Marzec: The Style Experience, Shiny Box & Domodi

Po ostatnich narzekaniach ShinyBox stanął na wysokości zadania. Stworzył rewelacyjną marcową zawartość. Mam nadzieję, że ta passa będzie trwała długo. Chciałabym, aby każdy miesiąc był tak przyjemnym doświadczeniem. Wiecie co? Nawet miło jest przeczytać mi na blogach, że innym także pasuje marcowa zawartość. Aż serducho się cieszy.

Shiny Box z miesiąca na miesiąc ma ciekawe pomysły na aranżację opakowania. Są odzwierciedleniem danego miesiąca. Ogromnie się cieszę, że ekipa ShinyBox skrupulatnie czyta nasze marudzenia. My nie chcemy źle. Dzięki tym marudzeniom i wywodom udoskonalamy wspólnie ShinyBox. To wielki zaszczyt w tym uczestniczyć.
 Wracając do zawartości marcowego Shiny Box. Każda kobieta znajdzie coś dla siebie. Jak dla mnie całe pudełko jest tego warte. A znajdziecie w nim: 





Delawell, Zmysłowy scrub solny

Zmysłowy Scrub Solny do dłoni, stóp i ciała zawiera drobne, dość ostre kryształki soli, które silnie złuszczają martwy naskórek, wygładzając skórę i przygotowując ją do wchłonięcia pozostałych, wysoce odżywczych składników preparatu, min. masła shea (wysoce odżywcze, działa natłuszczająco i nawilżająco), olejów jojoba (doskonale wchłaniany przez skórę, dodaje jej sprężystości i nawilża) i makadamia (działa regenerująco i wygładzająco). Po zastosowaniu peelingu zmniejsza się uczucie napięcia, suchości i szorstkości skóry. Staje się ona elastyczna, a peeling pozostawia niewidoczny, przyjemnie wyczuwalny film ochronny na skórze.









Bioderma, Sebium pore refiner krem
Preparat przeznaczony jest dla skóry tłustej lub mieszanej z problemami rozszerzonych porów. Dzięki specjalnie dobranym składnikom normalizuje jakość sebum zapobiegając jego gęstnieniu, dzięki czemu ogranicza powstawanie krost i zaskórników. Lekka formuła sprawia, że preparat natychmiast się wchłania, pozostawiając przyjemne, aksamitne uczucie.














Organique, Biała glinka
Bardzo delikatna glinka kaolinowa. Cechuje ją lekka i jedwabista konsystencja. Jest łagodna dla skóry, usuwa zanieczyszczenia, remineralizuje, wygładza i uelastycznia. Delikatnie rozjaśnia. W 100% naturalna glinka kaolinowa. Jest to jedna z najdelikatniejszych glinek, cechuje ją lekka i jedwabista konsystencja. Polecana jest zwłaszcza dla cer delikatnych, suchych, wrażliwych, skłonnych do podrażnień oraz dla skór dojrzałych. Działa również normalizująco na skórę tłustą i mieszaną. Można ją stosować do maseczek i kąpieli.












Balneokosmetyki, Żel do mycia twarzy,
Żel oczyszczający do twarzy polecany jest do codziennej pielęgnacji cery z problemami. Dzięki wyjątkowo delikatnym substancjom myjącym żel dokładnie oczyszcza skórę z wszelkich zanieczyszczeń, nie podrażniając jej i nie powodując wysuszenia, a także odblokowuje pory, chroniąc przed powstawaniem zaskórników i wągrów. Regularne stosowanie żelu poprawia kondycję i wygląd skóry, pozwala na skuteczną walkę z objawami trądziku i nadmiernym błyszczeniem się skóry. Sprawia, że pory stają się mniej widoczne, skóra jest lepiej oczyszczona i wygląda zdrowo. Żel oczyszczający do twarzy doskonale radzi sobie z usuwaniem makijażu twarzy.









Orginals Source, Żel pod prysznic
Kosmetyki Original Source prowadzą krucjatę przeciwko temu, co jednostajne, szare i zwyczajne. Z owocowymi żelami tej marki nierutynowe doznania pod prysznicem są gwarantowane. Żel Golden Pineapple to słodka gorączka złota! Orzeźwiająco soczysty żel pod prysznic pełen cytrusowej świeżości to niezły ananas! 















