Bell, HypoAllergenic, Hypoalergiczny pojedynczy cień do powiek

Od dłuższego czasu w asortymencie firmy Bell można spotkać kosmetyki Hipoalergiczne. Jest to dobra wiadomość dla osób borykających się z problemem wrażliwości, a także noszących szkła kontaktowe. Do tej pory miałam do czynienia z odżywką, tuszem i lakierem do paznokci. Teraz przyszła pora na cień. 
Na samym początku podobają mi się opakowania. Wygięta pacynka, która co, jak co ułatwia nakładanie cienia. Od razu jedziemy po łuku:) 
Cień jest kremowy, ma przyjemną konsystencję nie taką sztuczną, sypką, jakby morką. Nie obsypuje się, nie roluje w ciągu dnia.
Efekt jaki nadaje nie jest matowy, tylko lekko połyskujący. Nie jest on perłowy, ani „chamski”. Taki delikatny jak lubię.

Cień jest bezzapachowy.
Z całej dostępnej kolekcji 9 odcieni spodobał mi się brąz o nr 90. Odcień nadaje się na każdą okazję można go mieszać z innymi odcieniami lub nosić solo.
Cień zaskoczył mnie genialną pigmentacją i trwałością. Wytrzymuje cały dzień na powiece, nie roluje się, nie miesza z innym kolorem. Po prostu ideał. Aż zachciało mi się kolejnego np. 
nr 80 idealnie pasowałby jako duet z tym odcieniem w makijażu. W tej chwili mieszam go z jasnym odcieniem z paletki NYC
Spokojnie takie zestawienie noszę bez obaw, na co dzień.
Podoba mi się także brak obsypywania przy nakładaniu, co często zdarza się tanim cieniom. W tym przypadku cień Bell cenię sobie wysoko.
Co najważniejsze nie podrażnia oczu, nie wywołuje uczuleń. Mogą go spokojnie używać osoby borykające się z wrażliwą skórą.
Nie jestem mistrzynią makijażu, ale zobaczcie jak prezentuje się cień. Bardzo fajny naturalny look. 
Cień kosztuje ok. 10zł np. tu. Uważam, że będzie to dobrze wydana dyszka. Polecam
A może Wy już macie któryś z 9 odcieni?

Komentarze

  1. Bardzo ładny kolorek, nadaje się do codziennego makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wydaje się całkiem w porządku, jednak jak miałabym kupować cienie, to tylko w zestawie kilku najlepiej trzech ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super efekt i zdecydowanie "mój" kolor:) Kiedy trafię na ten cień w sklepie to pewnie kupię zwłaszcza, że kosmetyki Bell sprawdzają się u mnie całkiem dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo delikatny - idealny do makijazy nudziakowych :) ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. baaardzo mi się podoba efekt :) chyba się za nimi rozejrzę.

    OdpowiedzUsuń
  6. sama lubię się tak delikatnie malować. :) podoba mi się

    http://xiness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale piękny kolorek! Pasuje Ci:) Lubię takie delikatne.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo podoba mi się ta seria ;) Mam odżywkę do rzęs.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam wiele o tych cieniach, ale jakoś nie przekonały mnie do siebie i nie planuje ich zakupu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładny delikatny ostatnio podoba mi się takie wykończenie cienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiedziałam, że Bell ma takie fajne cienie! Ten brąz faktycznie idealny do dziennego makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wydaje się fajny i tani jest :)

    OdpowiedzUsuń
  13. no bardzo ładny, trzeba mu to przyznać

    OdpowiedzUsuń
  14. Myślałam że będzie bardziej wyrazisty a on taki lekki jest :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczny kolor, takie lubię najbardziej i noszę najczęściej.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ładnie wygląda na oku, myślałam, że będzie ciemniejszy, a tu pozytywne zaskoczenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczny kolor ;) Bardzo ładny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię takie satynowe cienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. W samą porę ta Twoja recenzja! Właśnie miałam sobie kupić taki średni brąz. Lubię takie kolory n co dzień, często używam go solo. Obecnie używam cienia Sensique Velvet Touch nr 106, ale mi się już kończy i okropnie kruszy. Może ten Bell będzie lepszy? Jak za "dychę", to go biorę:)

    OdpowiedzUsuń
  20. daje bardzo fajny, naturalny efekt:)

    OdpowiedzUsuń
  21. lubię takie bezpieczne brązy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. bardzo ładny, jak znajdę to z pewnością kupie! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam go i jak dla mnie to mógłby być wodoodporny, moje oczy przy wietrznej pogodzie łzawią i niestety tego cień nie wytrzymuje.:(

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.

Popularne posty