Projekt denko - Sierpień

No i stało się mamy już po wakacjach, jakoś w tym roku szybciej mi zleciały niż poprzednie. Wydaje mi się, że wszystko przez to denko:) Leci miesiąc za miesiącem, a za nimi puste opakowania. W tym miesiącu chyba przesadziłam z denkami. To moje pierwsze tak wielkie denko. Ale to tylko przez to, że lipiec był bardzo ubogi. A jak same Wiecie jak coś się kończy to wszystko na raz. I nie dziwcie się, że tak dużo, bo to nie są użycia z jednego miesiąca. Wyszło akurat tak, że w tym się skończyły. Jak się ma otwarte kilkanaście żeli to i pod koniec miesiąca nie ma 2-3 opakowania:). Dobra koniec zanudzania przechodzimy do denek:

Oto moje zużycia sierpniowe, aż uśmiech mam od ucha do ucha, coś czuję, że wrzesień znów będzie ino ino:) ale teraz zajmiemy się sierpniem:)


Klikając na nie które nazwy kosmetyków przeniesiesz się do pełnej opinii



 



1. Żel w piance Gilette Series - tak tak męski żel do golenia, sprawdza się świetnie, dobrze usuwa włoski, zmiękcza je i jakoś bardziej ułatwia golenie jestem na tak, kupię ponownie, zresztą już to zrobiłam:) to nie pierwsze i nie ostatnie opakowanie












2. Szampon 2w1 mandarynki i kiwi Naturals Avon - zostało mi ostatnie opakowanie te szampony nie są złe, można by je porównać to Biedronkowych tych najzwyklejszych. Dobrze oczyszczają i nic więcej nie robią, to było moje ostatnie opakowanie i więcej nie kupię


3. Szamponregeneracyjny Elestabion R Floslek - świetny szampon, pomógł mi zwalczyć łupież po Dove, używam go od czasu do czasu, na początku włosy trochę były mniej przesuszone, ale, że używałam go na zmianę z innymi ten efekt suchych końcówek nie powracał, kupię, mam już  kolejne opakowanie


4. Żel pod prysznic Nivea, lubię żele Nivea ten jest bardziej dla skóry wrażliwej, ma delikatny zapach, super się pieni i dobrze myją, jest bardzo wydajny, kupię, ale inny zapach, do tego nie chcę już wracać

5. Żel pod prysznic Natura Body Floslekmango&marakuja żel mnie zaskoczył, nie mój zapach, a tak wspaniały jest balsam z tej samej serii i o tym samym zapachu, totalnie mnie to zaskoczyło, lubię wszelakie żele, ale zapach odgrywa największa rolę, niestety nie kupię

6. Odświeżający żel pod prysznic Mariza owocgranatu, kolejny żel, który nie przypadł mi do gustu, jest ok., ale nie dla mnie, dziwna galaretowata konsystencja, dziwny zapach, po porostu nie zachwycił mnie, nie kupię






7. Slim Expert Carla Norri Serum Antycellulitowe daje fajne uczucie chłodu, jest praktycznie identyczne jak Eveline, działanie też takie samo, uwielbiam tego typu kosmetyki razem ze sporte czyni cuda! Kupię na pewno












8. Mleczko ochronne do opalania Lirene Kids –nie posiada zapachu, dobrze chroni, mało opala i to się chwali, nie używałam tego kosmetyku, tylko syn, ale widziałam jak działa, skóra nie była zaczerwieniona, syn się nie skarżył. Myślę, że ponowny zakup tak, dodałam go do denka, gdyż warto było o nim wspomnieć


9. Krem do twarzy ochronny na słońce Lirene Kids -  kolejny bardzo dobry produkt Lirene Kids, mega wydajny, starczył synowi na ponad 2 miesiące, nie bieli skóry, świetne chroni, nie posiada zapachu, na pewno kupię, znane więc dobre

10. Perfecta peeling solny czarna porzeczka - zapach bardzo dziwny taki mydlany, nie mylić z mdłym. Nie peelingował tak jak powinien, nie byłam zadowolona, na dodatek szybko schodził, nie kupię


11. Floslek peeling solny z oliwą z oliwek  okropieństwo, mega tłusta powłoka, nie wydajny, do tego ten okropny zapach tłustego kotleta, i jak ma być tutaj przyjemnie, blee...nie kupię!

