Lirene, Cera sucha, regenerujaco-nawilżajacy i Aqua cristal intensywnie nawilżajacy krem na dzień i na noc

Od bardzo dawna moja teściowa jest fanką kremów Lirene. Jaki by nie spróbowała to jej pasuje. Też chciałabym mieć to szczęście, że nic mi się po każdym kremie nie przydarzy. Niestety kapryśna cera nie może sobie pozwolić na dowolny krem. Dlatego prawie wszystkie, jakie posiadam tej firmy wędrują do niej. Wracając do kremów Lirene ona jest nimi zachwycona. Dlatego dziś jej spostrzeżenia na temat dwóch kremów na dzień i noc Lirene z różnych serii.

Cera sucha, regenerująco-nawilżajacy krem na dzien i na noc 
Krem ma mocno białą, a wręcz śnieżną konsystencję, o treściwej gęstej formie. Dobrze się wchłania, zostawia przyjemną powłokę na skórze. Nie nie jest ona klejąca, ani lepiąca, ale zostawia delikatny film na niej. Teściowa nie nakłada makijażu, wiec nie możemy stwierdzić czy roluje się, czy też nie.
Ma słodki, kwiatowy zapach. Choć jednoczęsnie można odczuc świeżość. 
Krem regenerujaco-nawilżajacy bardzo dobrze nawilża skórę, odżywia ją. Po nocy jest zdecydowanie miękka, gładsza, przyjemna w dotyku. Od razu czuć jego lepsze działanie. Na dzień również się nadaje, zdecydowanie ochrania skórę przed czynnikami zewnętrznymi (wiatr, zimno). Skóra wysuszona od razu poczuje dobroczynne działanie kremu.
Jeśli macie suchą, ściągniętą skórę i nie przeszkadza Wam delikatny film jaki zostawia krem to powinniście spróbować.

Aqua cristal, krem intensywnie nawilżający na dzień i na noc 
Krem o wspaniałej jasno-niebieskiej konsystencji, przypominającym taflę wody. Lekki, delikatny dla skóry, a jednocześnie treściwy. Szybko się wchłania, nie klei, ani nie lepi na skórze.
Ma ładny intensywne słodko, kwiatowy zapach, który z czasem ulatnia się lub po prostu przyzwyczajamy się do niego. Co z czasem powoduje nie zwracanie na niego uwagi.
Aqua cristal nawilża skórę, choć po nocy nie czuć tak gładkiej skóry jak po regenerująco-nawilżającym. Nawilżenie jest dostateczne, ale mogło być lepiej. Skóra jest miękka, choć zwyczajna.
Nie powoduje suchej, szorstkiej skóry mimo iż nawilżenie jest małe to nie obniża całkowicie jego poziomu.

Podsumowując oba kremy są bardzo dobre, choć głębsze intensywniejsze nawilżenie otrzymano od kremu regenerująco-nawilżajacego z serii cera sucha. Choć wiem, że nie wszystkim może przysować otulajaca treściwa warstewka. Mimo to jest lepszy nawet na noc.
Oba kremy są w cenie ok.17-18zł/50ml.

Komentarze

  1. Dla mnie byłby lepszy chyba ten Aqua Crystal, bo ten odżywczy może być za ciężki. W sumie to jeszcze nie miałam żadnego kremu tej marki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też boję się tak mocnych gestych kremów, które mogą powodować zapychanie skóry. Na szczęście mam taką osobę(mimo wieku), która tych problemów nie ma i spokojnie może je nakładać:)

      Usuń
  2. z Lirene jakoś nie przekonują mnie jako kremy


    _________________
    a u mnie?
    makijaż wykonany kosmetykami mineralnymi
    www.justynapolska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie te kremy zawsze wędrują do mamy lub jej koleżanek, wiem co to znaczy kapryśna cera;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe, co by powiedziała moja cera na te kremy. Mam mocno suchą, wrażliwą i skłonną do alergii skórę, więc większość kremów niestety powoduje, że jest jeszcze gorzej, nawet jeśli są to kremy nawilżające :( 18 zł to nie majątek, więc w sumie chętnie spróbuję :)
    ____________________________________________
    Pozdrawiam,
    http://ettelienne.blogspot.com/2014/10/halloween.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam jeszcze nigdy kremu do twarzy tej marki. Fajnie, że masz kogo obdarowywać kosmetykami, które się u Ciebie nie sprawdzą. No i teściowa ma szczęście, że może korzystać z Twoich prezentów ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ten pierwszy wydaje się bardzo treściwy, lubię takie kremy na noc :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja niestety nie mogę używać produktów lirene, uczulają mnie

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy blog. Zapraszam do mnie.
    Męski blog o modzie i lifestyl'u.

    http://gabriel-data.blogspot.com/

    Obserwacja za obserwację?
    Zaobserwuj, zobaczę zrobię to samo!
    Na końcu komentarza dopisz: "Obserwuję"
    www.gabriel-data.blogspot.com - KLIK
    Fashion Projects

    OdpowiedzUsuń
  9. Raczej nie przepadam za kosmetykami Lirene. Jeszcze nie trafiłam na taki który pasowałby mi w 100% :(

    OdpowiedzUsuń
  10. z lirene miałam tylko peelingi. Jakoś boję się tych drogeryjnych kremów :D

    OdpowiedzUsuń
  11. ja nie gustuje raczej w kremach drogeryjnych ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oba kremy oddałam mojej mamie jakoś na twarz wolę używać kremu apteczne.

    OdpowiedzUsuń
  13. Aqua Cristal mnie zaciekawił bo ma kremowo - żelową konsystencję a ja takie kremy lubię :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.