Evree, Total Nutrition, Odżywczy krem do rąk

Pielęgnacja dłoni o każdej porze roku jest ważna, szczególnie wtedy gdy posiadamy wymagającą skórę na dłoniach. Do tej pory Evree w kwestii nawilżania nie zawiodła mnie, więc będzie to kolejna dobra opinia.
Ogromnie podoba mi się cukierkowe, różowe opakowanie kremu. Niby takie kobiece, dla nie których infantylne, a mi się bardzo podoba i na pewno zwróciłabym uwagę na nie w drogerii bądź sklepie.
Tubka stojąca na głowie posada śnieżnobiały, kremowy, gesty krem, który szybko się wchłania praktycznie do matu, nie lepi, nie klei. Choć tworzy ochronny film.
Zapach jest bardzo przyjemny. Nuty olejku migdałowego i makadamia tworzą cudowną słodką nutę, ale bez przesady, aby nie uprzykrzać życia. Podoba mi się ta świeżość, subtelność i lekkość zapachu. Mogłabym mieć takie perfumy:)

Odżywczy krem do rąk polecany jest do suchej i wrażliwej skóry. Zdecydowanie głęboko nawilży i odżywi skórę, przynosząc jej w chwili wysuszenia natychmiastowe złagodzenie i ulgę. Skóra jest zmiękczona, jedwabiście gładka i przyjemna w dotyku.
Jak dla mnie same superlatywy bez wad.
Krem jest wydajny, nie trzeba dużo go nakładać. Wchłania się odpowiednia ilość, która radzi sobie z nawilżeniem. Najbardziej jestem zadowolona z szybkiego wchłaniania się i w dodatku do matu, gdyż nie cierpię lepiących się dłoni. A tu nakładam i mam spokój. Nic się nie lepi, można dotykać.
Krem zawiera same dobre składniki, które są odpowiedzialne za idealne nawilżenie tj. masło shea, kompleks witamin, olejek makadamia, migdałowy, a także emolienty roślinne, które odpowiednie są dla skóry wrażliwej.

Muszę zaznaczyć, że jest to krem idealny na wiosnę, a nie zimę. Jego działanie jest odpowiednie względem pory roku dokładnie takiej jak teraz mamy. Czyli nie nawilża zbyt mocno, treściwie jak na zimę, a na wiosnę. Jego lekkość zupełnie mi odpowiada. Nie jestem także obojętna względem konsystencji, zapachu, ani tym bardziej opakowania. W rezultacie jestem na duże tak.

Krem nie kosztuje dużo, bo ok.8zł/100ml

Komentarze

  1. Przyjemny ten krem, lubię mazidełka tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja najbardziej lubię serum do rąk z Evree.

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam 2 wersję tego kremu - czerwoną i białą i oba bardzo lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam bardzo przesuszone ręce. Chętnie go przetestuję. Gdzie go dostanę?

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam krem z Evree jednak niebieski i również byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja go właśnie kończę, używałam go zimą i też całkiem dobrze się sprawdzał.

    OdpowiedzUsuń
  7. mialam czerwony krem nie dawno ale chetnie i ten przetestuje

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam kremy i balsamy Evree, ale tej wersji jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kremy Evree są bardzo popularne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kremy do rą z evree so moim must have

    OdpowiedzUsuń
  11. a ja jeszcze żadnego kosmetyku tej firmy nie miałam i ubolewam nad tym...

    OdpowiedzUsuń
  12. Właśnie niedawno kupiłam krem do rąk Evree ale chyba czerwoną wersję - nie jestem pewna. Ciekawe jak się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam, ale zapach mnie niestety drażnił...

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrze znam ten KREM i baaardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę się wreszcie skusić na jakiś krem do rąk z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię markę za dobre kosmetyki w przystępnych cenach ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Sama nigdy go nie miałam, ale podkradałam koleżance i też mogę polecić :) Cudnie pachnie, fajnie nawilża :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię używać tego kremu w sytuacjach podbramkowych, choć momentami przeszkadza mi w nim zawartość dużej ilości silikonów, która w moim przypadku daje złudne nawilżenie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.