Shiny Box: Sierpień 2015




Sierpniowe pudełko Shiny Box nareszcie u mnie, choć zapewne widzieliście już go na innych blogach. Ten miesiąc także mi się podoba, choć nie tak mocno jak poprzedni, ale za to szczęśliwa jestem z kilku kosmetyków, jakimi są: Sylveco płyn, olej lniany. Lakier i krem do rąk zawsze się przyda. Próbka kremu BB skin79 też mnie cieszy, choć chciałabym, aby choć raz pojawił się pełnowymiarowy produkt, lub choć mała zawartość. 
Sierpień według Shiny box to czas relaksu, błogiego stanu i przyjemności dla siebie samego.
I tak jest odzwierciedleniem w kosmetykach. Beztroski czas połączony z pięknem. 
Zobaczcie co było u mnie: Tak w skórcie bez zbędnych opisów, gdyż chciałam na szybko wstawić (spieszę się na ogród:P) Kwestia piękna, zadbania o siebie w sieprniu jest mile u mnie widziana:D
I co myślicie?
Jak się Wam podoba to jest jeszcze mozliwość zamawiania

Komentarze

  1. jak dla mnie te produkty w pudełeczkach zaczynają się powtarzać... Sylveco jest w co drugim boxie!

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja się cieszę nawet z tego powodu, bo bardzo lubię sylveco i chce poznawac kolejne podukty. Zresztą w ankiecie jest pytanie, czy chcesz, aby produkty/kosmetyki pojawiały się w kolejnych boxach? i ja bez namysłu zaznaczam tak:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się :) dla mnie też Sylveco może się powtarzać nawet w każdym pudelku;d
      a i chyba dostał Ci się box z moim lakierem do paznokci ;d

      Usuń
  3. Jakie urocze to różowe pudełeczko! <3 Zakochałam się! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się zawartość tego boxa.
    Dostałaś ładny kolor lakieru - ja mam taki dziwnie zielony.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mogę znieść zapachu oleju lnianego. Po prostu śmierdzi rybą :-) a poza tym jest świetnie

    OdpowiedzUsuń
  6. samo pudełko ładne :D ale zawartość średnia, ciekawi mnie ten krem BB, myślę nad kupnem jakiegoś azjatyckiego właśnie

    OdpowiedzUsuń
  7. Olejek Mokosh wywarł na mnie duże wrażenie.
    Uzyłam go całego podczas ciąży i nie żałuję, bo nie mam ani jednego rozstępu :))

    OdpowiedzUsuń
  8. płyn sylveco chciałabym baaardzo przetestować, dużo dobrego o nim czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. W tym miesiącu pudełko nie zachwyca ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślę, że to fajne pudełeczko :) Najbardziej zaciekawił mnie produkt od Yasumi - bardzo ciekawa jestem tej marki

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mi się kolorystyka pudełeczka i jego zawartość. :D

    OdpowiedzUsuń
  12. W tym miesiącu zawartość przyzwoita :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne produkty dali w tym miesiącu, ciekawe jak się sprawdzą ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dla Sylveco pudełko warte grzechu:) Nawet się zrymowało;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zmieniłam adres bloga.
    Zapraszam na http://rodzinkafr.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.