Gly Skin Care, Regenerujący krem do stóp Lanolin

Lato to czas letnich butów, sandałków, klapek. Lubie pokazywać stopy i nie dusić się w zasłoniętym obuwiu. Ale piasek, pył, kurz z drogi wystawia moją skórę stóp na ciężkie wyrzeczenia i cały rok dbam o ich pielęgnację. Kremy do stóp latem to także podstawa w pielęgnacji, dlatego z nich nie rezygnuję. Zapewne większość z Was ma problem z systematycznością, ale dla mnie to nic trudnego jak balsam/masło czy olejek po kąpieli, tak właśnie samo stosuję kremy do stóp.
Lanolin to gęsty ciężki krem, wręcz stworzony do mocnego, głębokiego nawilżenia i odżywienia grubego naskórka, suchych pięt. Bardzo dobrze nawilża, skóra stóp staje się gładka, miękka.
Brakuje mi w nim zapachu, bo jednak jest bezzapachowy. Czuć taką specyficzną woń laboratoryjną. Może na stopach to nie przeszkadza, ale w czasie aplikacji lubię poczuć ładny zapach.

Wchłania się bardzo dobrze, lecz troszkę wolniej. Stosowałam go kilka razy na skarpety jak było chłodniej i nie odczuwałam tej powłoki. Natomiast teraz, gdy mamy ten letni upał czuję ciężkość kremu, lepienie się. Stąd zdecydowałam, że pożegnam się z nim na lato i wrócę jesienią.

Nie jest to krem, który wyróżnia się na tle innych. Zaskakuje swoim działaniem. Jego działanie jest poprawne i jeśli nie przeszkadza Wam brak zapachu to myślę, że warto go wypróbować. Tylko zdecydowanie polecam na sezon jesień/zima. Choć w przypadku szybkiego poratowania się też może zdziałać wiele.
Ale jak dla mnie ważna jest systematyczność. Stąd efekty są widoczne znacznie wcześniej.

Komentarze

  1. Ja używam teraz krem do zrogowaciałej skóry z Gehwol i jest to zdecydowanie mój hit do stóp!

    OdpowiedzUsuń
  2. Oo chyba sobie sprawię :) Potrzebuję właśnie czegoś konkretnego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja właśnie też lubię czuć zapach, więc jak mam wydać kasę, to wolę na coś pachnącego niż tylko tyle że będzie działało. Pachnące produkty też działają, czasami nawet lepiej. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja polecam Fusswohl Intensywnie Nawilżający Krem z mocznikiem, pomimo śmiesznie niskiej ceny sprawdza się u mnie świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Raczej nie w moim guście ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. mam już swój ulubiony krem do stóp,który też jest gęsty i cięzki,dlatego używam go tylko na noc ze skarpetami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. szkoda, że nie pachnie :-( co do lepkości i ciężkości to faktycznie lepiej stosować go jesień/ zima :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.