Pielęgnujący żel pod prysznic z rumiankiem Nivea Sensitive Balance

Witajcie

Uwielbiam żele do ciała pod prysznic,
Wanna cała zastawiona jest różnymi żelami, mam otwartych sporo,
 gdyż lubię codziennie innym się myć, aby się nie znudziły
Wcześniej używałam po jednym, aż odechciewało się używać,
takich kosmetyków nigdy wiele, bo szybko schodzą:)

Dziś chce Wam przedstawić
Pielęgnujący żel pod prysznic
 z rumiankiem Nivea Sensitive Balance


Nie jest on żadna nowością, a raczej bym powiedziała,
 że zapomnianym kosmetykiem
Ale jak go chcecie spróbować to zapraszam tutaj

Zwykły przeźroczysty żel pod prysznic, pieni się, jest gęsty,
dobrze zmywa, zapach taki słaby, wydajność kiepska, 
używam go ok.4tygodni,a żelu już prawie nie ma.

Przez otwór wydobywa się go za dużo. I może to powoduje, że wydajność spada.
Zapach jest bardzo słabo wyczuwalny,
może się nawet nadawać jako płyn do higieny intymnej,
I resztę tego żelu postanowiłam tak używać, ma w sobie rumianek
(którego i tak słabo czuć), więc nie powinien mi zaszkodzić na dłuższą metę,
a jak na razie nie zauważyłam, aby mnie podrażniał czy uczulał.
A nawet mogę stwierdzić, że fajnie łagodzi podrażnienia
i nie czuję się dyskomfortu.

Polecany dla skóry wrażliwej.
- cena: ok.12zł/ 250ml
- ocena: 3/5
jako płyn do higieny intymnej niż żel pod prysznic, tak się sprawdza u mnie.
Nic mnie w tym żelu nie zachwyciło, nawet zapach,

Polecam zakupy w drogerii internetowej wizaz24


Komentarze

  1. ja uwielbiam zele z Avon :) miałam ich wszystkie kolory obecnie mam różowy. Ale nie wymagam od nich cudów mają tylko pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. podziwiam :) mi po kilku dniach wkrada się bałągan

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię produkty Nivei ale tego jeszcze nie miałam okazji wypróbowac :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja miałam z Nivei tylko ten ułatwiający golenie :)
    nie lubię żeli które nie pachną.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cena tych żeli jest wg mnie zbyt wysoka
    tym bardziej, ze wydajnością nie grzeszy

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam kiedyś jakiś żel nivea i faktycznie jego wydajność pozostawia wiele do życzenia...

    OdpowiedzUsuń
  7. Nivea ma bardzo fajne żele :) zawsze jestem z nich zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  8. szkoda, żele pod prysznic powinny mieć ładne intensywne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. zapraszam do TAGu:)
    http://rainygirlisme.blogspot.com/2012/02/tag-5-kosmetycznych-rzeczy-ktorych.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie używam nive'a tylko vichy.
    Mam mega prośbę.
    Wejdziesz i zarejestrujesz się http://shinybox.pl/?ref=e4b1411.
    jeżeli zarejestrujesz sie i wejdzie 20 osób dostaniesz upominek.. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny blog ! ;d

    Obserwuję i liczę na to samo . http://nofashion-nolife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Brzmi zachęcająco, tym bardziej, że ma właściwości łagodzące.

    OdpowiedzUsuń
  13. ja nivei używam tylko kremu do rąk jest njalepszy :)

    Zapraszam również do nas na rozdanie :)Naprawdę warto !
    http://mode-moi-sell.blogspot.com/2012/02/rozdanie-w-stylu-marilyn-monroe.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też lubię używać kilka różnych zapachów jednocześnie, ale wówczas żadnego nie wykańczam, więc używam jednego do końca, a potem kupuję następny:)

    OdpowiedzUsuń
  15. hej, a ta z balsamem (Avon, Ultra Color Rich) też Ci wysusza usta? bo ja specjalnie ją wybrałam i jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  16. Zostajesz otagowana: Grzeszny tag :)

    Zasady:
    1. Odpowiedz na 7 pytań.
    2. Utwórz osobny post na blogu z informacją kto Cię otagował.
    3. Przekaż zabawę i zasady 5 innym bloggerkom.

    OdpowiedzUsuń
  17. ja tam maziajki kocham i koniec miłością bezwzględną :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja kiedyś miałam wielką butlę z nivea żelu i był cudowny !

    OdpowiedzUsuń
  19. Odpowiedzi
    1. racja 3/5, ale mądry word mi zmienił, jak zawsze później 100razy edytuję, bo się orientuję, ze coś źle jest:D

      Usuń
  20. Uwielbiam żele z Nivea ale tego nie miałam, polecam happy time z kwiatem pomarańczy, bosko pachnie :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.