Projekt denko - Listopad


Witajcie
Listopad dobiegł  końca,
i nie może u mnie na blogu zabraknąć projektu denko,
opakowania po kosmetykach które zobaczyło dno
gromadzone przez cały miesiąc
to:

1. żele pod prysznic sesnes Avon Imagine 
używałam tego zapachu bardzo rzadko ze względu na wycofanie ze sprzedaży, ale teraz możecie dostać go pod inna nazwa Vintage glamur polecam kremowa konsystencja uwielbiam jego zapach 
 Hollywood starlet
czy je kupie ponownie? Vintage kupiony, robię zapasy bo zapach obłędny, a Hollywood nie koniecznie, bo nie podoba mi się zapach, ale kolejne nowości na pewno wypróbuje,
bo lubię mieć pełno żeli i używać każdego dnia, aby się jeden nie znudził
5/5

 2. mydło w płynie Waterfall Avon, ślicznie pachnie, średnio wydajne, 
jest ok., nie mam mu nic do zarzucenia, wcześniej miałam jeszcze Lagoon, a jak mi się jakiś żel znudzi
to wlewam dla urozmaicenia inny zapach:)  
5/5


 



to ta która wiecznie Wam polecam
już kupiłam nową, nakładam pod kolorowa emalie, dosyć, że lakier dłużej się trzyma to jeszcze bezpiecznie odżywia moje paznokcie uwielbiam ją
5/5




to że skusiłam się na niego ze względu na zapach to jest błąd, gdyż okropnie zatyka pory, wykorzystałam go jako balsam do ciała, w tej roli świetnie się sprawdził
ale do twarzy nie polecam, na pewno nie kupie drugi raz  
1/5

pisałam Wam ostatnio o nim nie polecam skleja, 
ale na sesje w domu był ok. ponowny zakup nie  
1/5

 




 dosyć dobrze zmywało, ślicznie pachnie, wydajne, tłuste, 
do skóry mieszanej, 
nowy zakup tak ale do innej skóry  
4/5







 



o tym produkcie chyba nie musze dużo mówić jest super polecam, 
kolejna buteleczka u mnie w domu już gości, 
aha ważna rzecz jak macie to serum polecam zostawić sobie buteleczkę np. na podkład, który jest bez pompki świetnie się sprawdza 
 5/5




 


8. szampon dodający włosom cienkim objętości Naturals Avon
zwykły szampon nic nie zauważyłam raczej nigdy o nim nie pisałam 
i powiem w  skrócie, w to szampon dla osób, które nic nie wymagają, rzadko go używałam skończył się bo skończył, częściej mój mąż go używa,
ślicznie pachnie limetka i pasiflowa  
2/5




Jak zauważyłyście większość to Avon,
Mam bardzo dużo kosmetyków tej firmy,
wiec wszystko się kiedyś musi skończyć

ostatnie denko były o połowę mniej:)

Posiadacie coś z tych kosmetyków, chcecie kupić ?
To mam nadzieję, że chociaż trochę Wam pomogłam w wyborze

Komentarze

  1. Ja muszę kupić to serum na końcówki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę sporo tego. Muszę kupić to osławione serum na końcówki

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpiszę u cienie, bo prędzej przeczytasz- krem niestety nie ma filtra, a kosztuje 7-10 zł (zależy czy market czy drogeria)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak jak u Ciebie nie sprawdza się Clearskin, tak u mnie to serum na końcówki - włosy mam jeszcze bardziej suche po jego użyciu niż przed :)

    OdpowiedzUsuń
  5. widzę, że używasz dużo kosmetyków z AVONu.
    pogratulować zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie ma za co :) Też bym chciała tak denkować kosmetyki - u mnie idzie to jakoś topornie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Testowałam 5 BB w formie próbek i większość z nich ma wysokie filtry (25, 30), ale to takie kremy tonujące a nie pielęgnacyjne.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale tego dużo zużyłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  9. serum na końcówki jest interesujace:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja z Avonu nie lubie szamponów, bo po nich mam ciężkie włosy, tłuste, robi mi się łupiez...no i swędzi skóra. Zupełnie jakbym miała reakcję alergiczną.

