Kneipp, Ujędrniajacy olejek do ciała, Piękne ciało

Tak, dziś znowu o olejku. Obiecuję, ze trochę od nich na moim blogu w końcu odetchniecie. Tak się złożyło, że zbiegły się w jeden czas. Ale dzięki temu miałam większą możliwość porównać co nieco i wybrać te najlepsze pod swoje potrzeby. Dziś o olejku z zadaniem specjalnym, o ujędrniającym działaniu. Ale najpierw trzeba przekonać się do zapachu, o tym poniżej.

Jak każdy olejek jest lekko tłusty, ale wspaniale i szybko wchłania się, prawie do matu, co pozwala na zachowanie czystości na odzieży, bez efektu plam. Na skórze odczujemy przyjemnie miękką powłokę, która wpija się w skórę i działa w środku. Jeśli chcecie go wykorzystać do masażu raczej to nie ten rodzaj olejku. Ten ma inne działanie i szybkie wchłanianie, które wiele osób uzna za ogromną zaletę.
Zapach to kwestia gustu. Dla mnie jest trochę pod nuty męskie, mimo, że jest świeżo, To trzeba się do niego przekonać, a nawet przyzwyczaić. Dodam, że Ci, którzy lubili zapachową wersję fruits Evree będę bardziej skłonni do tej. Zapach w opakowaniu jak i na skórze bardzo się różni. Na moim ciele pod wpływem ciepła uwidacznia się bardziej męska nuta, możliwe, że jest to zasługą drzewa sandałowego, co nie do końca mi pasuje, ale dla takich efektów warto się przemóc. Zresztą pod tym względem każdy będzie miał inne zdanie i nie warto brać pod uwagę mojego, a skupić się bardziej na działaniu.

Ujędrniający olejek do ciała to olejek, który ma zadbać o nasze problematyczne partie ciała, jak brzuch, uda, pośladki, a nawet ramiona. Oczywiście nie odchudzi Wam ich w szybki sposób, bo do tego warto podpiąć ruch. Ale wspomaga w walce o ten stopień fit.
Zdecydowanie co jemu można zawdzięczać to dobre ujędrnienie, wygładzenie, doskonałe nawilżenie, odżywienie.
Po systematycznym stosowaniu można odczuć prawdziwą różnicę i ulgę w wyglądzie naszej skóry, jej gładkości, miękkości. To tylko dwa tygodnie, aby skóra odzyskała cudowny wygląd. Mimo to warto się poświęcić.
Skóra jest w doskonałej formie, a to z coraz szybszym biegiem czasu jest dla nas ważne. Każdy sobie teraz ceni piękny wygląd, a olejek "Piękne ciało" zapewni Wam ten luksus.
Z danych technicznych. Olejek zamknięty jest w szklanym opakowaniu, z otworem, który podlewa się. Chyba bardziej przekonuje mnie wersja w sprayu. Zdecydowanie lepsza wygoda. No i chyba zmieniłabym na plastikowe opakowanie. Choć przyznam, że to szkło jest ogromnie wytrwałe. Dwa razy mi spadło na płytki i wytrzymało, uff. Ale nie to, że wyślizgało mi się z rąk, o nie. To moja pralka ma czasem napady wściekłości i potrafi zaszaleć, a raczej jej biodra szaleją w ruch jakiegoś tańca, a że kosmetyki mam na pralce w koszyczkach to lubi je czasem wyrzucić. Szkoło godne podziwu trwałości, ale jednak obawa jest. Może być, ze trzeciego razu nie wytrzyma. Choć z tej obawy przełożyłam go na półkę wyżej.

Wydajny.
Data ważności to tylko 3 miesiące!

Olejek Kneipp dostaniecie w cenie 30zł, ale ostatnio była fajna promocja w Rossmannie za 19,99zł/100ml 

Komentarze

  1. Lubię olejki tej marki :) a ceny promocyjne są czasem powalające !:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zupełnie nie znam tej marki i przyznam szczerze, że póki co specjalnie mnie do niej nie ciągnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Same pozytywne opinie słyszałam o tym olejku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja nic nie trzymam na pralce bo mam małą otwieraną od góry. lubię tą markę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety mam małą łazienkę, a dużoooo kosmetyków, więc jest jak jest. W nowym domu będzie miała łazienka 4 m to same półki elegancko ukryją większość kosmetyków:P

      Usuń
  5. Czytałam już o tym olejku pozytywną opinię, trzeba będzie wypróbować. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawy produkt, nigdy o nim nie słyszałam :)
    Pozdrawiam cieplutko.
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak lubie olejki tak nie wiem, czy byłaby w stanie przeboleć ten zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kneipp kojarzy mi się wyłącznie z pięknymi zapachami, więc wierzę, że ten też by mi się spodobał :) Ja akurat lubię męskie nuty, podoba mi się bardzo zapach linii Hipoalergicznej Pat&Rub. Ale masz rację, najważniejsze działanie – będę mieć tego Kneippa na oku, skoro taki on cudowny :D

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie pralka także tak szaleje dlatego nic szklanego na niej nie kładę. Kuszą mnie olejki z tej firmy i na pewno muszę się wreszcie na coś skusić.

    OdpowiedzUsuń
  10. Opakowanie to mocne, skoro spada i nic się nie dzieje. Chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapach może mi nie pasować bo nie lubię tych z męską nutką...ale olejki Kneipp są fajne,więc rozejrzę się za innym :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nie stosowałam produktów tej marki, ale o wielu z nich czytałam pozytywne opinie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Też wstawiam te buteleczki z Kneippa w miejsca, gdzie jest mało prawdopodobny upadek ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. mam również olejek tej marki i jak dla mnie bomba!:)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  15. Plastikowe opakowanie faktycznie byłoby lepsze :) Bezpieczniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. mam!!! czeka na swoją kolej :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Też mam małą łazienkę i brak fajnego miejsca na kosmetyki. Ciągle mi coś spada. Tego kosmetyku nie miałam ale olejki uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Olejek jest świetny, bardzo go lubiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja lubię olejki do kąpieli z tej marki, zwłaszcza migdałowy :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.