Schwarzkopf, Palette Salon Colors, Color Intersity i lastingness, jasny brąz 5-0


Co półtora miesiąca zmuszona jestem stosować koloryzację na moje włosy. Chciałabym tego uniknąć, ale niestety nie mogę;/ Dlaczego? Bo inaczej siwych włosów nie da się ukryć, a nie wiem czy istnieje farba, która koloryzuje na stałe. W co wątpię;/
I żeby to był mój wybryk to chętnie bym tego nie robiła i wróciłabym do swojego naturalnego odcienia. Już mi się to nudzi, i trzeba być systematycznym, aby utrzymywać kolor. Ale muszę, bo od 19roku życia siwe kosmyki włosów mi towarzyszą;/ Niestety geny.

Od zawsze wybierałam farby Garnier. Ta firma spełniała moje oczekiwania, pokrywały siwe włosy, odrosty itd. I nie było źle. Ale kobieta zmienną jest, więc chciałam spróbować czegoś innego i kupiłam nowość
Palette Salon Colors, 
Color Intersity i lastingness, 
jasny brąz 5-0
Wszystko było dobrze, do czasu, gdy przyszłam do domu i na blogu zobaczyłam, że miałam kiedyś farbę tej firmy. Ale to jednak szamponetka, która była fatalna, nie zakrywała siwych włosów, a już nie mówię nawet o kolorze. Niby odetchnęłam z ulgą, ale podeszłam do niej z dystansem. Bo jednak kiedyś się nie udało;/

Farbę od zawsze pomaga mi nakładać mąż, więc metoda domowa.
Przygotowanie farby jak u Garnier, wymieszanie itd. Nie ma tutaj, o czym pisać, chyba każda z nas wie jak się to wykonuje. Pokażę tylko, co zawiera opakowanie 
Przejdę do sedna sprawy, jak widzicie na zdjęciu farba świetnie pokryła siwe włosy, w tym miejscu gdzie miałam duże odrosty widać wspaniały jasny odcień brązu, który był na opakowaniu. Szkoda, że nie ma na całości tego koloru, ale to już nie wina farby, tylko moich zbyt czarnych odcieni, po innych farbach, nakładanych jedna na drugą. Pasowałoby zrobić dekoloryzację.
Włosy nabrały życia, jest kolor, wcześniej były już wypłowiałe, "sprane". A teraz są bardziej błyszczące, ale żeby Was to nie zmyliło, bo to nie tylko dzięki farbie tylko siemieniu, które zajadam już 3tydzień. Zazwyczaj, po żadnej farbie nie miały jakiś specjalnych blasków:) Farba dała mi kolor, jaki chciałam i to wszystko. Sprawdziła się i jest dobrze.
Jestem zaskoczona i jednocześnie zadowolona. Po poprzednim przejściu z ta firmą byłam sceptycznie nastawiona, ale wyszło na dobre i to mnie cieszy.
Odnośnie zmywania, zaobserwowałam identyczne „zejście” koloru jak u poprzedniej farby.
Ze zdziwieniem jestem na tak
Cena: ok.14zł w Rossmann ( to chyba była promocja)
Próbowałyście tej farby?

Komentarze

  1. ja intensywną czerwienią malowałam i również jestem na tak :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie ta farba pokryła Ci włosy! Ja swoich nie farbuję już 2,5 roku, a może i dłużej, ale aż tak dokładnie nie pamiętam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja przestałam farbować chemicznymi farbami i teraz stosuje tylko hennę, moje włosy są w dużo lepszym stanie - są wzmocnione, farba nie zmywa mi się miejscami pozostawiając brzydkie prześwity, włosy pięknie błyszczą; wydaje mi się, że z siwymi włosami tez by sobie poradziła dlatego gorąco polecam każdemu.

