Loreal Architect 4d

Witajcie
tusz do rzęs Loreal Architect 4d
co wam powiem to szkoda kasy na niego!!! serio
Po pierwszym razie mam same minusy;(
Jestem bardzo zawiedziona, bo byłam pewna ze taka firma
to będzie cos rewelacyjnego, a tu kompletna klapa;(

Tusz

- skleja, musiałam maybelline colossalem
(jego szczoteczką rozdzielać rzęsy)

- zostawia grudki

- zostawia dużo na szczoteczce tuszu co jest koszmarem

- szczoteczka jest „szczuplutka” mało wygięta, 
ale już ją odpowiednio wygięłam

- zdecydowanie lepszy efekt dają tusze z Maybelline niż ten!!
już nawet sam colossal jest lepszy!

- jestem w totalnym szoku że ten tusz nie spełnia zwykłych
warunków jakie się oczekuje od mascar, zwykłe podkręcenie

- jakie 4d nic nie widziałam ;(

- nic nie podkręca

- nie wydłuża

- śmierdzi

+jedyny plus to ze świetnie maluje się dolne rzęsy, 
jakby grubo, było ich więcej

+nie kruszy się

- cena okropnie wysoka 57zł nie polecam,

- nie kupiłabym go nigdy, udało mi się go wygrać, jakiś czas temu
 chociaż z tego nie jestem zadowolona
to naprawdę dużo minusów
wow tyle to nawet avon u mnie nie dostał za jeden kosmetyk
powiem Wam ze ta mascara jest bardzo długa
odradzam zakupu, ja nie wymagam dużo,
ale wydawało mi się, że maluje oczy zwykła mascara typu miss sporty
gdzie ta lepiej sobie radziła niż mascara loreal
totalny nie wypał

zrobić nim makijaż i 100 razy się wkurzyć
pochodziłam do niego kilka razy i nie, to nie dla mnie tusz
już wcale się nie dziwie ze rozdają ją za darmo hehe:D
ale marce Loreal dziekuje za testowanie:)

Komentarze

  1. paczka od nich ma przyjść w przyszłym tygodniu, a co w niej będzie, to nie wiem, bo ma być to niespodzianka . :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet iście architektoniczne opakowanie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. prawdopodobnie będę mogła sama wybrać, ale iinym razem - tym razem dostane niespodzianke wramach współpracy . ; )

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie, koszmarna, nigdy nie miałam żadnego loreala, ale i tak nie mam zamiaru wydawać tyle kasy na taki tusz. Można mieć lepsze, za niższą cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jaka odżywka z Avonu do paznokci Ci pomogła? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczotka nie wygląda zbyt dobrze...

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam i nie polecam, potwornie sklejał moje rzęsy, a do tego szczoteczka nabierała ogromne ilości tuszu.

    OdpowiedzUsuń
  8. No, cena jest zabójcza. Ja swójego 4D wygrałam dawno na stronce Loreala. Chyba bym się wściekła, gdybym go kupiła:(

    OdpowiedzUsuń
  9. oj dużo tych minusów więc chyba się nie
    skuszę
    pozdrawiam
    ewa ( http://kosmetyczny-swiat.blogspot.com/ )

    OdpowiedzUsuń
  10. uuu, dobrze wiedzieć, bo czaiłam sie na niego

    OdpowiedzUsuń
  11. Parę razy trafiłam na drogi tusz, który sprawuje się gorzej niż tańsze..

    OdpowiedzUsuń
  12. na pewno nie kupię go. Wygląda bardzo ładnie i zachęcająco, ale jak przeczytałam recenzję to szybko zmieniłam o nim zdanie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wybacz, ale dla mnie miss sporty to jedyne tusze, ktore nie powodują łzawienia. Zresztą pamiętaj - spektakularnego podkręcenia nigdy nie osiagniesz bez zalotki. Triki makijażystów.

    OdpowiedzUsuń
  14. ja miss sporty uzywałam na poczatku teraz jakos nie, ale one lepiej sie sprawowały niz ten z loreala!

    OdpowiedzUsuń
  15. Już sam wygląd szczoteczki wydał mi się niezbyt zachęcający do użycia tego tuszu.

    OdpowiedzUsuń
  16. uuu.. cena zdecydowanie za wysoka jak za tyle minusów.. :/

    OdpowiedzUsuń
  17. sama szotka wyglada strasznie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ooo, chociaż Ty jedna piszesz szczerze! xd
    Moja friends go używałą i dała mi. resztki . tak na próbe.
    Ochydnie maluje! zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Racja z tymi próbkami.

    Oj za tyle minusów to w zyciu tyle b ym nie dała

    OdpowiedzUsuń
  20. madziulka@staram sie opisac swoje odczucia, a nie na siłe oceniac dobrze wiec jestem szczera:)bardzo miłe ze to zauwazyłas

    OdpowiedzUsuń
  21. Mi też nie zawsze wychodzi :) Fajny blog

    OdpowiedzUsuń
  22. cena rzeczywiście wysoka, szkoda że to taki bubel

    OdpowiedzUsuń
  23. nie lubię takich szczoteczek, więc nawet gdybyś go zachwalała nie wiem jak to nie zdecydowałabym się na jego kupno ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. ja używam tuszu Oriflame WONDER lash, polecam;) ładnie rozczesuje rzęsy i fajnie podkręca;)

    OdpowiedzUsuń
  25. to jeden z tych przypadków kiedy za ceną nie kryje się jakość...

    dzięki :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj to niedobrze, że okazał się niewypałem. Dzisiejsza reklama napawała mnie optymizmem, tej efekt sztucznych rzęs był NIEZIEMNY ! a tu taka niemiła niespodzianka ...

    OdpowiedzUsuń
  27. jaki efekt sztucznych rzes hehe:d nie ma zadnego efektu chyba tlyko sklejenia, no moze oni tak to widza

    OdpowiedzUsuń
  28. ja chyba pijana jestem :D składnia mojego komentarza to niewypał :D:D najlepiej byłoby go całkiem skasować :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Uuu, szkoda, że się nie sprawdził ;(
    A tak ogólnie jaki tusz polecasz? Jakiś taki niedrogi, bo właśnie jestem na kupnie :) Pozdrawiam :)

    _ http://natalliem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. A ja muszę obronić ten tusz ponieważ moim zdaniem jest świetny! Może trafiłaś na taki egzemplarz :) Udowodnić?;P Zapraszam na moją recenzję :
    http://barwne-zycie-moje.blogspot.com/search/label/L%27Oreal

    :P

    OdpowiedzUsuń
  31. Jeju jak to dobrze, że jej nie kupiłam ! :P

    OdpowiedzUsuń
  32. Dobrze wiedzieć, bo być może bym się skusiła. Aktualnie używam tuszu L’Oréal Million Lashes i jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.