Yves Rocher, Żel pod prysznic ziarna kawy

Witajcie Kochani. Ten produkt widzieliście w poście z ulubieńcami. Żel swoim cudnym zapachem zasługuje na oddzielny post i tak też się stanie. Zapraszam na kawę.   

Opakowanie: Mała butelka, która zawiera 200ml żelu pod prysznic. Klapka jest fatalna, ciężko się otwiera, można połamać paznokcie, więc jak zawsze takie kosmetyki są pół otwarte, lekko przymknięte. 
Konsystencja: Kremowy, więcej niż rzadki żel o przyjemnym kolorze kawy z mlekiem. Żel średnio się pieni, ale dobrze myje. 
Zapach: Wielki plus tego produktu. Cudownie pachnie kawą mieloną, taką świeżą prosto z torebki. Nie jest mdły, ani zbyt słodki. Zapach rozprzestrzenia się po całej łazience podczas kąpieli. Ale na ciele niezbyt długo się utrzymuje. Zresztą nakładam balsam i „noszę” wtedy inny zapach i jest mi to bez różnicy. Ważne, że podczas kąpieli intensywnie pachnie, co jest niesamowitą ucztą dla mojego nosa. Pełen relaks, odświeżenie i pobudzenie.

Działanie: Żel jak żel świetnie myje, to znaczy oczyszcza ciało z brudu i zanieczyszczeń. Czyli robi to co ma robić. A nie wątpliwie wielkim atutem tego żelu jest zapach. Jeśli jesteście fankami zapachu kawy w kosmetykach to na pewno ten żel wpadnie Wam do gustu. Poranny prysznic tym żelem dodaje nam energii na cały dzień i pobudza zmysły i daje kopa do działania.
Żel kosztuje 8,90zł tuCena nie jest taka wysoka, ale żel nie należy do wydajnych szybko mi znika. A szkoda, bo uwielbiam jego zapach i mogłabym cały czas wąchać, choć wiem, że to na dłuższą metę może być dla niektórych męczące. Mi się podoba i to jest ważne, że się sprawdza:)

A Wy lubicie zapach mielonej kawy?

Komentarze

  1. uwielbiam ich żele, ale za kawą nie przepadam akurat :p

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo zaciekawiłaś mnie nim :)

    OdpowiedzUsuń
  3. akurat tego zapachu jeszcze nie miałam ale ogólnie bardzo lubię żele z tej serii:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Taki zapach to coś dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie lubię takich zapachów, więc się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię zapach kawy, ale zapach tego żelu nie do końca mi się podoba ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. a mnie wlasnie ten zapach kojarzy sie z juz zaparzona kawa, nie taka swiezo mielona. Niestety ja wole kiedy zapach zelu nie zostaje na skorze, a ten jest bardzo wyczuwalny i koncze go jako mydlo do rak :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapach kawy mielonej lubię, ale sama rzadko ją pijam. Żałuję, że przegapiłam ostatnią promocję -50% na te kosmetyki, bo jeszcze nic z Yyes Rocher nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam :)
    A żele z tej serii są moimi ulubionymi, szczególnie pomarańcza z florydy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam jeszcze tej wersji zapachowej

    OdpowiedzUsuń
  11. Wąchałam kiedyś ten żel i o ile lubię zapach kawy to ten niestety nie przypadł mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  12. kocham zapach kawy!! Wiec napewno bysmy sie polubili ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. YR ma cudownie pachnące kosmetyki :) Wszystkie są takie zywe i świeże ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam,tak jak z innych firm zapach kawy mnie nie zachwycił,tak tutaj jest odwrotnie,niesamowity zapach.

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam zapach kawy, ale nie w kosmetykach. Takie ze mnie dziwadło...

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam wszystko co kawowe i z kawa :)
    Kupiłam ten żel, ale zostawiam u rodziców, bo nie miałam już miejsca w walizce żeby do ciebie zabrać... następnym razem :D

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam ten zapach..i to ze długo utrzymuje sie na skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja właśnie nie przepadam zbytnio za zapachem kawy :P

    OdpowiedzUsuń
  19. uwielbiam kawę więc pewnie bardzo bym go polubiła

    OdpowiedzUsuń
  20. To ulubiona wersja zapachowa mojego Robala :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam żele z YR, ostatnio nie kupowałam, ale w przyszłym tygodniu idę do YR uzupełnić zapasy kremowe i skuszę się na ten żel, kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  22. oj na pewno go nabyję i pokocham za zapach!

    uwielbiam kawę

    OdpowiedzUsuń
  23. ja uwielbiam kawę pod prysznicem, nie pijam jej wcale, więc jakoś muszę to sobie odbić ;) póki co zachwycam się słodkim olejkiem kawa + śmietanka Joanny, ale kusisz, kusisz :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam go w szafce, czeka cierpliwie na swoją kolej do użycia. Zapach ma faktycznie świetny, chociaż bliżej mu do ciastek niż kawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam zapach kawy w kosmetykach.

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie przepadam za zapachem prawdziwej kawy , ale w kosmetykach wręcz przeciwnie. Zachęcający. A gdzie można dostać go?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koło ceny jest odnośnik do sklepu YR

      Usuń
  27. Szkoda, że nie jest bardziej wydajny :(

    OdpowiedzUsuń
  28. ja bardzo lubię te żele :)

    OdpowiedzUsuń
  29. lubię zapach kawy, żel pewnie najlepiej sprawdza się rano. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. zapach kawy jest jednym z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwielbiam ten żel, zapach ma cudowny a kremowa konsystencja to moja ulubiona formuła. Taką kawę mogłabym dozować sobie cały dzień ... i noc :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Lubimy, ale bardziej wolimy zapach granatu z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Zatyczki w opakowaniach mogliby zmienić, mnie również to strasznie irytuje. Nie miałam tej wersji zapachowej jednak z innych jestem zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  34. osobiście nie miałam nigdy tego żelu, ale wiele razy miałam okazję go powąchać i od tej pory go uwielbiam! pięknie pachnie kawą, a nie ukrywam, że zapach kawy w kosmetykach jest jednym z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Uwielbiam kosmetyki z kawą :) Ten żel będzie idealny dla mnie :> Muszę go mieć ;) Spodobała mi się jego gęsta konsystencja ;)

    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń
  36. kawowy? omg coś dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  37. mogłaby Isana dać jakiś mega owocowy zapach ale cóż :)

    Uwielbiam ten żel :) Mam jego już 2 opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
  38. ten żel jest świetny, a zapach obłędny :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie lubię kawy, ale zapach nawet tak:))

    OdpowiedzUsuń
  40. Zakochałam się w tym żelu od pierwszego powąchania :) . . . A kawy nie znoszę :).

    OdpowiedzUsuń
  41. Przeze mnie jeszcze nie wypróbowany, ale chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.

Popularne posty