The Brithday Edition Shiny Box!



Czerwiec to miesiąc urodzin Shiny Box. Uwierzycie, że to już 3 urodziny! Kurczę, ale ten czas niesamowicie szybko leci. Z tej okazji wszystkiego najlepszego Shiny!
Wszelkie zapowiedzi jak zwykle są bardzo interesujące, każdy ciekawy jest, co będzie w pudełku. Jak urodziny to spodziewamy się wielkiej pompy i wypasionych prezentów. I nawet jednego takie wypasionego produktu się doszukałam na liście.
Wszystko byłyby dobrze do czasu, kiedy zorientowałam się, że brakuje w moim pudełku jednej i to najważniejszej rzeczy, a mianowicie właśnie tego serum do rzęs. Które jest z tej lepszej półki cenowej i wzbogaca wartość czerwcowej edycji. A cała reszta jest lekko skromna. Ale, że jestem ambasadorką i dostałam pudełko cytuję: „za darmo” nie powinnam mieć zdania i nie powinnam marudzić. Tak jak to stwierdziła jedna z osób na IG. Nie marudzę, tylko stwierdzam swoje zdanie na temat wyobrażonego pudełka, które Shiny Box samo nakręciło na FB. Nie mam do nich żadnej pretensji, o nie! Każdy ma inny gust, inne oczekiwania. Nie jest powiedziane, że wszystkim się to samo spodoba. 
Chyba każdy ma prawo do własnego zdania? Czyż nie prawda? Oto właśnie chodzi, aby wyrazić swoją opinię. Wtedy dana firma ma też obraz na ewentualne poprawki, lub wie, przy czym zostać. Ale chyba nie każdy tak myśli... Najlepiej jest wytknąc palcem, że dostało się za darmo.

Zobaczcie, co było i czego nie było w moim pudełku. 
 


Ubolewam na małą ilością peelingu algowego, ma świetny mentolowy zapach oraz tak małych próbek BB. Jakby to było pełnowymiarowe opakowanie. Jezu, to by był wypas!. Cieszy mnie także krem do rąk oraz kolejny żel, który wiadomo, że się przyda. I Pewnie cieszyłoby mnie serum, którego nie mam;/ (kurcze ostatnio mam pecha do Shiny: rozbite lusterko, brak głównego produktu)
I jeśli mam być szczera to nie chcę już w pudełku Glazel!
Aha i jeszcze jedna sprawa to jestem zauroczona grafiką pudełka. Przecudownie i prawdziwie urodzinowo się prezentuje!
A Wam jak się widzi urodzinowe pudełku Shiny Box?
 ----
Niestety ta edycja została wyprzedana, zatem zostało kliknąc po Perfect Beauty-say yes!
Zapowiada się ciekawsza wersja, oby była lepsza. Bo mam sporo punktów z Shiny Stars i chętnie wymieniłabym je:) Tak, też je zbieram i każdy może dostac takie pudełko za free. Nie wiem w czym ludzie mają problem!

Komentarze

  1. Moja siostra kupiła dla odżywki, ja się wstrzymałam;) a Glazel to naprawdę lipa.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój Glazel dodatkowo się pokruszył, brudząc przy tym całe pudełko. :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedyś olejek mi tak zapaskudził całe pudełko;/

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. szkoda, że nie całe opakowanie, lub chociaż mała miniaturka:)

      Usuń
  4. Spodziewałam się lepszej zawartości :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolejnej osobie napiszę to samo. Box ten schodzi powoli w złą stronę. Pamietam na początku chciałam wciaz zamawiac, bo tyle swietnych marek i produktow. Obecnie nie znam wgl. marek, a produkty schodzą na psy. :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Eee olej takich zazdrośników ... niech spadają ;))

    Szkoda, że serum nie masz. Koniecznie zgłoś to ShinyBox ;) może doślą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgłaszałam do Shiny, bo jednka produkt godny uwagi, ale boję się, że nic z tego, bo ta edycja została wyprzedana

      Usuń
  7. Chodziły słuchy, że będzie odżywka i coś od Skin79. Myślałam, że będzie pełnowymiarowe opakowanie od Skin79, więc całe szczęście, że poczekałam z zakupem :D I już wiem, że nie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Do mnie jakoś ta zawartość nie przemawia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Czy da się zamówić tylko jedno pudełko?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak możesz pojedyncze, lub subskrypcja 3 miesięczna, itd..

      Usuń
  10. Na pewno jak napiszesz do Shiny to serum Ci doślą :)
    Ja się cieszę z serum właśnie, mgiełki i peelingu
    a dla Glazel zdecydowane nie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam do Shiny, na razie bez odpowiedzi, może po weekendzie dostanę jakąś wiaodmość
      myślałam, ze tylko ja mam objekcie na temat Glazel, trochę męczy mnie ta firma. Sama nie wiem czemu.

      Usuń
    2. Może dla tego, że kosmetyki są kiepskiej jakości, a ich ilość w pudełkach to lekka przesada, za dużo zdecydowanie

      Usuń
    3. To tak jak dawniej było z Bingo Spa, tez każdy narzekał i w końcu nie pojawiały się. Mam nadzieję, że Glazel teraz tez zniknie z pudełek.

      Usuń
  11. ja też tym razem miałam pecha :( tego co sporo dziewczyn - roztrzaskany cień, rozsypany po całym pudle, ale jak dla mnie to mała strata, bo i tak poszedłby do kogoś innego :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. w sumie możliwe, że to nie ich wina. Gdzieś zawieruszył się błąd. Każdemu to się zdarza...

      Usuń
  13. krem do rąk zawsze się przydaje. żel także.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, to takie uzupełnienie braków, które zawsze schodzą:) i się przydają

      Usuń
  14. Daj znać jak sprawdza się ta mgiełka z apisu.

    OdpowiedzUsuń
  15. jak dla mnie zawartość zupełnie bez szału...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.