Balea, Augen make-up entferner, Płyn do demakijażu oczu

Jak ja lubię płyny do zmywania oczu...ale o tym już wiecie. Gdy zobaczyłam, że Balea ma kosmetyk do zmywania oczu bardzo chciałam go poznać. 
Malutka buteleczka mieszcząca 100ml płynu. Z dozownikiem w formie „dziurki”, który niezbyt jest wygodny. I lekko płyn się podlewa. Warto wtedy trzymać wacik przy samym dozowniku. 
Konsystencja jest wielką zagadką. Na opakowaniu napisane jest, że to produkt bez olejku (nie dwu fazowy), niezostawiający tłustej warstwy. I niby tak jest, nie czuję tłustej warstwy, ale jest delikatnie dziwna powłoka. I gdyby płyn się nie wylał w paczce i nie zatłuścił gazet nie wiedziałabym, że jest tak tłusty! I jednak zostawia lekko tłustą powłokę.

Płyn ma bardzo ładny zapach. Nie wiem, do czego go porównać, gdzieś go już czułam. Świeży, ma w sobie to coś. Nie przeszkadza mi, ale zazwyczaj stosuję te bez zapachu.

Płyn do demakijażu oczu delikatnie obchodzi się z naszymi oczami, powiekami. Zmywa średnio, trzeba dużo poprawiać. Rano można spodziewać się nie domytego makijażu.
Radzi sobie z cieniami, ale gorzej jest z tuszem czy mocną kredką. Spodziewałam się lepszej skuteczności. Ale za to nie podrażnia oczu, nie szczypie, nie piecze. Do skóry nawet nie próbowałam, bo jednak ta tłusta powłoka pozostawia wiele do życzenia. A szczególnie przy mojej problematycznej skórze nie chcę ryzykować.
Zawarty w nim aloes delikatnie łagodzi podrażnienia i nie wysusza skóry.

Wykonałam próbę, która całkiem fajnie poszła, ale trzeba pamiętać o tym, że to płaska powierzchnia na ręce. A na powiekach dużo gorzej poszło.
Przed próbą
 1 próba
 2 próba
Skuteczność mogłabym porównać do płynu BeBeauty, dla mnie za słaby. Niestety.
Wiem, że wiele osób lubi go, więc i Balea się pewnie u Was sprawdzi. 
Jednak Balea wiedzie u mnie prym w żelach:P

Kosztuje ok.12 zł, można dostać go w drogerii Joanna
Czy ktoś już zna ten płyn?

Komentarze

  1. Szału nie ma, Bielenda sprawdza się lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używałam tego płynu, ale po tym co napisałaś w recenzji nie mam zamiaru go kupić, za słabo zmywa makijaż.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie te plyny z Balea uczuliły i do nich nie wrócę ale dużo lepiej zmywała dwufaza z Balea ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie po tym płynie szczypały oczy...Od lat używam i jestem mega zadowolona, dwufazowego płynu z yves rocher:) Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  5. To wychodzi na to, ze jest kiepski.
    nie kupię go.

    OdpowiedzUsuń
  6. Od lat zmywam makijaz micelem Bioderma i pozostane mu wierna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ważyłam go w dłoniach w DMie, ale ostatecznie postawiłam na wersję dwufazową - mam nadzieję, że będzie bardziej skuteczna.

    OdpowiedzUsuń
  8. to faktycznie szału nie ma :p

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam go i mam podobne zdanie do twojego. Nie zmywa wszystkiego tak jak trzeba. Zdecydowanie wolę płyny dwufazowe. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moje oczy pewnie by wykitowały :( pierwszy raz nie żałuję, że nie miałam produktu Balea.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie BeBeauty szczypie w oczy, może ten lepiej by się sprawdził...

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam i póki co twoja recenzja mnie nie zachęca do jego kupna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam tego płynu - ale dla mnie najważniejsze jest, żeby płyn nie podrażniał oczu, a z tego co tu przeczytałam to ten taki jest. Może to płyn dla mnie. Muszę go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak to ważne, ale oprócz tego najważniejsza dla mnie jest skuteczność, a tego mu brakuje

      Usuń
  14. Nie miałam. U mnie jak na razie najlepszy jest dwufazowy płyn Yves Rocher.

    OdpowiedzUsuń
  15. o to słaby, dobrze wiedzieć

    OdpowiedzUsuń
  16. i w ten oto sposób zniknął z mojej listy zakupów, co oznacza, że te 12zł mogę przeznaczyć na coś innego, dziękuję :D

    OdpowiedzUsuń
  17. oj tak balea to głównie żele :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Do mnie wczoraj przyszedł zestaw zamówionych kosmetyków Balea z drogerii Joanna chyba właśnie. Ten płyn również się tam znalazł. Jestem ciekawa jak sprawdzi się u mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może lpeiej niż u mnie
      fajnie, ze zamówiłaś w tej drogerii

      Usuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.

Popularne posty