Pharmaceris, W, Dermo-ochronny krem wybielający przebarwienia na dzień i intensywny krem wybielajacy na noc

Zima to najlepszy czas, aby powalczyć z przebarwieniami. Jako, że tę porę roku mamy już za sobą. To koniecznie w tej chwili trzeba wspomóc się wysokimi filtrami jeśli dalej używamy takich kosmetyków. Nawet do 10 tygodni po ich zaprzestaniu w używaniu.
Pharmaceris wprowadziło nową serię na przebarwienia W jak Wybielanie i przez ostatni miesiąc miałam okazję testować dwa kremy na dzień i na noc.

Przebarwienia to nie mały problem. Coraz więcej osób się z tym boryka, a szczególnie takie, które mają problemy skórne i zostają po nich ślady.

Kremy dostajemy w małych 30ml tubkach, gdzie znajdują się kremowe, w średniej gęstości kremy. Konsystencja koloru jak widać różni się. Krem na dzień jest biały, a na noc bardziej różowy. Konsystencja na noc jest bardziej lżejsza co było zaskoczeniem, chociaż na dzień ze względu na zawarty filtr jest jednak gęściejsza. Oba dobrze się wchłaniają i nie rolują. Nie tłuszczą również mocno skóry.
Zapach obu kremów jest taki sam, bardzo ładny. Delikatnie cytrusowy, świeży. Przyjemnie się ich używa.

Oba kremy zaskoczyły lekką konsystencją (nawet ten na noc), którą łatwo się nakłada. Całkiem dobrze nawilżają i wygładzają skórę, czego po nich bym się nie spodziewała. Dzięki temu nie muszę wspomagać się dodatkowymi kremami. Zupełności wystarczają.
Jeśli chodzi o działanie, to przez miesiąc czasu używania bardzo delikatnie rozświetliły miejsca (ciemne plamki, przebarwienia). Lepiej radzą sobie ze świeżymi zmianami, niż tymi starszymi, które zalegają, a słońce jeszcze bardziej je zbrązowi. Producent zapewnia lepszy efekt po dłuższym stosowaniu przynajmniej po 6 tygodniach.
Z uwagi na coraz mocniejsze promienie słońca, przerywam kurację i powrócę do nich późną jesienią. Ochraniam stosując kremy, pudry z filtrem moją twarz (nawet ten na dzień ma filtr ochronny, całe szczęście), ale jest ona wystawiona na bardzo silne, wręcz to największe przebywanie na nim. Ciągła praca w ogrodzie od wczesnej wiosny do późnej jesieni nie ułatwia mi stosowanie takich produktów. Dlatego wolę nie ryzykować i nie wystawiać jej na tak silną ekspozycję promieni słonecznych. Lepiej zawczasu przerwać niż później żałować.
Mam nadzieję, że dłuższa kuracja pozbawi nawet te starsze przebarwienia. Na razie te świeże delikatnie przyjemniej rozjaśniło.

Komentarze

  1. Dobrze ze widzisz pozytywne efekty, też by mi się przydały :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie też piszę recenzję duetu...
    Także przerwałam kurację ze względu na słońce ;) kremy fajne i z chęcią wrócę do nich około października ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. zastanawiałem się nad tymi kosmetykami

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama używam kremów do twarzy z tej firmy :) jestem bardzo zadowolona i również polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawe te nowości od Pharmaceris :) Wiele osób właśnie szuka czegoś takiego, dobrze że taka dobra firma wypuściła to na rynek :) Ja na szczęście nie muszę stosować takich wybielających preparatów ale z pewnością opowiem o nich znajomym :) Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru :* Ps. Uwielbiam Twój blog ! :) i Instagram oczywiście <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny duecik:) Warty wypróbowania:)
    ściskam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten na dzień bardzo mnie zaciekawił.

    OdpowiedzUsuń
  8. Interesujące kosmetyki :)
    https://aleksisaliss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Tych produktów nie znam ale Pharmaceris bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mojej mamie by się przydały :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię pielęgnację Pharmaceris, ich produkty działają na moją cerę bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. na szczęście problem przebarwień mnie nie dotyczy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. produktów tej firmy akurat nie miałam, bym musiala kiedyś po nie sięgnąć :)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  14. zainteresował mnie ten duet, myślę, że właśnie późną jesienią również spróbuje, bo teraz już nie za bardzo. Sama jeszcze nie stosowałam takich produktów ;)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba kupię sobie ten duet na przyszłą zimę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. moja siostra używała kosmetyków z tej serii kilkukrotnie , w okresie zimowym. była z nich zadowolona i pewnie jeszcze do nich wróci

    OdpowiedzUsuń
  17. ciekawe jak sie sprawdza na dluzsza mete :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Na szczęście nie mam problemów z przebarwieniami, ale produkty mnie zainteresowały :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.