Floslek, Mineral Therapy - krem na dzień, na noc i pod oczy

Kremy do skóry dojrzałej to jeszcze nie moja działka. Dlatego dziś swoje wrażenia po przetestowanych kosmetykach Floslek do tej skóry przedstawi Nam moja druga mama, czyli teściowa. Ona ma tą świadomość, że kremy nie usuną istniejących problemów. Ale chociaż wzmocnią i odżywią suchą skórę.
Nowa seria Floslek Mineral Therapy przeznaczona jest właśnie dla kobiet dojrzałych z myślą redukcji zmarszczek i intensywnej regeneracji. Zobaczymy jak to jest w praktyce. 
Wszystkie kremy stosowane były razem, więc nie widzę problemu, aby dodać je w jednym poście. Tym bardziej, ze są do siebie podobne, a różnice są niewielkie.

Krem na dzień i na noc praktycznie się nie różnią wyglądem opakowania. Są takie same i tylko napisy informują nas o różnicy stosowania kremu. Słoiczki szklane, bardzo gustowne. Utrzymane w biało- złotej tonacji z dodatkiem jasnego błękitu. Całość zapakowana w kartonik i zabezpieczającą folię. Mamy pewność, że nikt wcześniej nie maczał tam swoich paluchów. 
Krem na dzień jest bardziej żółciejszy. Ma lżejszą, choć treściwą konsystencję. Posiada filtr ochronny spf15. Nie wiem czy nadaje się pod makijaż (nie stosuje).
Natomiast krem na dzień jest biały, taki kremowy z gęstszą konsystencją.

Oba kemy bardzo ładnie pachną, słodko, może kwiatowo. Zapach dosyć długo utrzymuje się na skórze. 
Krem na dzień dobrze nawilża suchą skórę. Choć odżywienia kremu na noc bardziej mi się podoba. W każdym bądź razie jest przyjemna w dotyku. Nie czuję ściągnięcia, ani szorstkości. To oznacza, że jednak nawilża.
Moja skóra po tym kremie nie jest napięta. Może jakbym miała 50-lat:) to bym to odczuła. Ale wygląda całkiem dobrze zdrowo.
Krem na noc daje lepsze efekty. Skóra jest bardziej nawilżona, odżywiona. Po nocy staje się bardzo miękka, gładziutka. Czuję się jakbym odwiedziła kosmetyczkę, a dawno tego nie robiłam.
I ten krem z całej trójki tej serii jest moim faworytem.

Krem pod oczy używałam także z tymi kremami.
Dostaniemy go w tubce dobrze zabezpieczonej także folią i kartonikiem. Krem jest biały dosyć lekki. Na skórze nie lepi się. Nie posiada zapachu. Skóra pod oczami zostaje nawilżona i zadbana.  
W moim wieku zlikwidować zmarszczki potrafiłby tylko botoks lub inne tego typu zabiegi. Kremy nie zlikwidują tych objawów, ale pomaga skórze zachować i podtrzymać odpowiedni stan. W moim przypadku otrzymałam dobre nawilżenie, odżywienie i przyjemną, miła w dotyku skórę. Ten efekt mnie zadowala.
Kremy nie wywołały żadnych reakcji alergicznych, nie podrażniły skóry.

Kremna noc – 24,99 
Kremna dzień – 24,99
Krempod oczy – 19,99zł

Jak myślicie Wasze mamy polubiłyby te kremy? 

Komentarze

  1. ładne opakowania :)
    dawno nie używałam kosmetyków Floslek, może z czasem to nadrobię ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam okazji używać niczego z Flosleku :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja sama mam ochotę na te kremy. Jestem zdania, że lepiej zapobiegać niż zwalczać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. te kosmetyki są do wygrania w moim już zakończonym rozdaniu , mam nadzieję, że spodobają się osobą, które je otrzymają.

    OdpowiedzUsuń
  5. przydałby mi się taki kremik pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ładnie się prezentują kremiki;)

    buziaki
    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  7. moja chyba nie, bo stawia jednak na dużo droższe kosmetyki w walce ze zmarszczkami.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam kosmetyków z tej serii i jak na razie używam tylko kremów przepisanych od dermatologa

    OdpowiedzUsuń
  9. Mo ciekawie się prezentują:) ja zawsze kupuję mojej mamie jakiś krem pod choinkę, więc kto wie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładne opakowanie kremików, dobra alternatywa na prezent ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak na prezent będą się świetnie nadawać.

      Usuń
  11. Z Flosleku tylko masła do ciała mnie kuszą.
    Wersja czekoladowo-waniliowa zwłaszcza :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawe, daj spokój żaden botoks Ci nie potrzebny!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam tych kremów, ale myślę, że warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Brzmią fajnie, może kiedyś sprezentuję mamie kremy z Flosleku.

    OdpowiedzUsuń
  15. Z Floslek mam tylko jeden kosmetyk- wazeline do ust smakową, spisuje się świetnie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam nigdy kremów z Flosleku, ale słyszłam o nich pozytywne opinie. Dla mnie póki co najważniejsze jest mocne nawilżenie skóry pod oczami:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeszcze na nie nie trafiłam,ale kto wie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja po prawie 2 tygodniach jestem zadowolona z tych kremów. Świetne pod makijaż :D

    OdpowiedzUsuń
  19. o taki botoks by dali w tym kremie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak, dobre by to było,a le też i kosztowne:)

      Usuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.