Energetyzujący tonik do twarzy z clean&clear

Witajcie


Morning enegry - 

Energetyzujący tonik do twarzy z clean&clear

firmy Johnson&Johnson 

Na początku byłam nim zachwycona,
i na dodatek tym, ze go wygrałam:)ale już dawno temu:)
- Świetnie oczyszczał twarz, aż do czasu kiedy ją za bardzo wyczyścił,
że pojawiły mi się po nim syfki, i nie chciały przejść
oczywiście odstawiam go, koszmar

- oczyszcza z brudu,
- pozostawia skórę odświeżoną

- oczyszczanie nim twarzy było dodatkowo ciekawe, bo jakby mroził twarz,
ochłodzenie natychmiastowe taki zastrzyk energii, jak zapewnia producent


- wiec poranna pobudka z nim to od razu stawia na nogi
tylko ze z alkoholem gdzie go bardzo czuć i ściąga twarz:(

- zapach fajny pomarańczowo- cytrynowy,
chciałoby się go wypić :P
ale to niestety nie jest ważne w tym:(
- zawiera witaminę C i żeń-szeń


niestety nie dla mnie

kompletna klapa:(

spełnia role tylko więcej odświeżeniu i rześkości,
ale za tym więcej mnie idzie obsyfienie:(

nic więcej o nim nie mogę powiedzieć:(

- ocen: 2/5
- cena: ok.13zł

Komentarze

  1. dobrze wiedzieć czego unikać;)

    OdpowiedzUsuń
  2. uuu, alko totalnie dyskwalifikuje kosmetyki jak dla mnie:( mój ukochany tonik to od jakiegoś czasu AA do skóry wrażliwej i skłonnej do podrażnień :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ehh, szkoda, że się nie sprawdził. Ja właśnie jestem na kupnie jakiegoś toniku...

    OdpowiedzUsuń
  4. Polecam tonik Rival de Loop, o którym więcej przeczytasz na moim blogu. ;) Jest rewelacyjny, warto wydać te 4/5 zł na niego. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej! Dzięki za wizytę i obserwowanie, odwdzięczam się. :)

    Nie znam tego toniku, ale jeśli jest w nim alkohol, to chyba się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze wiedzieć, że zapycha. Właśnie szukam czegoś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyłącznie w Rossmannie. ;) Tu poczytaj więcej: http://fragranceofbeauty.blogspot.com/2011/09/produkt-godny-uwagi-tonik-rival-de-loop.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam skórę suchą więc nic co z alkoholem niestety nie byłoby dobre dla mojej cery :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Przyjemność po mojej stronie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. chyba nie przepadam za kosmetykami tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapach na pewno zachęcający ale raczej by się nie sprawdził przy mojej cerze. Pozostanę przy Ziaji.

    OdpowiedzUsuń
  12. szkoda, aaa ja nie moge nic z alkoholem.. gdyz wysusza niesamowicie..

    OdpowiedzUsuń
  13. jakoś niezbyt lubię clean&clear. gównie dlatego, że wszystkie żele lub toniki mają dużo alkocholu ;]

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie przepadam za kosmetykami tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  15. nie lubię "mrożących" kosmetyków... mam po nich dziwne wrażenie ściągnięcia, ale takiego bolesnego... poza tym nie przepadam za kosmetykami Clean and Clear, moim zdaniem w ogóle nie działają ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie lubię toników z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  17. ja, podobnie, jak ninnette, też tej marki nie darzę szczególną sympatią.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie lubię C&C, dlatego nie kupuję ich toników. Na ten też się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam nigdy tego toniku, ale widzę że to b.dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  20. ostatnio dużo słyszałam i czytałam negatywnych recenzji produktów tej firmy . ;

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja również nie przepadam za tą firmą - produkty przeznaczone do cery problematycznej, a problemy to one dopiero wywołują...Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię kremy i żele/peelingi Clean&Clear, ale za tonikami nigdy nie przepadałam. Wszytskie są głównie na bazie alkoholu i są za ostre. :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Okropieństwo jeśli tonik powoduje uczucie ściągnięcia skóry twarzy. Strasznie mnie to ogólnie zraża do kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  24. Tak Ci wyczyścił twarz że aż do przesady :) Dobrze wiedzieć żeby trzymać sie z daleka :)

    OdpowiedzUsuń
  25. szkoda, że ma taki zły wpływ na cerę, bo zapowiadał się naprawdę dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  26. mam inny z tej serii i też klapa :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak na moje też totalna lipa ;/ miałam kilka toników z tej firmy i wszystkie były na bazie alkoholu ;/ jak się otworzyło buteleczkę to tak śmierdziało %% że szok !!

    OdpowiedzUsuń
  28. To widzę, że nic się nie zmieniło (oprócz opakowania) jeśli chodzi o ilość alkoholu w tych produktach. A zapach i opakowanie zachęcały mnie do kupna... ale miałam w pamięci okropne uczucie na twarzy po użyciu niebieskiego toniku tej firmy...

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja zawsze stosuję dwa toniki, jeden właśnie c&c, ale używam go rzadko, ze względu właśnie na alkohol - wtedy trochę mi pomaga, ana pewno nie szkodzi, jeżeli nie przesadzę :) a cześciej ziajkę :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.

Popularne posty