwiatowa
- trwałość srednia
- akurat ten zapach nie bardzo do mnie przemawia
- niby jest z serii rozowych czyli ładnie kwiatowo pachnacyhc ale to nie to
np. z TTA R Voyage bardzo się rozni, a szkoda ze nie sa do siebie podobne
-skala 5/10
- odpowiedni na kazda pore roku
- cena: w zależności od promocji mniej wiecej 55zł

2. Bond Girl 007 Forever 

 

- bardzo ciezka woda mocna nie lubie takich

- innym bardzo odpowiada gdyz ma w sobie to cos, ale mi nie

-czarny pieprz bardzo wyczuwalny i może dlatego tak bardzo mi nie odpowiada,
bo kreci w nosie
- bardziej zalatuje jako meska woda nie nie to nie mój gust
- minus należy do grupy wód niestety drozyszych, bo 80zł
-ocena: 1/10
- odpowiedni na zime bo latem chyba by się zadusil

3. Rare Gold

- zdecydowanie mocny zapach
- dosyc duszacy
- odpowiedni na zime, wieczorowa nuta
- mi nie pdpowiada gdyz uwazam, ze jest dla kobiet dojrzałych,
kojarzy mi się bardziej z moja mama, niż z nastolatkami
- trwałość dosyc spora gdyz jest perfumowany i ciezki
- ocena 2/10
-cena 45zł można trafic nawet na 39,90
- nie mój gust niestety

jeśli ktos lubi ciezkie i duszace to będzie mu odpowiadalo,
na kartce zapachowej zupełnie inaczej pachnail zachęcał kusil a okazałoś ie inaczej
co najgorsze dziwie się ze wrócił na zyczenie ..okropnosc




4. Hawaiian shores


spodziewałam się cudownego zapachu cos na styl wakacji po prostu jak sama nazwa wskazuje Hawaii, a tu zonk niespodzianka zupełny obrót o 180stopnii
- słabo wyczuwalny, nic tam nie czuje, tlyko delikatny bardzo delikatny zapach
 sama nie wiem czego
-  idealny na lato, lekki
- trwałość tragiczna prawie żadna, mgielki lepiej trzymaja niż ta woda
- malo wydajny
- cena smieszna 19,90
- ocena: 2/10 nie kupie tego nigdy wiecej
- dla osob które szukaja swojego zapachu to mzoe tak dla nastolatek ale dla kobiet które już wiedza co nie co nie dadza się nabrac:)


z tych 4 zapachów najgorszy jest
1. Bond girl 007 forever
2. Rare gold
3. Hawaiian shore
4. Slip into...

zapewne sa tutaj wody, które któraś z Was lubi, a to jest moja najgorsza 4

Komentarze

  1. 80 zł to "droższa woda"? to za jakie pieniądze byś chciała kupować perfumy?
    jestem ciekawa - bo nigdy nie miałam zapachów z avonu - czy są jakiekolwiek trwałe? i czy ładnie rozwijają się w ciągu dnia? bo naprawdę trudno mi uwierzyć, że można kupić porządne katalogowe wody toaletowe/perfumowane.

    OdpowiedzUsuń
  2. akurat ta woda mi nie odpowiada jest słaba zgadza sie i cena tej wody jest wygórowana niestety, ale w tej samej cenie polecam ci TTA Romantic Voyage, trwalosc jest zadziwiajaco długa:)

    ja kupowalałabym chetnie do 50zł:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale wciąż ciężko mi uwierzyć, że za tak niską cenę, można kupić dobre perfumy - nie chodzi mi nawet o nuty zapachowe, bo każdy woli co innego (podejrzewam, że ja uwielbiałabym te "rare gold", które ty uznałaś za odpowiednie dla starszych kobiet :)) - dobre perfumy, czyli takie, które wraz z upływem dnia zmieniają lekko swoją barwę, a nie pachną płasko, jednolicie, banalnie... czyli właśnie jak perfumy za 50zł, których w podrzędnych drogeriach pełno.

    OdpowiedzUsuń
  4. hihih:)no wąłsnie ja lubie takie banalne, płaskie słodkie, kwiatowe zapachy
    dokładnie kazdy ma inny gust lubi co innego,
    jak widać te co ja nie lubie Tobie sie podobaja:)
    Rare gold jest mocna woda mi akurat sie kojarzy z moja mama i uwazam ze jest dla starsych kobiet ale to jest tlyko moje zdanie i jak gusta to i zdanie kazdy ma inne:)
    a interesuje cie zakup wody z Avonu?
    bo tak strasznie mnie pytasz?

    OdpowiedzUsuń
  5. ja znów mam 20 lat a uwielbiam Rare Gold. Jest ona mocna. owszem i dusząca, moja mama jej używa często, ale czasem lubię jej podkraść. Swoją też mam ale póki co używam innych. Wg mnie jest ona bardzo trwała bo zapach czuję cały dzień i rozwija się chociaż może nie jakoś bardzo.
    Są w Avonie dobre wody, również tańsze, które rozwijają swój zapach i myślę, że każdy by wybrał coś dla siebie. Trzeba się do tego przekonać zapewne (ja np nie lubię w Avonie biżuterii, portfeli itp, kwestia przyzwyczajenia chyba :).
    Co do Hawaiian Shores nie miałam, ale już samą buteleczką wskazują mi na marna trwałośc i sama jakość - jak Brazil Beat i Bali Blis. Zapach Bali mi sie podoba ale trwa naprawdę krótko, taka woda do noszenia ze sobą i psikania kilka razy dziennie, więc przypuszczam, że z Hawaiian jest to samo.
    Co do Bond Forever powąchałam ostatnio próbkę i absolutnie nie! Nigdy mi się nie spodoba. Masz rację, że jest jakas ostra. Byłam już negatywnie nastawiona do zwykłej Bond i przypuszczam, że to też wpłynęło na moja ocenę, ale póki co nie zmienię zdania do żadnej z nich.
    Slip Into ma równiez moja mama. Zapach jest delikatny ale mi nie przypadł do gustu. Coś w nim jest takiego dziwnego.
    Moje ulubione w Avonie to właśnie Rare Gold, Treselle oraz Far Away ale ta woda tylko co jakiś czas a najlepiej na ponure dni czy zimę, jest trochę dusząca. No i spodobała mi się bardzo woda Today z serii TTA i też czekam na jakąś większą promocję. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. tez jestem konsultantką i właśnie poprzez forum tu weszłam, już któryś raz :) lubię tak poczytać co nieco o tych kosmetykach od osób, które tez ich używają :)
    Masz rację każdy ma inny gust i każdemu się co innego może podobać.
    A co do kupowania to staram się jak najmniej teraz, żeby zużyć to o kiedyś nagromadziłam :D więc większość perfum z próbek też sprawdzam, bo zawsze kupuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. a dziękuje za pochwalenie makijażu ;) Nawilżenie w moim przypadku odpada bo mam cerę tłustą, a blask usiłuje wykończyć bo niestety też jest troszeczkę za tłusty ( jak wieczorem się smaruje to rano mam czoło tak świecące jak łysina u starszego pana ) :)

    OdpowiedzUsuń
  8. masz fantastyczne, pełne profesjonalizmu zdjęcia. Bardzo dobry blog! No i ciekawie ogląda się i czyta o kosmetykach konsultantce Avonu:) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.