Zakupy, zakupy i nie tylko

Witajcie

Biedronkowa gazetka na tyle skutecznie kusiła, że musiałam odwiedzić sklep wcześniej
niż miałam zamiar, gdyż i tak nie było już pewnych zestawów,
które w szybkim tempie się rozeszły.
To i tak kupiłam to co chciałam. Dobrze, że naciskałam, aby szybciej jechać,
bo w poniedziałek nie było już nic, a byłam w sobotę.

Oto moje zakupy:


- mydło w płynie Linda (zapas), różowe mi się skończyło, więc postanowiłam zapoznać się z innym zapachem- mleczko migdałowe ok.5zł
- szampon i płyn do kąpieli Pinio, przepięknie pachnie, takimi cytrusami,
cudownie się pieni, 3,99
- Garnier color shine podwójne opakowanie z grzebyczkiem za 17,99
- Żel p/p Nivea 6,49
- Serum antycellulitowe Carla Norri 9,99, identycznie chłodne jak z Eveline,
 mam nadzieję, że i działanie będzie jak tej firmy:)

Z tego wszystkiego zapomniałam o balsamie Eveline z pompką, którego w poniedziałek 
już nie zastałam i żel nawilżający BeBeauty, ale on cały czas jest,
więc przy najbliższej okazji kupię.


Oprócz kosmetycznych zakupów nie mogłam zapomnieć o moim ulubionym sklepiku
 z odzieżą, w której są bardzo tanie ciuchy i przemiła obsługa, 
gdy wejdę tam to Pani, chętnie mi pomaga,
a nie jak w innych fuczą, że im przeszkadzam.
Akurat był nowy towar i kupiłam cudną sukienkę za 32zł, wygląda jak na 100zł prawda
I pasek fioletowy, nie do tej sukienki tylko do tunik za 13zł


Dodatkowo przyszła do mnie przesyłka z próbkami i ulotkami za Dekalog Flos-lek:)
Fajnie, bo chciałam spróbować kilka próbek.


Otworzyli u mnie Tesco
fajnie, ale drożyzna, że nie powiem co, już taniej mam w osiedlowych sklepach.

I jak to inni twierdzą, że w Biedronce jest syf, to się nie zgodzę,
bo wolę Biedronkę od Tesco
Nie tylko kosmetyki mają podobne składy czy są pod inną nazwą, zaglądnijcie na soki, 
czy inne spożywcze produkty, bo są produkowane przez Hortex, Tymbark, Dr Gerard, Skawa i inne bardzo dobre i znane firmy.  Przekonałam się sama czytając tył każdego produktu, a w domu też nie raz się zdziwiłam.


Weekend miałam straszny, aż nie chce opisywać co się działo, w jednej chwili mogliśmy stracić cały dobytek życia, nie mogłam się otrząsnąć, zresztą nie tylko ja
 ani spać kilka dni ze strachu, czuwałam nad wszystkimi. 
A, że biorę sobie wszystko do serca to chyba w wieku 30 lat będę miała zawał. 
Oby nie, chociaż kilka osób by mi tego życzyło....
Pamiętajmy, że nękanie ludzi też jest karane.

Na szczęście wszystko dobrze się skończyło....
Nie życzę nikomu tego co myśmy przeszli.....




Komentarze

  1. Ja też wszystko biorę do siebie :/ Po prostu my kobiety tak już mamy! Dobrze, że wszystko się dobrze skończyło :)
    Super zdobycze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mały napad na Biedronkę ;)
    Śliczna sukienka i cena powala na kolana ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja tam bardzo lubię chodzić do biedronki, można naprawdę dostać wiele produktów po niższych cenach :) a sukienka prześliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super sukienka:)
    Ja dla synka kupiłam szampon Mała Księżniczka, bo jednak ładniej pachnie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też zrobiłam nalot na Biedronkę, ale kupiłam tylko dwa lakiery :P
    Nie wiem co się stało, ale bardzo Ci współczuję :* Grunt, że wszystko pomyślnie się skończyło :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwierz, że chyba nie ma drugiej tak wrażliwej osoby jak ja. Jestem przeczulona, wszystko biorę do siebie, a jak już sobie wbiję do głowy, to klękajcie narody...

    Mój Tato twierdzi, że zwariuję i nie dożyję 30, jeśli nie zmienię trybu życia i pewnych zachowań.
    Cóż...
    Wierzę, że miałaś się czym przejąć. Trzymam kciuki, żeby teraz wszystko było dobrze.

