Mleczko przeciw zmarszczkowe do demakijażu twarzy i oczu Lirene

Witajcie
Dobrze oczyszczona skóra po makijażu
to zdrowa i piękna skóra, wiec trzeba dbać o nią
Nie dopuszczam myśli, że mogłabym się położyć spać w makijażu blee...
Jak gdzieś czytam o tym to, aż mnie ciarki przechodzą....

Ale do rzeczy dziś chce wam napisać o:
mleczku przeciw zmarszczkowym do demakijażu
 twarzy i oczu


z witamina E od Lirene Dermoprogram
z serii Anti Aging - odmładzanie
które właśnie dostałam do testów od tej firmy.

Mleczko polecane jest do cery +40, nie mam tylu lat,
 ale przecież nie zaszkodzi zmywanie i od razu odmładzanie,
a niestety zmarszczki posiadam mimiczne.
I zaczynają mi się pogłębiać gdyż moja skóra jest tak sucha,
że już nie daje rady:(

Pierwsze co rzuciło mi się w oczy, a raczej na zmysł węchu to zapach,
przepiękny zapach...
Aż bym powiedziała, za intensywny, wręcz perfumowany

- mleczko jest rzadkie, ale to nie jest problemem,
bo przecież i tak wlewamy go na wacik

- lekko szczypie w oczy, skórę w koło oczu,
więc tym sposobem podrażnia skórę

- nie radzi sobie dobrze z mocnym makijażem,
np. zwykła kredka z Avon

- z lekkim makijażem, podkład i tusz oczyści,
ale trzeba poprawiać innym preparatem

- działanie przeciw zmarszczkowe- żadne,
powinno nawet te małe drobne zlikwidować,
a efektu żadnego nie ma,
więc nawet z głębszymi u 40-latki sobie nie poradzi.

-cena: ok.15zl/ 200ml
-ocena: 3+/5


Wcześniej miałam też kilka produktów do demakijażu Lirene
i byłam zadowolona.

Używam tylko do twarzy...


To jest moja opinia, a na innej cerze, może inaczej działać.
Ale osobom z wrażliwą i delikatną cerą nie polecam.


Dziękuję serdecznie Dr Irena Eris  za udostępnienie mi
 kosmetyków do testowania.



Komentarze

  1. ja za mleczkami Lirene nie bardzo przepadam bardzo mnie podrażniały

    OdpowiedzUsuń
  2. Werko, na suchą skórę polecam kremy z mocznikiem!

    OdpowiedzUsuń
  3. podpisuję się pod tym ręką i nogą :O

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale lecisz z tymi recenzjami! Kiedy Ty top wszystko testujesz?

    U mnie z mleczek tylko Celia i tylko do oczu, reszta demakijażu to płyn micelarny .

    OdpowiedzUsuń
  5. nie używałam tego..
    Miło mi będzie jak wpadniesz do mnie Nowy post;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Na szczęście do 40 mam jeszcze trochę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja miałam kiedyś taki mały płyn do demakijażu oczu z Lirene i był dość dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  8. podrażnia? wiec nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj raczej będę go unikać.

    OdpowiedzUsuń
  10. moja mama używa mleczek Lirene, ale chyba bardziej z przyzwyczajenia;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie moge używać mleczek...ale produkt ciekawy:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja z Lirene miałam śmietankę do demakijażu, ale była całkiem ok.

    OdpowiedzUsuń
  13. Przeraża mnie jak niektóre dziewczyny nie zmywają makijażu do snu :O

    OdpowiedzUsuń
  14. nie mam niestety tego serum z eveline o które pytałaś. :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne zdjęcie Kochana. Też sobie nie wyobrażam iść do spania w makijażu. A dobre mleczko/ tonik/ żel do demakijażu oczu i twarzy to skarb!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Myślę, że to jednak coś nie dla mnie:/

    OdpowiedzUsuń
  17. to niestety raczej nie dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj szkoda , że szczypie w oczy . Nie cierpię tego :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj to u mnie by się nie sprawdziło niesty :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie lubię mleczek, makijaż od długiego już czasu zmywam tylko płynami micelarnymi.

    OdpowiedzUsuń
  21. Dla mnie mleczko do demakijażu to najgorszy z możliwych sposobów na oczyszczenie skóry z makijażu.

    OdpowiedzUsuń
  22. skoro podrażnia to nie dla mnie:(

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie znam tego mleczka, ale jego butelka zachęca do zakupu. Bardzo lubię takie motywy.

    OdpowiedzUsuń
  24. musze sobie go kupić
    a akurat teraz szukałam dobrego preparatu do demakijażu

    OdpowiedzUsuń
  25. Tego nie miałam w ogóle z tej firmy nie miałam żadnego kosmetyku aż do wczoraj kupiłam sobie krem zobaczymy jak się będzie sprawował:))

    OdpowiedzUsuń
  26. +40 no to jeszcze mam czas...ale Liren ogólnie ma fajne produkty które można wypróbować przystosowane do każdego wieku i rodzaju cery :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja mleczka nie używam, ale czasami jak mam okazje to chętnie testuje. Co do kosmetyków Lirene to nie jestem ich zwolenniczką. Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.