Fluid matujący z laktoflawiną Pharmaceris

Witajcie

O tym, że kocham Pharamceris już wiecie, o polecanym fluidzie kryjącym
nie raz pisałam i polecałam, ze względu na idealne krycie.
Mam też przyjemność testować inny fluid z rodziny
Pharmaceris matujący z laktoflawiną


posiadam odcień Ivory01(kość słoniowa), 


natural02 (naturalny),


Dostępny jest w 3 odcieniach: takie jak mam i jeszcze Tanned (opalony)
oba fluidy polecane są dla skóry normalnej, tłustej i mieszanej.
Posiadają filtry spf20.

Z góry nie powiem Wam czy podkład jest faktycznie matujący,
bo nie posiadam na szczęście takiego problemu,
ale opisze Wam jak sprawdził się na mojej skórze,
porównując go właśnie do kryjącego.


Poręczna buteleczka z dozownikiem, który pozwala idealnie dozować konkretną ilość podkładu jaką w danej chwili potrzebujemy. Zawiera 30ml fluidu, który doskonale nakłada się na skórę twarzy, szybko wchłania nie zostawiając smug. Idealnie również stapia się ze skórą.
 Leciutki jak powietrze.


Nie zapycha, to chyba jedyny fluid razem z kryjącym oczywiście, który nie przysparza mi kłopotów, ani żadnych niespodzianek. Dzięki temu nie musze się martwić, że przybędą mi kolejne pryszcze.

Bardzo wydajny, od spodu można otworzyć zakrętkę
i zobaczyć na jakim poziomie jest fluid (czyli ile go zostało)

Skóra wygląda na wypoczętą, pełną życia i blasku (ale nie że się świeci),  przede wszystkim daje naturalny efekt, nie wysusza jej, lekko nawilża, nie posiada zapachu. Nie spływa z twarzy.
Na lato i nie tylko jak znalazł gdyż posiadają filtry, bardzo mnie to cieszy.

Cena: ok.40zł
Ocena: 4/5

Dla porównania na ręce wszystkie odcienie razem z kryjącym.
Najciemniejszy wydaje się natural


Jednym słowem POLECAM!
Minusem może być mała dostępność odcieni:(
Ale te chociaż na zdjęciu zupełnie inne odcienie pasują do mojej cery.

Tyle dobrych punktów w mojej opinii, że możecie nie wierzyć,
bo dostałam go w ramach współpracy,
ale zaglądnijcie do opinii z kryjącym, a przecież jego dostałam za pkt z apteki,
sama sobie go wybrałam, jest bardzo podobny do niego, tylko, że nie kryje, 
ale nic takiego nam producent nie zapewnia. 
Ale to co mam zakryć kryję korektorem i chętnie używam tego fluidu.

Dziękuję serdecznie Dr Irena Eris, Pharmaceris, a szczególnie Pani ANI 
za udostępnione kosmetyki do testowania, nie wpływa to na moją ocenę

Komentarze

  1. Ja mam zawsze problem, żeby nabrać odpowiednią ilość podkładu, dlatego zazdroszczę tak dokładnego dozownika:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Natural faktycznie najciemniejszy się wydaje. Nie miałam nigdy kosmetyków tej firmy. Ciekawe czy matuje, bo mam cerę tłustą :]

    OdpowiedzUsuń
  3. chyba kupię sobie ten podkład na lato:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja się zakochałam ostatnio w kryjącym i już przy nim zostanę :) bardzo mnie zachęcił do tej marki, mam ochotę kupić więcej produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę go sobie w końcu kupić, bo wiele pozytywnych recenzji o nim czytałam, ale na razie muszę wykończyć kilka innych podkładów, bo za dużo ich mam ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. jak tylko skoncze swoj loreal to spróbuje ten :)

    OdpowiedzUsuń
  7. chyba się skuszę na ten fluid :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Używam fluidu kryjącego (jestem zadowolona) i jakiś czas temu kupiłam matujący, ale poczekam aż skończy mi się ten pierwszy;)

    OdpowiedzUsuń
  9. kocham pharmaceris, uważam, że kremy i fluidy są tak samo dobre jeśli nie lepsze niż la roche posay czy vichy

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana jesteś kolejną osobą która go chwali mam na niego ochotę ale na wykończenie czeka jeszcze 2 podkłady:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja słyszałam ze powinno sie mieć 2 podkłady ciemny i jasny i samemu mieszać kolor żeby pasował

    OdpowiedzUsuń
  12. Tydzień temu kupiłam sobie ten podkład odcień 02 natural, w zasadzie to dzięki twojej recenzji wersji podkładu kryjącego. Ja zdecydowałam się na matujący, bo mam cerę mieszaną. Jak narazie jestem zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  13. ciekawe :) ale jedno jest pewne- opinie na jego temat sa bardzo skrajne :) moja siostra np ma go i mówi że jest fatalny :) wiec pewnie zależy dla kogo :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja używam mineralnych podkładów bo fluidy w płynie mnie zawiodły ale skusiłabym się na taki z Pharmaceris na specjalne okazje

    OdpowiedzUsuń
  15. otrzymałam kolorek Ivory i obawiałam się, że będzie za jasny, ale na szczęście nie, powiedziałabym nawet, że lekko ciemnieje z czasem co mi akurat pasuje a podkład sam w sobie jest bardzo dobry!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.