P2, Perfect Nail! Harder- Utwardzacz do paznokci


Utwardzacz w opakowaniu jest mleczny, a na paznokciach przy jednej warstwie przybiera postać bezbarwnego lakieru.

Pędzelek nie utrudnia, ani nie ułatwia nakładania. Dla mnie jest w sam raz. 
Jego konsystencja jest zwykła jak na takie lakiery, utwardzacze czy odżywki. Niczym się nie wyróżnia. Na pewno nie gęsta, ani tym bardziej wodnista, choć trochę rzadka.

Utwardzacz okropnie śmierdzi jak zwykłe lakiery.

Tuż po nałożeniu się błyszczy, a po chwili jakby był matem. Z czasem, gdy go nosimy odchodził mi płatami, coś podobnie jak odżywka do paznokci Avon. Wtedy zmywałam i nakładałam ponownie. A nakładałam go 2-3 razy w tygodniu (choć producent zaleca raz). Wszystko w celu szybszej poprawy kondycji paznokci. 
A jak to jest z utwardzeniem płytki paznokcia? Szczerze, to nic nie zauważyłam. Nic się nie zmieniło. Ani poprawy, ani pogorszenia. Jak zwykły lakier bezbarwny. No szkoda, bo liczyłam, że choć trochę będą twardsze, i nie będą się tak rozdwajać, ani pękać.
Spodziewała się wzmocnienia płytki. A nie ma nic. 

Nie wiem może na mnie nie działa, może u innej osoby inaczej się sprawdzi.
Utwardzacz dostępny jest w DM lub w różnych sklepach internetowych np. abc-uroda.com
W cenie 3-4 euro. 
Jestem ciekawa czy Wy znacie ten utwardzacz i jakie są Wasze doświadczenia z nim?

Komentarze

  1. trochę słabo, że nie dał żadnego efektu

    OdpowiedzUsuń
  2. poleceam balsam do paznokci 2x5 rewelacyjnie regeneruję pazurki

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam właśnie zamiar poznać moc utwardzaczy i nabłyszczaczy - dla mnie to zupełna nowość jeśli chodzi o pazurki, ale kuszą mnie...
    Na pewno opowiem jak się sprawdzą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. przydałby mi się. moje paznokcie są cienkie i łamliwe

    OdpowiedzUsuń
  5. Z p2 lubię lakiery do paznokci ale te kolorowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widać nie wart zachodu, ja polecam utwardzacz od Joko

    OdpowiedzUsuń
  7. Również mam ten utwardzacz i też jakoś nie specjalnie i też odchodził płatami a co do poprawy stanu paznokci u mnie się nie sprawdził. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tego produktu. Mi się wydaje, że lepsze efekty przyniesie łykanie suplementów niż takie lakiery naszprycowane chemią :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moje paznokcie są w tak dobrej kondycji, że nie muszę stosować takich specyfików.

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że utwardzacz się nie sprawdził. Ja byłam z niego zadowolona, ponieważ wzmocnił moje paznokcie, dzięki niemu już tak się nie łamią. Niestety zbyt szybko ściera się z paznokci i nie ma pozytywnego wpływu na ich rozdwajanie, więc będę szukała innego cudownego środka. ;) Pozdrawiam, Monika.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tego utwardzacza. Szkoda, że nic nie robi z płytką paznokcia...

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie utwardził pazurki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Może nie rezygnuj z niego. Zauważyłam, iż niektóre tego typu produkty potrzebują trochę więcej czasu, aby ujawnić swoje dobroczynne właściwości:)

    OdpowiedzUsuń
  14. eee to nie warto zamawiać przez neta :O

    OdpowiedzUsuń
  15. czyli nie ma sensu kupować :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy o nim nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam i nie żałuję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zawsze myślałam, że taki utwardzacz służy do utwardzania lakieru a nie płytki paznokcia :P

    OdpowiedzUsuń
  19. potrzebuje czegoś takiego właśnie ale skutecznego :)

    OdpowiedzUsuń
  20. nie miałam , ogólnie nie potrzebuje żadnych odżywek , utwardzaczy ani nic podobnego do paznokcie..a jak już to ratuję się olejkiem rycynowym:)

    OdpowiedzUsuń
  21. też nie miałam i nie żałuję

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam go, ale jeśli chodzi o utwardzacz to moim faworytem jest KillyS. A zanim jest Ados ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja tam lubię zapach lakierów do paznokci :D jeśli chodzi o takie utwardzacze to moim zdaniem świetna sprawa! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. nie znam go, stosuję odżywkę z Eveline i paznokcie mam twarde jak skała ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. nie używałam nic z P2 jedynym produktem który wzmocnił moje pazurki tzn na twardość była odżywka z SH Maximum growth

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.

Popularne posty