    OdpowiedzUsuń
  4. tej nie miałam, po piance Paletty unikam, uwielbiałam ją bo piękna czerń wychodziła z ciemnego brązu tylko był problem... nie zmywała się wcale ;)
    po dekoloryzacji używam innych farb ;) żeby jednak mieć ten ciemny brąz a nie czerń ;)
    a po Palecie miałam bardziej błyszczące włosy niż po innych farbach
    siemię piję od roku i nie zauważyłam, że je 'nabłyszczyło', za to szybko rosną dzięki niemu :D

    OdpowiedzUsuń
  5. nie spodziewałam się, że jesteś taka siwiutka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety, a syn po mnie także od urodzenia odziedziczył kilka pasemek;/

      Usuń
    2. Moja koleżanka, 23 letnia od kilku już lat ma troszkę siwe włoski :). Takie geny, nic złego :)

      Ładny kolor!

      Usuń
  6. z poprzednich serii Palette nie byłam zadowolona, może ta nowość jest lepsza:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Maluję od zawsze najpierw granatową czernią teraz intensywną czerwienią. Dla mnie jest b. dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja niestety tez zmagam sie z siwkami, tak jak napisalas - geny... i chociaz wszyscy sie dziwia tak jest i tego nie zmienie ;) niestety, wszystkie farby z palette ktore mialam wypalily mi wlosy-doslownie. ja glupia, uzywalam sobie, niczego nie swiadoma, az w koncu doszlam do tego, ze po uzyciu farby z tej firmy wlosow wypada mi zdecydowanie wiecej niz po uzyciu innej. dlatego od kilku juz razy stosuje na zmiane, garnier, wellaton, i l'oreal i widze roznice :) po palette mialam rowniez bardzo przesuszone wlosy, kompletnie pozbawione blasku. do innych farb dolaczaja maski, odzywki, a do wellaton serum - polecam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do tej farby też jest dodana odżywka
      wystraszyłaś mnie tym wypalaniem;/

      Usuń
    2. ogolnie farby palette nie ciesza sie dobra opinia, wystarczy troche pobuszowac w internecie ;) ja na poczatku bylam zadowolona, dopiero po jakims czasie zauwazylam negatywne efekty farbowania tym produktem...

      Usuń
  9. mama oczywiście próbowała ;) i farba trzyma się do dziś :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zauważyłam, że ostatnio nawet trwałe farby spłukują się i po kilkunastu myciach kolor znika... Włosy sprawiają wrażenie wypłowiałych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie trwałe nigdy nie były tak naprawdę trwałe

      Usuń
  11. próbowałaś henny ? myślę że to zdrowsze od zwykłej farby :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze nie, henna zawsze mi się kojarzy, że włosy będą bardzo czarne

      Usuń
  12. Ja już nie zamierzam farbować, o nie!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Malowałam tą farbą i byłam zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja nie przepadam za farbami palette, bo u mnie strasznie niszczą włosy (kolor trzyma się długo, ale włosy są w opłakanym stanie); wolę farby L'oreal. Ale dla każdego coś innego :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedyś malowałam Palette, ale strasznie mi włosy zniszczył, odstawiłam w ogóle farby. Ale kolor fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ładnie ta farba pokryła Ci włosy. Kolorek na prawdę wyszedł interesujący.

    OdpowiedzUsuń
  17. tej jeszcze nie miałam w czwartek zamierzam farbować się Syossem ;) ale kolorek ładnie Ci wyszedł ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. tak sobie myślę, jak ja będę sobie radzić ze swoimi siwkami za paręnaście lat... pooozdrawiam! =)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kolorek fajny, nie używałam nigdy Palette.

    OdpowiedzUsuń
  20. u mnie drogeryjne farby szybko się wyplukują więc uzywam tylko profesjonalnych

    OdpowiedzUsuń
  21. na siwe wlosy od ponad 5 lat sprawdza sie Joanna Naturia:) cena 5-7zl :D

    OdpowiedzUsuń
  22. ja od wielu lat jestem wierna farbom palette :)Jednak teraz od października nie farbuję i chcę wrócić do naturalnego, którego nie widziałam od 7 lat :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.

Popularne posty