Farmona, Nivealzione, Ekspresowe nawilżenie w 3 sek., Krem w spray'u do stóp

Coraz częściej spotykamy się z ciekawą alternatywą dla kremów do stóp. Marki wymyślają spraye nawilżające, a w ostatnim czasie można nawet spotkać piankę. Tą nowością zaskakuje mnie ulubiona firma, jaką jest Farmona. 

Sprytny spray do stóp, który po nacisknięciu staje się lekką pianką. Ma to nam zapewnić natychmiastowe nawilżenie już w 3 sekundy. A czy tak jest?
Zapewne wiele osób nie lubi kremowania stóp, długiego wchłaniania się kremu, a później śliskiej powierzchni i lepkiej na skórze. Dlatego Farmona wychodzi na przeciw i stwarza lekką i szybko wchłaniająca się konsystencję, która w formie pianki działa cuda. Owszem szybko się wchłania, jest lekka. Do tego dochodzi przyjemny cytrusowy, rześki, świeży zapach. A co zresztą zapytacie?
Owszem nawilżenie jest. Ale delikatne tak lekkie jak i konsystencja. Krem to krem i nie zastąpi mi żadnego innego wynalazku. Choć przyznam się szczerze, że ta nowość zaciekawiła mnie i jest fajną sprawą na lżejsze wiosenno-letnie dni, niż jesienno-zimowe. W takie dni jak teraz jesienne moja skóra wymaga faktycznie intensywnego, głębokie nawilżenia, wraz z odżywieniem. Muszą to być koniecznie skarpety, aby wszystko pięknie się wchłonęło, przede wszystkim zmiękczyło gruby naskórek i zadziałało. A w przypadku tego produkty kosmetyk zbyt szybko się wchłania, ale mało mi daje względem niewilżenia, nie ma tego odżywienia. Skuteczności. Oczywiście nie skreslam kosmetyku ze względu na porę roku. Sprawdzi się w innej.

Cóż mogę napisać. Kosmetyk do stóp to faktycznie ekspresowe, ale lekkie nawilżenie, które przynosi suchej skórze ulgę w bardziej lekkim klimacie. Zdecydowanie powrócę do tej pianki wiosną, gdyż teraz jest zbyt krótkotrwałe to działanie.. W tej chwili potrzebuję czegoś mocniejszego, treściwszego i zdecydowanie kremu, niż pianki.

Są osoby, które lubią lekkie działanie i taką forma, która będzie im odpowiadać nawet jesienią.
Dlatego warto przekonać się na sobie. Spray-pianka kosztuje ok.10zł sklep.farmona.pl

Komentarze

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.