    A jeśli o post chodzi: ciekawi mnie ten żel z Nivea. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mydło które prezentujesz według mnie jest najlepsze z tych biedronkowych:P
    Mam w biedronce swoje ulubione produkty produkowane właśnie przez znane firmy:)
    Tak samo jak ty wolę 100razy biedronkę od Tesco.
    Sukienka super, wcale nie wygląda że w takiej niskiej cenie była:)

    OdpowiedzUsuń
  8. sliczna sukienka
    http://weeronika-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. no ja także zakupiłam farby w biedronce i pare innych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie pochwal się zakupami, lubię tego typu posty:)

      Usuń
  10. właśnie wróciłam z zakupów i kupiłam identyczną sukienkę (nawet metka się zgadza) za 25 zł :D:D podobny gust mamy hehe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie pokaż mi Twoją sukienkę, widocznie tak, mamy podobny gust, widać, że u mnie podwyższyli sobie stanowczo za dużo cenę, ale i tak jest to najtańszy sklepik w okolicy z odzieżą:)

      Usuń
  11. Czasem tak bywa, że nie umiemy uporządkować swojego życia a wszystko, co złe, niekoniecznie najgorsze, daje nam popalić. Musisz nauczyć się żyć spokojniej, czego bardzo Ci życzę, zresztą sobie też. Wiem, że to trudne, ale da się, naprawdę.

    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na przeciwko mnie otworzyli Tesco i sama nie wiem jak ten sklep się utrzymuje. N dość, że drogo to jeszcze bardzo często nie ma podstawowych produktów ;) Co do biedronki to jest to mój ulubiony sklep ;)) Co do ubrań to sukienka jest prześliczna, a cena bardzo okazyjna ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. przepiękna ta sukienka :)
    ja do Tesco nie chodzę, umiem tylko kupować w Biedronce i Kauflandzie :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeżeli chodzi o moje zakupy żywnościowe to tylko Biedronka. Nie mają wcale złych rzeczy a są tańsze niż w innych sklepach. Śliczna sukienka, lubię na kimś czerwony kolor :)
    Problemy i kłopoty, oby było ich w życiu jak najmniej. Życzę samych pogodnych dni :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Też często robię zakupy w Biedronce mają naprawdę świetne produkty;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam ten żel z Nivea :)))

    OdpowiedzUsuń
  17. hmm też kupiłam troszkę rzeczy z tej gazetki w tym ten żel pod prysznic z Nivea ;) sukienka przecudna i jaka cena fajna:)

    OdpowiedzUsuń
  18. W tej sukience wyglądasz pewnie mega seksi:D Śliczna jest:))

    OdpowiedzUsuń
  19. Łooo :D ile próbek :D
    ja tez chce :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Najbardziej podoba mi się ten różowy grzebyczek z Garniera :) Uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. fajne zdobycze ! ;))


    zapraszam do mnie :3

    OdpowiedzUsuń
  22. na żel z Nivei też się skusiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. dostałaś w końcu te próbeczki widzę, ja podziękowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślałam, że nie dostanę, chociaż nie prosiłam o nie, sami do mnie napisali:)miło

      Usuń
  24. mam ten sam żel pod prysznic:)
    ładna sukienka.

    OdpowiedzUsuń
  25. współczuję przeżyć :/
    sukienka śliczna!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Na szczęście po każdej burzy w końcu wschodzi słońce. U nas teraz świeci, więc przesyłam Ci go dużą paczkę, aby trochę rozświetlił ten ciemniejszy czas. Fajne zakupy. Też wolę Biedronkę niż Tesco - mają do tego większy porządek :P A sukienka świetna i co za cena!

    OdpowiedzUsuń
  27. biedronka jest warta wstąpienia. Ze swoimi cenami i dobrymi produkatmi nie powinno się jej omijać (:
    jestem cieawa tego żelu od Nivei ostatnio miałam na niego chrapkę :)
    No i śliczna sukienka !!

    Właśnie wiem, ze niektórych krem zapycha dlatego chciałam to podkreślić, mi od wielu lat nie zaszkodził i wciąż po niego będę sięgać ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Śliczna sukienka-moje kolory!
    Też lubię Biedronkę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. ja też lubie biedronkowe kosmetyki bo są czasem tansze

    OdpowiedzUsuń
  30. śliczna sukienka kocham takie, będzie Ci w niej do twarzy!
    U mnie jak otworzyli Tesco to tez była drożyzna, bo hipermarket chciał szybko odrobi c kasę za budowę ae teraz są na prawdę super rzeczy - kupiłam tam przedwczoraj plazmę:) Ja polecam szampon Barwy Natury za 2,50 ma chyba 5 wariantów, świetnie sie pieni i super myje a nie jest testowany na zwierzetach

    OdpowiedzUsuń
  31. Zgadzam się z tobą w tesco jest drożyzna,wolę 100%biedronkę,i tu nie tylko kosmetyki ale też artykuły spozywczę:))

    Piękna ta sukienka,sama bym taka przygarnęła:))

    OdpowiedzUsuń
  32. mm ale seksi sukienka..no Wercia bedziesz wyglądała bombowo

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.