wirtualny poczęstunek...

 


Witajcie
Gdy na dworze zimno, plucha to,
aż się nie chce wychodzić z domu...


A w ciepłym domku usiąść sobie na fotelu
z gorącym kubkiem herbaty z sokiem lub kawą
i delektować się chwilą.....


a do kawy polecam Wam słodkie pyszności,
oczywiście zapraszam do poczęstunku wirtualnego:)
przepyszne i urocze pierniki 
(pierniki polecam najbardziej można pójść na łatwiznę i nie piec:P)
oraz strucla
wszystko zakupione w Biedronce


Smacznego!

narobiłam smaka na sam wieczór:P

...Usiąść w cichym miejscu, z dala od zgiełku, ludzi,
zanurzyć się w ciepłym fotelu z książką....
bezcenne...

Komentarze

  1. ojoj. i mi też narobiłaś. : P
    ale ja zajadam się czekoladą Wawel Michałki Białe.
    Mmmm....

    OdpowiedzUsuń
  2. No świetne. Narobiłaś smaka w dodatku na wieczór.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mmm, dziękuję! :)
    Aż mi się zachciało zjeść niewirtualnie coś słodkiego. :P

    PS. Mam takie pytanie, nieodnośnie posta: wiesz może jak zrobić blogrolla?

    OdpowiedzUsuń
  4. Te pierniki z biedronki są przepyszne ale mi narobiłaś na nie ochoty:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja polecam babkę cytrynową z Biedronki, to dopiero pychota :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No i teraz jestem głodna :P Mam ochotę na coś słodkiego ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. znasz moje myśli, bo ją tez lubie i mam jak
    mąż mi zrobi fotki to jeszcze pokusze Was któregoś wieczoru:P

    OdpowiedzUsuń
  8. Teraz mi narobiłaś ochoty :D chyba sobie jutro kupię :D ale dziś zajadałam jeżyki z kokosem <3 cudo!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie przepadam za kokosem, ale te ciastka były cudowne <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję bardzo za radę! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mimo wszystko trochę szkoda, że tylko wirtualne ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. o jeżżżżżżu uwielbiam strucle

    OdpowiedzUsuń
  13. oj zjadla bym sobie teraz pierniczka!!!ale mi narobilas ochoty!!

    OdpowiedzUsuń
  14. narobiłaś mi strasznego smaka... i gdyby nie to, że nie jem po 18:00 już leciałabym do kuchni po coś słodkiego :P

    OdpowiedzUsuń
  15. moja wena ma objawienie wtedy kiedy nie potrzeba i gdy akurat nie mam nic do pisania pod ręką... a jak już wracam do siebie, siadam przed laptopem i chcę napisać recenzję to mam w głowie próżnię...

    OdpowiedzUsuń
  16. Mmmm :) na szczęście już się przed chwilą zasłodziłam i nie mam już ochoty :D Ale oferta kusząca :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  17. w Biedronce mają jeszcze takie dobre rogaliki z nadzieniem i lukrem-na samą myśl cieknie mi ślinka :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziękuję :) jeśli chcesz możemy się obserwować, byłoby mi bardzo miło :)

    OdpowiedzUsuń
  19. te pyszne rogaliki pakowane są w takie przezroczyste opakowania, chyba po 7sztuk. oblane są lukrem i mają taki "ślaczek" chyba czerwony i brązowy:) są z nadzieniem budyniowym i chyba z dżemu. są przez cały rok, tam jak jest pieczywo :P
    jak je kupię następnym razem to zrobię Ci zdjęcie, bo nie wiem czy mój opis cokolwiek Ci podpowie :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Kryje bardzo dobrze,nie zatyka porów,jest nawet dla alergików. Mam cerę tłustą ze skłonnością do suchej,tak cena jest naprawdę niska jak za taki podkład aż sama byłam zdziwiona :)

    OdpowiedzUsuń
  21. hmm pewnie w naturze,ponieważ ja go kupowałam w zwykłej drogerii. Przed chwila sprawdzałam i można kupić ten podkład w naturze :)

    OdpowiedzUsuń
  22. szampon kosztuje jakieś 15 zł chyba. :) ale jak masz łupież to może jakiś biosilk? :)
    a pierniczki pycha, ja też je uwielbiam i często kupuję :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ye pierniki lubię:D A najlepsze są w fioletowym opakowaniu, bo mają mleczną a nie gorzką polewę:)

    OdpowiedzUsuń
  24. No nieee, teraz będę głodna chodzić! :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Tak, w SPierdolince:) Mają fioletową folię, kosztują chyba 6zł (jak się nie mylę), jest ich dużo w różnych kształtach. Od zawsze chyba są:P Na dziale słodyczy.

    OdpowiedzUsuń
  26. Dwa pierwsze zdjęcia są przeurocze! :)
    Mniam, zjadłabym. ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. mniam!:D głodna się zrobiłam^^ fajny blog;) zapraszam do mnie obserwujemy ?;>

    OdpowiedzUsuń
  28. no Kochana, lecę do Biedry po te pierniki! nie ma co..

    OdpowiedzUsuń
  29. zime lubię tylko chyba ze względu na pierniki ;>

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale mam ochotę na słodkości teraz! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. udusze cie . xD
    narobilaś mi mega ochoty na piernika ; ))

    OdpowiedzUsuń
  32. ano narobiłaś niezłego smaka :)

    OdpowiedzUsuń
  33. mniam...jadłam ciasto..he biedronkowe :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.