Paula's Choice, Skin Perfecting (prezent dla subskrybentek 1z2)
Płyn eksfoliujący z 2% kwasem salicylowym (BHA), wnikający wgłąb porów i usuwający nawet najbardziej oporne wypryski, wągry i zaskórniki. Regularnie stosowany wyrównuje koloryt cery. Dzięki zawartości składników łagodzących i przeciwzapalnych jest niezwykle delikatny dla skóry.
 








Szczerze to jestem zadowolona z każdego produktu. Normalnie jak nigdy. Zawsze było coś, co niezbyt mi pasowało. Ale 2-3 produkty zazwyczaj mi podchodziły. Dobra nie będę się tak zachwycać, bo przede mną i Wami jeszcze testy. I może się wiele zmienić. Jak na pierwszy rzut oka i wrażenia jestem na ogromny plus.
Co najgorsze. Marcowa edycja została całkowicie wyprzedana! Z tego co widzę na stronie ShinyBox dostępna jest wersja ze stycznia tego roku, i listopada 2013. Nawet jakbym chciała Was podkusić to marnie to wyjdzie (ale to tylko jeśli chodzi o ten miesiąc).
Dlatego warto wykupić subskrypcję i czekać na swoje nowe pudełko bez obawy przed wyprzedażą.
Jeśli chcecie być na bieżaco z ShinyBox zapraszam na ich fanpage Shiny Box
Pojawiła się już informacja o kwietniowym Shiny Box.  Mam nadzieję, że znajdą się świetne kosmetyki. Byłoby to świetnym prezentem na moje urodziny. Fit kojarzy mi się ze sportem, więc pewnie będzie wyszczuplająco-ujędrniająco-cellulitowo
Można zamawiać tu ShinyBox- Kwiecień
W tym miesiącu jako ambasadorka Shiny Box dostałam ciekawy zestaw Anatomicals. Polubiłam tę firmę dzięki Shiny Box. Szczególnie krem do rąk przypadł mi do gustu. A teraz kolejne produkty, mam nadzieję, że i z nich także będę zadowolona.
Relaksujący zestaw: sól do kąpieli, maska, świeczka i poduszka do kąpieli. Mój syn wiedział co dla siebie przygarnąć. poduszka już w użyciu:)

Jak się Wam widzi marcowa zawartość? Macie już ochotę na kwietniową?

Komentarze

  1. Ciekawy box, kosmetyki też fajne :) Czekamy na recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fakt to pudełko prezentuje się dość ciekawie i pare rzeczy mnie kusi także czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. chyba najlepsze pudełko od bardzo dawna, podoba mi się:))))

    OdpowiedzUsuń
  4. widzę, że płyn z kwasem BHA był w dwóch stężeniach. cieszę się, że mi trafił się ten słabszy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba mamy takie same stężenia

      Usuń
  5. Super to pudelko w tym miesiacu :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja już się nie mogę doczekać kwietniowego pudełeczka:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ładna szata graficzna pudełka

    OdpowiedzUsuń
  8. Paczka fantastyczna :) żałuje bardzo, że zdecydowałam się na okropnego GB, a nie na SB

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nadrobisz w kwietniu, mam nadzieję, że tez będzie świetny

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. cudowny zapach ananasa, jak dla mnie bajer:)

      Usuń
  10. rzeczywiście zawartość godna uwagi!

    OdpowiedzUsuń
  11. No rzeczywiście niezła gratka:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zawartość wygląda atrakcyjnie. Chętnie przygarnęłabym białą glinkę Organique i żel do mycia twarzy. Z żelami Original Source nie mam zbyt dobrych doświadczeń. Pachną obłędnie, ale są za mocne dla mojej wrażliwej skóry.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nadal się nie przekonałam do tego rodzaju pudełek. już i bez tego mam mnóstwo ledwie zaczętych kosmetyków gdzies w szafce :) wolę kupować konkretnie to co mi jest potrzebne. Zresztą słyszałam że dziewczyny narzekają np ze mimo wypełnienia ankiety i podania wieku np 20 lat dostają kremy przeciwzmarszczkowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. mnie bardziej zachecają jednak glossybox :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak kto woli, choć większość marudzi na GB

      Usuń
  15. Ja też jestem zadowolona z pudełka i testuję ;] Szkoda, że ja nie mam Paulas Choice;p

    OdpowiedzUsuń
  16. Też bardzo przypadła mi do gustu zawartość :) I nie mogę doczekać się tego "fit and shape". Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo podoba mi się zawartość

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetna zawartość :) Mam pełnowymiarowe opakowanie tego płyny z Paula's choice zazdroszczę Ci tej miniaturki w boxie ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.

Popularne posty