Garnier, Płyn Micelarny 3w1

Tak to już jest jak przez blogi przeleci fama wpisów o czymś dobrym, i zaraz każda musi spróbować. Gdyby nie Wasze blogi, za pewne na wiele kosmetyków nie zdecydowałabym się. I tak dzięki pozytywnym opiniom i wielkiemu rozgłosowi skusiłam się na wychwalany micel Garniera.
Przyznam szczerze, że trafiłam już na swój ideał Loreal Ideal Soft i nie spodziewałam się żadnej zmiany w tej kwestii. Ale, jako, że uwielbiam poznawać nowości i trafiła się okazyjna cena w Rossmannie 14,99zł za 400ml, nawet się nie wahałam, aby wybrać Garniera. Mimo, że w tej samej cenie zawsze kupowałam Loreal. Z tym, że pojemność była o połowę mniejsza. To za skutkowało tymże wyborem. I wcale nie narzekam. Był to trafny wybór. W sumie dzięki Wam.

Płyn micelarny Garniera dostajemy w olbrzymiej 400ml przeźroczystej butelce. Aplikacja jest na podobnej zasadzie jak u Loreal lubi się podlewać, ale przykładając wacik do butelki unikniemy ubytku. Ogromnie podoba mi się przeźroczystość opakowania. Wiem ile mi zostało. Przy kosmetykach tego typu to dla mnie bardzo ważne. Praktycznie co dzienny makijaż z przerwą na weekend daję się we znaki w produktach do oczyszczania. 
Płyn jest jak woda, bez tłustych, dwufazowych warstw. Nie klei się, ani nie lepi na skórze. Nawet nie trzeba spłukiwać, gdyż nie ma takiej potrzeby. Nie odczuwam żadnej nie przyjemnej, krępującej warstwy, która by krzyczała o natychmiastowym umyciu twarzy.

Nie posiada zapachu. Jest bezzapachowy. I chwała mu za to. Przynajmniej kompozycja zapachowa nie zaszkodzi naszej skórze. Nie ma dzięki temu podatkowych podrażnień.

Płyn kupiłam pod wpływem pozytywnych opinii na wielu blogach jak wspomniałam wyżej. Skusiła mnie wielka pojemność opakowania i promocyjna cena. I oto takim sposobem znalazłam kolejny hit do demakijażu całej twarzy.

Płyn wg producenta jest produktem 3w1 do cery wrażliwej. Ma usuwać makijaż, oczyszczać i koić. Zdecydowanie zgadzam się z tym, chociaż raz producent nie pisze bajek i trzyma się prawdy. Najważniejsze, że jest bezzapachowy i nadaje się do stosowania na całą twarz, w tym usta i oczy.

Płyn micelarny 3w1 Garnier to rewelacyjny produkt do demakijażu całej twarzy. Dokładnie zmywa makijaż, zanieczyszczenia, oczyszcza skórę przy okazji tonizuje ją, a przy tym nie podrażnia jej. Zero za mgleń, zero pieczenia w okolicach oczu, a także zero podrażnień skóry. Żadnego szczypania. Wszelkie problemy, jakie dotyczyły mojej skóry względem podrażnień przy płynach znikły.
Dodatkowo nie wysusza skóry, a mam wrażenie, że delikatnie nawilża ją. Przy najmniej nie mam problemów z suchymi skórkami.
 
Płyn micelarny jest produktem, który nakładamy na twarz bez potrzeby tarcia. Delikatnie rozpuszcza makijaż i wszelkie zanieczyszczenia. Nie jest to metoda, która do końca się sprawdza, bo przy Avonowej kredce muszę lekko zetrzeć, ale ona tego wymaga, gdyż ciężko ją zmazać. Choć w większej połowie płyn ją „rozpuszcza”. I tak uważam to za wielki sukces.

Płyn nie wywołuje żadnych reakcji względem uczuleń, podskórnych bąbli czy po prostu pryszczy. Wręcz wszystko ładnie łagodzi i goi. A nawet uspokaja.

Do tej pory produkty 3w1, uważałam za słabe, bo jak jest coś do kilku to jest do niczego. Tutaj skupiam się głównie na demakijażu i jest 100% zadowolenia, gdyż pojawia się prawidłowe oczyszczenie.

W płynach micelarnych cenię sobie skuteczność i szybkość zmywania makijażu bez podrażnień. Nie wszystkie płyny pozwalają na taką łatwość usuwania. Ten to ma!

