Isana, Alpen Gluck duschgel

Na Rossmanowych pólkach możecie wypatrzeć (w tej chwili za 2,49zł- cena dokładnie z dziś) limitowane serie żeli Isany w pięknych rzucających się opakowaniach. Są tak urocze, słodkie, że dla samych opakowań chce się je mieć.
Konsystencja nie jest kremowa, a przeźroczysta z lekkim różowym zabarwieniem. Zupełnie pod kolor opakowania różowej kratki. Więcej niż rzadka, ale nie przelewa się między palcami. Wiele osób używa żele Isany, więc mniej więcej wiecie, jakie są konsystencje tych żeli. Delikatnie się pieni.
Zapach jest prześliczny. Słodko-owocowy. Coś z mieszanką czereśni, wiśni, a nawet truskawek. W opakowaniu bardzo intensywny, wręcz perfumowany. W kąpieli też mocno wyczuwalny, a później na ciele praktycznie zanika. Mi to nie przeszkadza, bo cenię sobie zapach w żelach podczas kąpieli, a nie po.

Żel jest faktycznie alpejskim szczęściem, które przez swój zapach zaraża nas dobrą energią na cały dzień. Świetnie myje, oczyszcza skórę, jak większość żeli Isany. Ale nie oszukujemy się największą zaletą tego żelu jest cudowny zapach, który ubóstwiam. Nie mogę się oprzeć nie używania go i wąchania. Z miłą chęcią po niego sięgam. 
Jest naprawdę rozpieszczeniem dla zmysłu węchu. Wspaniałe doznanie zapachowe podczas kąpieli. Przyjemne doznanie zapachowe, które cenią sobie wielbicielki żeli. Coś naprawdę wspaniałego.
Żel nie wysuszył mi skóry, ani też nie nawilżył. Żele Isany raczej nie mają złego wypływu na moją skórę dlatego tak chętnie je kupuję w niskiej cenie.

Ta seria limitowana genialnie się im udała. I jeśli będziecie miały okazję kupić to koniecznie to zróbcie. Za 2,49zł grzech nie brać! Marsz do Rossmanna. 

Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. koniecznie zawiń niebieską wersję marynarską steife brise

      Usuń
  2. ślicznie musi pachniec :) ja jutro będę w Rossmannie może go jeszcze dorwę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powinnaś go dorwać. JA mam go od dawna, a dopiero dziś widziałam go w swoim Rossmannie, więc musiał pojawić się kilka dni wcześniej.

      Usuń
  3. Jestem ciekawa tego zapachu :) Jak tylko będę w Rossmanie to na pewno kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  4. za tę cenę nie ma się co zastanawiać

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie widziałam o u mnie w Rossmannie ale znając życie wykupiony - jutro zrobię kolejne podejście :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolejny żel dla mnie :D
    Obecnie używam wersji porzeczkowej, która także bardzo mi odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. porzeczkowa wersja mi się skończyła, świetny zapach, ale ten bije na głowę go

      Usuń
  7. mi się nie podoba zapach tego żelu...

    OdpowiedzUsuń
  8. Kupiłam go przed chwilą przypadkiem, zobaczyłam coś nowego, powąchałam i...przepadłam:) Chyba najprzyjemniejszy z zapachów Isany:)

    OdpowiedzUsuń
  9. A mnie się nie spodobał ten zapach:/ Ale wcale tego nie żałuję, bo i tak mam za dużo żeli do zużycia :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwszy raz go widzę, ale na pewno będzie mój:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wobec żeli Isany jestem całkowicie obojętna...

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam i jestem zadowolona jak to z żeli Isany. Co do zapachu to jest ale ok ale też szału nie ma :) Ale może dlatego że jestem przeziębiona i mój węch lekko kuluje przez zapchany nos :) Więc zapach ocenię jak wyzdrowieję.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie kuszą mnie te żele ale może podczas kolejnej wizyty zerkne w ich stronę aby sprawdzić zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  14. no to mnie zachęciłaś!
    i opakowanie urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kurczę, jak tak tanio to rzeczywiście grzech nie brać :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Tej limitki jeszcze nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  17. niestety w anglii nie mam dostępu do tych żeli...szkoda bo chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pomaszerowałabym do Rossmanna, ale mam za duże zapasy żeli :x

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja chyba mimo zapachów się skuszę, jeśli zapach jest taki, jak opisujesz :P Ale niestety jeszcze na te żele nie trafiłam, więc mam nadzieję, że w ogóle mi się uda :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  20. Widziałam ten, ale chciałam ten w stylu marynarskim- nie było go na półce :/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.

Popularne posty