Farmona, Herbal Care my Nature, Suchy szampon do włosów przetłuszczających pokrzywa

Suche szampony w ostatnich czasach opanowały rynek. Nie jestem ich zwolenniczką, ale w nagłych wypadkach jak najbardziej z nich korzystam. Do tej pory mam niewielkie doświadczenie mimo to zalety i wady widać gołym okiem.
Suchy szampon Farmony dostajemy w formie spray'u, który nawet po dokładnym i wcześniejszym wstrząśnięciu bieli włosy. Z doświadczenia wiem, że rozczesanie, a nawet wmasowanie palcami we włosy potrafi zniknąć. I nie muszę obawiać się białego nalotu na ciemnych, czarnych włosach.
Zapach ma bardzo ładny. Nie spodziewałam się, że pokrzywa może tak ładnie pachnieć i zaskoczyć w kosmetyku. Co prawda jest to pudrowa woń. A na moich włosach utrzymuje się zadziwiająco bardzo długo. To jednak jest to dodatkowe odświeżenie.

Suchy szampon zdecydowanie matuje przetłuszczone włosy. Znika to typowe błyszczenie się, które oznacza zbyt duże wydzielenie sebum.
Bez konieczności mycia włosów w razie nietypowych sytuacji suchy szampon na kilka godzin zapewni nam świeżość i mat na włosach.
Szkoda, że nie na dłużej zostają uniesione od nasady. Bo owszem odbicie włosów lekkie jest, ale to tylko przez kilka chwil tuż po aplikacji, za nim wyjdę z domu. Oklapu i obciążenia włosów jako takiego dużego nie ma, ale jednak nie jest to, to co po tradycyjnym umyciu włosów. Niczego nie zastąpi tradycyjny szampon. 
 
Suchy szampon nie wywołał łupieżu, ani nie podrażnił mojej skóry. Używam go w nagłych wypadkach stąd pewnie brak takich problemów. 
W każdym bądź razie w wyjątkowych sytuacjach warto mieć go pod ręką.

Suchy szampon Farmony można dostać w cenie 9zł w sklep.farmona.pl

Komentarze

  1. Od jakiegoś czasu nie wyobrażam sobie by suchego szamponu mogło zabraknąć w mojej łazience. Ale tego akurat jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubię ich za bardzo ;) ale ten z pokrzywą brzmi świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja staram się nie używać już suchych szamponów. Przez używanie ich, pudrowanie włosów itp. zniszczyłąm sobie skórę głowy. Nigdy nie miałam łupieżu a teraz to aż się ze mnie sypie ...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja używam Batiste,tego nie znam.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja niestety musiałam używać suchych szamponów prawie codziennie, ale na szczęście już znalazłam rozwiązanie tego problemu i pisałam o tym dziś na blogu. Nie mniej nie może u mnie zabraknąć tego produktu w domu, bo moje szybko przetłuszczające się włosy nie dają mi chwili wytchnienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o kurdę codziennie, to nie dla mnie takie stosowanie
      Współczuję tak wymagających włosów

      Usuń
  6. Nie miałam pojęcia, że jest suchy szampon tej marki, ja używam batiste ostatnio
    pozdrawiam MARCELKA♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę cię zaskoczyć, do tej pory stosowałam dwa Farmony

      Usuń
  7. Sporadycznie używam suche szampony. Jeśli mam po prostu sytuację podbramkową. Gdy skończy się mój obecny, może i się skuszę na ten :D Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. a ja jeszcze nie miałam okazji próbować Batiste

      Usuń
  9. Oo jaka niespodzianka! Nie wiedziałam, ze Farmona taki produkt wypuściła na rynek.

    OdpowiedzUsuń
  10. Suche szampony u mnie nie goszczą.

    OdpowiedzUsuń
  11. W awaryjnych sytuacjach bardzo przydatny produkt. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja lubie suche szampony,a le używam ich naprawdę rzaaaadko, raz na jakiś czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam suchy szampon i używam.
    Tego nie znam, ale podejrzewam, że spisuje się tak jak mój :)

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  14. ooo nie wiedziałam, że ta marka ma w asortymencie suchy szampon.

    OdpowiedzUsuń
  15. mam ten szampon, podoba mi się wizualnie i zapachowo, jednak faktycznie odbija włosy na krótko, potem trzeba je znowu popsikać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, trzeba powtarzać aplikację

      Usuń
  16. Nie wiedziałam, że mają suche szampony w ofercie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Też nie przepadam za suchymi szamponami, ale w bardzo awaryjnych sytuacjach się przydaje ;)
    A właśnie skończył mi się Batiste (wystarczył mi na rok), więc chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja posiadam suchy szampon Batiste ; )

    OdpowiedzUsuń
  19. Używam i jestem baardzo zadowolona, chociaż zwolenniczką wielką nie byłam, ale trochę się przekonałam. ;)
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję, liczę na rewanż.

    OdpowiedzUsuń
  20. Na moich włosach słabo widać efekt po użyciu. Włosy nadal są tłuste a na dodatek stają się matowe i trudne do ułożenia.

    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję, liczę na rewanż.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.