Świetna wydajność. Mega butla 400ml, a 200 zastosowań za tak niską cenę 14,99zł na promocji w Rossmann, bo swoją butlę kupiłam w takiej cenie. Standardowa cena to ok.20zł. Sporo. Trzeba czaić się na promocję:)

Czy kupię ponownie? No, pewnie, że tak! Bez zastanowienia. Do tej pory kupowałam za 14,99zł Loreal Ideal Soft, w tej chwili się to właśnie zmieniło. Nie ma sensu przepłacać, jak mam taki sam produkt w większej pojemności. Mam jeszcze jedną butlę, którą udało mi się wygrać u Coco. Na razie mam spokój na trzy miesiące. Polecam

Komentarze

  1. Słyszałam już o nim tak dużo dobrego, że muszę go kupić jak tylko skończy mi się mój micelarniak :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja go chce! *___* Tez oczytalam sie wiele pozytywnych recenzji i mnie zachecil :-) Mam nadzieje, ze bedzie u mnie dostepny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzieki za recenzje, jestem w trakcie poszukiwan tanszego odpowiednika Biodermy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że Ci przypasuje. Miałam Biodermę i jest praktycznie taki sam, tylko, że tańszy

      Usuń
  4. Mam go i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wygląda na to, że on przynajmniej ściera makijaż ;) nie jak moja Mixa, do której już jednak przywykłam nieco ;P
    też myślałam już o tym micelu :) się poduma ;) się zobaczy ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Garnier idzie gładko, polecam spróbuj

      Usuń
  6. ja też myślałam, że znalazłam swój ideał - tani i dobry L'Oreal, ale Garnier moim zdaniem jest równie dobry a wypada jeszcze lepiej cenowo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. a jest u mnie w drogerii teraz w promocji ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze tego micela.

    OdpowiedzUsuń
  9. słyszałam o nim dużo dobrego i kusi mnie :) jak trafię na promocję to też się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. micel z garniera podbija blogosferę:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktycznie opłacalny zakup ja niestety nie używam miceli codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jak tylko skończę obecny płyn, to na pewno sięgnę po to cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam kiedyś okazję wypróbować go i jest naprawdę dobry :3

    OdpowiedzUsuń
  14. Wypróbuję na pewno, jak tylko inne micele z kolejki znikną :D.

    OdpowiedzUsuń
  15. kupiłam go wczoraj właśnie w Rossmannie na promocji za bodajże 12,99 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o proszę jeszcze niższa cena, rewelacyjnie

      Usuń
  16. Nie ma bata. Teraz to już muszę go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja przeszłam na oczyszczanie twarzy olejkiem myjącym z Biochemii Urody i podoba mi się to! :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kurcze, koniecznie muszę wypróbować, kusi mnie od dawna! Tylko póki co mam mały zapas miceli:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne! (: Zapraszam także na mojego bloga: http://www.slavko-p.blogspot.com/ Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. właśnie przed chwilą przyniosłam go do domu :) znalazłam w promocji za 2.99 funta.
    do tego twoja pozytywna recenzja sprawiła, że jeszcze bardziej cieszę się z tego zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja obecnie używam włśnie Ideal Soft, ale później mam zamiar sięgnąć po ten micel Garniera. Dobrze czytać kolejną pozytywną opinię na jego temat :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zastanawiałam się nad zakupem i pewnie wkońcu się skuszę :) Tak samo jak się skusiłam na słynny micel Loreala

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja go srednio lubie, pozostane wierna Idealowi ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. No to w takim razie będę go musiała wypróbować, mimo, że raczej za micelami nie przepadam, ale ten widzę super zmywa

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak zużyję wszystkie zapasy to na pewno go kupię :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja akurat otrzymałam właśnie do testów płyn micelarny ale następnych razem na pewno kupię Garniera, bo jest ekonomiczny i skuteczny, dzięki za inspirację Wero:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam go, ale chwilowo czeka na swoją kolej :) Jednak spodziewam się rewelacji, wszyscy go wychwalają pod niebiosa.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten micel z Garniera ma bardzo podobny skład do Ideal Soft'a. Działanie mają praktycznie takie samo. Różnią się jedynie pojemnością. Cena również jest bardzo podobna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też o tym czytałam. Bardzo się cieszę, bo oba są świetne.

      Usuń
  29. ojjj na pewno się skuszę gry skończę swój ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Tyle świetnych opinii na jego temat i kolejna u Ciebie - w końcu będę musiała w niego zainwestować! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Fajnie, że taki dobry dobry jest. Trzeba będzie upolować na promocji.

    OdpowiedzUsuń
  32. Fajnie, że ten Garnier sprawdza sie u Ciebie. Z dostępnością nie ma problemu - często w biedrze na promocji. Ja jednak uzywam mleczka z Pharmaceris, ale mysle po skonczeniu przerzucic się na jakis plyn. Bioderma i ten mnie kusi. :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam go i bardzo się z nim polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja go miałam , testowałam, dawałam mu szanse ale jednak nie jest moim must have.
    Dobrze zmywa w moim przypadku makijaż, ale podrażnił mi cerę.
    Pozostaję wierna płynowi z biedronki :)

    Wesołych :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Zastanawiałam się ostatnio nad zakupem tego produktu, i stwierdzam teraz ze muszę go mieć. ; D

    OdpowiedzUsuń
  36. Aaach już w końcu się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Obecnie jest na promocji w Rossmannie i chyba się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.

Popularne posty