Lipcowy Shiny Box 2013

Początkiem tygodnia mogłam cieszyć się przesyłką lipcowego Shiny Boxa. Ale mój entuzjazm szybko opadł. Bo zadowolenie jest zupełnie mniejsze niż w poprzednim miesiącu. Jubileuszowe pudełko było dla mnie bardziej ciekawsze i użyteczne. W tym jest więcej produktów, ale w wersji miniaturek. Shiny może i dobrze pomyślało, gdyż mamy sezon wakacyjny i wszędzie zabierzemy takie produkty.  
Oto co jest w środku:
Uriage - woda termalna, 23,50zł/150ml
Uriage – Aquaprecis, krem intensywnie nawilżający, 65zł/40ml
Loccitane –mleczko do ciała Verbena, 95zł/200ml
Loccitane – żel pod prysznic Verbena, 59zł/250ml
Grashka – Baza pod cienie i do ust, Produkt pełnowymiarowy – 11,90zł/1,2ml
Grashka – Perłowy cień do powiek, Produkt pełnowymiarowy – 7,90/2g
+specjalny prezent
Lakier do paznokci Extreme nails oraz cień do powiek z jedwabiem Wibo.
Cień się otwiera, a pod spodem jest pacynka.

Część znam, część nie. Ale najbardziej zadowolona jestem z nowych kosmetyków Uriage. Nigdy nie miałam z nimi do czynienia, a podobno tak dobrze wypadają. I ta firma ratuje lipcową zawartość.
Locciatane znam. Akurat żel miałam i podobał mi się zapach.
Odnośnie Grashki to nie mam zapędu do tej firmy. Ale spróbuję może będzie ok.
Wibo znam na wylot. Byłam ambasadorką firmy.Lubię to!:) Ale odcień cieni nie jest zbyt mój. A kolejny 20 czerwony lakier nie zbyt mnie cieszy:P
Ale jestem wybredna co?

Zaciekawiło Was coś z tego pudełka? Jeśli tak można zamówić tutaj. Poprzednie miesiące, jeśli są dostępne też można kupić.

Komentarze

  1. Tylko zestaw Uriage mnie ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
  2. i pudełko się podoba, ale sama wolę wybrać kosmetyki niż dostać je w formie niespodzianki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. też miałam lakier z wibo czerwony, właśnie z tej serii. to jedyny lakier który udało mi się zużyć całkowicie przed końcem jego ważności. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. powiem szczerze, że nie za ciekawe w tym miesiącu pudełeczko jak dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  5. jestem szczęśliwą posiadaczką bazy z Grashki i uważam że jest dużo lepsza niż ta z Dax :)

    co do samych pudełek, przestałam się już nimi ekscytować, biorąc pod uwagę fakt, iż większość produktów możemy kupić bez większych problemów.

    OdpowiedzUsuń
  6. mini czy też nie, ale zawsze to kolejny kosmetyk do poznania:)) baza pod cienie wydaje się ciekawa..:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. ogólnie średnie, ale woda termalna mnie zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  8. myslę że z wody termalnej powinnaś być zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  9. Woda termalna jest super, na pewno będziesz zadowolona. W upalne dni czasem daje ogromną ulgę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uriage dobre, ale cienie jakieś nie teges :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przeglądając zawartość lipcowego pudełka, odnoszę wrażenie, że firma Wibo postanowiła wyczyścić magazyny ze specyficznych cieni do powiek... Te kolory i wykończenie pasują nielicznym...

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam tą wodę termalną i ją uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ciekawie tutaj, blog mi się spodobał, dodałam do obserwowanych, jeśli masz ochotę obserwuj mój : http://mystylekasiaaa.blogspot.com/ POZDRWIAM! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uriage zdecydowanie na plus, reszta taka sobie, ogółem pudełeczko raczej średnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie wiedziałam, że tak sporo kosmetyków znajduje isę w boxie

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie zaciekawiło Uriage i Locciatane :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ładne są cienie do powiek...

    OdpowiedzUsuń
  18. moja woda z uriage poszła w ruch już w dzień kiedy otrzymałam pudełko. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Im więcej wpisów na temat tego SB oglądam, tym bardziej mi się podoba ;) chociaż kolory cieni Wibo to pomyłka w niemal każdym przypadku.

    OdpowiedzUsuń
  20. Przed snem czytałam twój post i śniło mi się,że popsikałam twarz tą wodą termalną i moja buzia zrobiła się cała czerwona z ogromnymi plamami i krostami. Może to jakieś ostrzeżenie hi hi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aj nie zapeszaj. Myślę,że nie będzie tak źle:)

      Usuń
  21. Średnie to pudełko, w sumie nic specjalnie mnie nie zainteresowało, no może woda termalna, bo czytałam o niej wiele a nigdy nie próbowałam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.

Popularne posty