Krem regeneracyjny do skóry wrażliwej Flos-lek,

Cześć dziewczyny

Odkąd zima i silne mrozy opuściły nas, w mojej kosmetyczce
 zagościły kremy lekkie, też nawilżające, ale nie aż tak mocne jak na zimę.
Kremy nawilżające u mnie to podstawa, cera sucha tego potrzebuje,
więc kolejnym kosmetykiem, który testowałam był
 Krem regeneracyjny do skóry wrażliwej
 Flos-lek,
seria hypoalegriczna











Samo opakowanie już zrobiło na mnie wrażenie,
taki mały bąbelek, jest oczywiście
z pompką, co uważam za najlepszy wynalazek do kremów 
czy innych kosmetyków,
nie musze się powtarzać, że jest higienicznie i praktycznie, 
bo tak jest:) Pozwala nam na odpowiednie dozowanie kremu. Nie można zobaczyć ile nam go zostało.







Konsystencja: biała,bardzo lekka, delikatna, subtelna. 
Skóra jest miękka, ale mało nawilżona.

Zapach: niestety ta seria ma specyficzny zapach. Z myślą o osobach wrażliwych zapewne wyeliminowano zapach do zera, ale jednak jest wyczuwalny. 
Trochę dziwny,nie podoba mi się do końca:(

Działanie: Krem słabo nawilża, kiepsko też radzi sobie z suchymi skórkami. Na plusy tego kremu mogę dodać, że szybko się wchłania, nakładam go rano i wieczorem,
nawet z podkładem dobrze się zgrał, bez efektów rolowania się. Daje fajne uczucie,
gdy skóra jest podrażniona. Więc łagodzi takie stany. Co do jego zastosowań to efektu zniknięcia zmarszczek w ciągu miesiąca nie zauważyłam, ani zapewne wcale żaden krem ich nie zlikwiduje. Ale i tak większa uwagę skupiłam na nawilżaniu. Krem jest za lekki, więc dalej bardzo małe. Ale jest wydajny.

Z całym szacunkiem do kremów Floslek, ale poprzednie nawilżające i na naczynka sprawdziły się u mnie na 100% Ten jest bardzo średni, dla mojej suchej choć wrażliwej cery. 
Może na innej się inaczej i lepiej sprawdza.

Ocena: 3-/5
Cena: ok.23zł/50ml
Możecie go dostać w sklepiku Floslek

Skład: Aqua, Di-C12-C13 Alkyl Malate, Propylene Glycol, Hydroxyethyl Acrylate, Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Squalane, Polysorbate 60, Oryza Sativa (Hydrolyzed Rice Protein), Hydrolyzed Caesalpinia Spinosa Gum, Caesalpinia Spinosa Gum, Glycerin, Butyrospermum Parkii Butter, Methylsilanol Hydroxyproline Aspartate, Cetearyl Alcohol , Panthenol, Dimethicone, Rosa Canina Fruit Oil, Tocopheryl Acetate, Allantoin, Phenoxyethanol, Methylparaben, Butylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Isobutylparaben, DMDM Hydantoin, Iodopropynyl Butylcarbamate, Parfum, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Disodium EDTA



Komentarze

  1. skoro słabo nawilża, to nie dla mnie. moja skóra teraz chłonie substancje nawilżające jak głupia. :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że nie nawilża za dobrze. Opakowanie ma super:)

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda, że nawilżenie słabe bo wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam skórę suchą, więc krem nie dla mnie, ale super że ma pompkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne opakowanie szkoda że zawartość taka słaba ;/
    ja nie mam wrażliwej cery tylko mieszaną hehe ale może w niektórych miejscach jest w niej coś wrażliwego ;d

    OdpowiedzUsuń
  6. a to mnie zaskoczyłaś tak słabą jakością

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u innych może lepiej się sprawdza/i

      Usuń
  7. JA jak tylko zobaczyłam ta cenę to już mnie ten krem zniechęcił, a na dodatek dowiedziawszy się, że nie spełnia wszystkich kryteriów jakie powinien stanowczo jestem na nie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Co ze mnie za gapa zamiast 23 zł, przeczytał 230zł :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czyli u mnie też by się chyba nie sprawdził :) Ja już chyba znalazlam swój ideał , ale jeszcze nie chce zapeszać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam tylko próbkę ale zgadzam się że nawilżenie za słabe jak na krem regenerujący do cery wrażliwej

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam ten krem i mam o nim zupełnie inne zdanie niż Ty. Jak wiadomo, na każdego działa coś innego i każdy ma inną skórę :) Moja skóra jest wrażliwa,sucha na policzkach i nosie.Krem fantastycznie nawilżał te partie poza tym autentycznie wygładził,zmniejszył moje bruzdy na czole :)
    A żeby sprawdzic ile zostało mi kremu podważyłam od spodu wieczko :)
    Byłam z niego bardzo zadowolona.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to chyba piszesz o zupełnie innym kremie, bo tego się nie da podważyć, dno jest pełne! to nie tak jak np. fluid under że można podważyć, specjalnie sprawdzałam nie da rady

      Usuń
    2. O! Mea culpa! rzeczywiście opakowanie pomyliłam z Pharmaceris, to ten podważałam.Co nie zmienia faktu,że krem FlosLek bardzo mi służył.
      W sumie to też mam problem z dopasowaniem kremu do twarzy :/ Czego ja już nie przerabiałam? Emolium, Pharmaceris..nawet Vichy. Ile kasy na to poszło...masakra.Obecnie stosuję Olay,ale to nie jest to co ja bym chciała:(

      Usuń
  12. Skoro słabo nawilża to nie dla mnie, ja uwielbiam balsam Cetaphil, który moją skórę twarzy nawilża i odżywia idealnie, ale szukam jakiegoś lżejszego zamiennika na ciepłe dni

    OdpowiedzUsuń
  13. Opakowanie ma fajne - pompka dobra rzecz:) Szkoda, że z działaniem trochę gorzej.

    OdpowiedzUsuń
  14. Myślałam, że będzie lepszy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda że słabo nawilża. Dla mnie rewelacyjna jest maść z wit. A na noc, rano buzia jest gładziutka o ładnym kolorycie, w dodatku leczy zmiany trądzikowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam ja, u mnie sprawdza się na dłonie, a na twarz nie, bo jest za tłusta i zapycha niestety

      Usuń
  16. Szkoda, że nie sprawdził się do końca. Ale plus dla producenta za opakowanie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. produkt kompletnie nie dla mnie..., swoją drogą mam serdecznie dość swojej cery za to że tak niewiele kremów przyjmuje ;(

    OdpowiedzUsuń
  18. Flos-lek to jedna z moich najulubieńszych marek kosmetycznych:) ciekawa jestem jaki jest ten krem faktycznie.. plus duży za pompkę typu air-less:)

    Zapraszam do mnie na bloga:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Takie opakowania są najlepsze! :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.