    OdpowiedzUsuń
  11. Cel mam i jak na razie to wymęczam maseczki :D Jakoś reszta ma chyba tendencje do rozmnażania się w buteleczkach, tubkach, opakowaniach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Brawo za zużycia! Ja nestety wyrzucam opakowania niemalże od razu jak tylko zuzyję...muszę to zmienić i tez zacząć projekt:) pa

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam to mleczko do skóry suchej i jest świetne:-)

    OdpowiedzUsuń
  14. moja koleżanka bardzo chwali ten jedwab z avonu :)
    obserwuję i zapraszam do mniee ; *

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluje zużyć, mam tak samo z żelami pod prysznic- muszę mieć przynajmniej dwa.

    OdpowiedzUsuń
  16. ja też muszę mieć kilka żeli pod prysznic :) Ogólnie lubię często zmieniać kosmetyki, więc mam wszystkiego po kilka sztuk - dlatego tak ciężko to zużyć

    OdpowiedzUsuń
  17. Dużo tego ;). O serum do włosów Avon słyszałam wiele pochlebnych opinii ;).

    OdpowiedzUsuń
  18. miałam serum na końcówki i byłam zadowolona :) fajnie je wygłądzał i sie nie rozdwajały. dużo zużyć Ci się udało :)

    OdpowiedzUsuń
  19. nie używałam kosmetyków z avonu od czasów wczesnego liceum. czyli od kilkunastu lat :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluję tak ładnych zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
  21. kupiłam sobie właśnie tą odżywkę do paznokci ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. mialam kiedys te mydla w plynie i zele pod prysznic z avon -ale jakos mi sie znudzily:)

    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  23. Mogę tylko polecić Cetaphil dermoprotektor, ciężko jest mi zawsze znaleźć swój ideał.

    OdpowiedzUsuń
  24. Z pharmaceris miałam kiedyś tylko żel myjący z serii do skóry trądzikiem różowatym.

    OdpowiedzUsuń
  25. hej hej a propos twojego pytania u mnie na blogu - ten krem nie ma filtra ale nadaje się pod podkład który ma SPF, a jeśli szukasz czegoś od Pharmaceris z filtrem co świetnie nawilża, ale nie świeci się to ten drugi krem o którym pisałam będzie rewelacyjny http://siouxieandthecity.blogspot.com/2011/10/pozegnanie-lata-czyli-nawilzajacy-krem.html

    OdpowiedzUsuń
  26. Avon przeważa:) ja ostatnio jakos nie mam dostępu do tej marki. ale pamietam ze mają świetne żele pod prysznic.. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Noooo, imponujące zbiory! :) Miałam kiedyś to serum do włosów, ale nie zauważyłam działania, nie wiem, czemu, bo mi szwagierka też polecała jako bardzo dobre. Może jakaś dziwna jestem. ;]

    Dzięki za polecenie odżywki, zapamiętam sobie!

    OdpowiedzUsuń
  28. spokojnie możesz go używac na dzień - ja całe lato w nim przelatałam :) i pod makijaż bo się nie rolkuje i nie spływa - to bardzo dobry delikatny ale nawilzający kremik - dla mnie rewelacja - poleciłam go koleżance która własnie śmignęła do Wenezueli

    OdpowiedzUsuń
  29. nie ma przeciwwskazań na zimę :) spróbuj, nie będziesz żałowac :)

    OdpowiedzUsuń
  30. też mam lakier wellaflex i potwierdzam - jest okropny !

    OdpowiedzUsuń
  31. Sporo Ci się tego nazbierało. Z tych produktów, które przedstawiłaś to miałam tylko serum na końcówki i połowę wylałam, bo nic mi nie naprawiało oraz odżywkę do pazkokci, którą bardzo lubię. Nie wiem czy to ta sama co Twoja, ja mam do paznokci łamliwych i rozdwajających się, paznokcie bardzo mi się poprawiły. I podobnie jak Ty używam jej przed pomalowaniem paznokci przed kolorem. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  32. gratulacje:)
    ja zamówiłam właśnie vintage glamour z Avonu:)

    OdpowiedzUsuń
  33. duzo Ci sie tego nazbierało ;o. nigdy nie probowalam tego lakieru, bo w sumie nie uzywam. co do wspolpracy, to zbieram sie do nawiazania jej, ale szukam firmy :>

    OdpowiedzUsuń
  34. swietna motywacja

    zapraszam na konkurs
    http://theshortblackdress.blogspot.com/
    xoxo

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.