Floslek, Masło do ciała wanilia/czekolada

O masłach Floslek pisałam wiele razy. Tak samo wiele razy je polecałam. To naprawdę genialne produkty do nawilżania ciała o wspaniałych zapachach, które rozpieszczą nasze zmysły.
O wanilii i czekoladzie jeszcze nie pisałam, dlatego zapraszam Was na zapoznanie się z tym zapachem. 
A zapach jest wspaniały waniliowo-czekoladowy. Na szczęście z przewagą wanilii. Słodki, jadalny. Idealny na jesienno-zimowe dni. Dlaczego? Gdyż zapach jest ciężki, mdły jak na tę porę roku. Używałam go końcem zimy między marcem, a kwietniem i w takie zimne deszczowe dni. Umila ten czas, otulając swoim słodkim aromatem. Dzięki tej pogodzie w kratkę przypomniałam sobie o nim. Dlatego zaprzestaję jego stosowania i odkładam na jesień. Na to miejsce wskakuje wersja cherryberry.
Właściwości masła są nie zmienne jak w poprzednich. Dlatego nie ma sensu ich powielać. Choć lekko różnią się konsystencją. W poprzednich była lekko zbita. A tutaj jest taka maślana, mięciutka. Choć nadal bardzo treściwa. O wspaniałym beżowym kolorze.

Zresztą w skrócie mogę Wam napisać, że genialnie nawilżają skórę, odżywiają ją. Staje się zregenerowana, jędrna. Dla mnie działanie jest wielkie. Skóra jest miękka, wygładzona, bajecznie przyjemna w dotyku. Uwielbiam tak przyjemną skórę.
Efekt jest zauważalny natychmiast. Poprawia szybko stan skóry. Można pożegnać wysuszoną, szorstką skórę i cieszyć się wspaniałym wyglądem zdrowej, jedwabiście gładkiej skóry. 
Do wyboru jest kilka różnych zapachów i na pewno każda z Was znajdzie coś dla siebie.
Przypomnienia linki do tych zapachów, które ja miałam i po części jeszcze mam.
A tutaj pozostałe, które są jeszcze dostępne, a ich jeszcze nie próbowałam. Wszystko przede mną.
- opuncja&biała herbata
- liczi&arbuz
-mango&marakuja (ten zapach miałam w balsamie istny szał)

Dla mnie każdy zapach ma to coś! To ogromny sukces, gdyż zazwyczaj podoba mi się jeden czy dwa z danej serii, a tutaj kilka już jest na tak. 

Masło kosztuje 22,60zł/240ml. Ale jest to cena adekwatna do jakości.
Może je dostać w sklepie Floslek lub zerknijcie na mapę gdzie kupić

Komentarze

  1. być może inna wersja zapachowa przypadłaby mi do gustu, ale wanilia i czekolada to zdecydowanie nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To także nie moja kategoria zapachowa, a tutaj jest miłe zaskoczenie.

      Usuń
  2. weź idź kobieto, kusisz :/ a miałam nic nie kupować w najbliższym czasie ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cóż poradzę jak to świetny produkt

      Usuń
  3. Mniamu!
    Przypomniałaś mi, ze chyba mam balsam o zapachu Zielona herbata :) muszę go wygrzebać :)
    Uwielbiam masełka i balsamy Flos-Lek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też je lubię, świetne produkty

      Usuń
  4. nie miałam tych maseł, ale twardo trzymam się reguły najpierw zapasy a później zakupy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powodzenia w trzymaniu się reguły:)

      Usuń
  5. nie miałam jeszcze żadnego masła tej firmy, ale wygląda bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja tym chyba w ogóle nie dała rady z takim zapachem, za cieżki dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w tej chwili dla mnie tez za ciężki, jesień-zima to jest to. Ogólnie ten rodzaj zapachu jest dla mnie za mdły, a o dziwo znośny dla nosa

      Usuń
  7. połączenie wanilii i czekolady bardzo mnie kusi:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mnie skusiłaś :) Nigdy nie miałam masła tej firmy, wiec czas to zmienic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie czas to zmienić, znam 4 różne rodzaje zapachów i jestem bardzo zadowlona

      Usuń
  9. Rzadko goszczą u mnie kosmetyki tej firmy. Zapach na jesień i zimie więc może w tych miesiącach się skuszę ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam na te masełka ogromną ochotę :) Na pewno jakieś zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sama firma kusi ale masło o takim zapachu na długie jesienne wieczory byłoby idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne są te masełka, ale najlepszy zapach spośród wszystkich to truskawka z poziomką :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. A mnie właśnie zapach wanilii w kosmerykach mdli, ale ten truskawaka/poziomka mógłby mi sie spodobać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. truskawka/poziomka był moim pierwszym zapachem, ideał

      Usuń
  14. zapach taki jak kocham ...rewelacja !!!

    OdpowiedzUsuń
  15. ja mam z opuncją w zapasach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. polskie dobre masła, ja lubię wisienkę :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawe to masełko :) Z miłą chęcią bym je wypróbowała. Może się kiedyś skuszę na któreś.

    OdpowiedzUsuń
  18. Bałabym się to otworzyć, by nie zjeść :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, zapachy nieziemskie:)

      Usuń
  19. wąchałam opuncje i zieloną herbate, dla mnie jest to zapach idealny na wczesną wiosnę

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam dwa masła z tej firmy i sprawdziły się naprawdę bardzo fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.