12. Floslek krem nawilżający do skóry wrażliwej, ten krem na początku mnie uczulał, dostałam pełno pryszczy na czole, pewnego razu, zabrakło mi kremu na noc, i postanowiłam nałożyć ten omijając czoło. Rano byłam pełna podziwu co się stało, skóra byłą tak gładka, wypolerowana, delikatna, miękka, że aż nie mogłam się nadziwić. Kolejnym krokiem było nałożenie pod makijaż, ale też omijać okolice czoła, świetnie się sprawdził. Mam mieszane uczucia względem niego, na noc bym nakładała, ale nie rozumie dlaczego czoło mi za każdym razem opryszczył, a reszta twarzy była nie tknięta hmmm.... raczej nie kupię, ale warto mu się przyjrzeć bo różnie to bywa.


13. Krem nawilżający dla cery z problemami naczyniowymiFloslek – sam krem mało radzi sobie z problemami naczyniowymi, przetestowałam pół resztę oddałam siostrze, która w sumie to samo stwierdziła, jak dla mnie zwykły krem, dobrze sprawdzał się pod makijaż, nie kupię






14. Garnier mineral Action control - mój setny dezodorant, świetnie się sprawdza, zatrzymuje pot, co to dużo pisać, ale ostatnio chyba skóra za bardzo się przyzwyczaiła i zdradzam go z Fa, ale kupię ponownie, bo to najlepszy spray, który dla mnie jest idealny















15. Nailty zmywacz do paznokci - bardzo dobry zmywacz, fajnie pachnie, używałam go na zmiane z innymi, i u mnie nic się nie działo, bo czytałam o przesuszaniu skórek. Jest bardzo wydajny i szybko mi się znudził, możliwe, że jeszcze kupię, ale w tej chwili kupiłam Eveline










16. BeBeauty, peeling do stóp wygładzająco-egenerujący,  genialny peeling, super oczyszczał skórę z martwego naskórka, niesamowicie zdzierał, byłam mega zadowolona do czasu , gdy się dowiedziałam, że wycofali go, cóż mogę powiedzieć, a raczej zapłakać, katastrofa, chętnie bym kupiła kolejne, ale się nie da, ten niżej to nie to samo:( słaba wydajność


17. BeBeauty, peeling do stóp złuszczający, to za dużo powiedziane złuszczający, tak naprawde nic nie robił tylko głaskał skórę, nawet nie doczyszczał jej, a już nie mówiąc o jakim kolwiek ścieraniu, peeling parodia, rzadki, okropnie nie wydajny, nic nie robiący:( nie kupię,







fajny żel, ale lepszy jest jednak micel z tej serii, 
tego już nie kupię:P















19. Isana, mydło w płynie mango& orangecudnie pachnące mydło, super oczyszcza zanieczyszczenia, brud i brzydki zapach. Szkoda, że jest mało wydajny, ale i tak kupuję i kupiłam następne
















20.  Avon, cleraskin żel punktowy na wypryski, hmm...kiedyś pomagał, ale raczej nie kupie już, w tej chwili nic nie robił już:(





21. Avon, żel nawilżający do higieny intymnej, szczerze to nie wiem po co to kupiłam hehe:D ale zużyłam do mycia rąk, takie byle co za 12zł! Nie kupię













22. Dermedic, emolient linum lotion do ciała 10 saszetek po 2g, jakiś dziwny ten lotion, o nim napisze jeszcze więcej, rzadki jak woda, słabo wydajny, na jeden raz potrzebowałam aż 3 saszetki! Dosyć ładnie delikatnie pachnie, średnio nawilża:( ale
nie kupię







i kolorówka

23. Maybelline, Falsies black drama,kiedyś go lubiłam fajna czerń, ale raczej nie wrócę do niego

24. Avon, korektor perfekcjonalista, uff w końcu go skończyłam, trochę się roluje, i wysusza szczególnie podkreśla suche skórki, nie kupię


25. Pharmaceris, delikatny fluid intensywnie kryjący, mój ulubiony fluid, bardzo, bardzo wydajny, świetnie kryje, wprost genialny! Na pewno kupię, choć mam pełno innych, ale warto go mieć!

Uff... Wow mogę powiedzieć, że doszliśmy do końca, jestem z siebie zadowolona!

Najlepszym kosmetykiem tego denka okazał się oczywiście Pharmaceris  fluid! Polecam
Najgorszym był peeling solny Floslek, totalna pomyłka, namęczyłam się z nim okropnie, 
na szczęście słabo wydajny, więc szybko zniknął:)

 No i przyznać się szybko co znacie, a co chcecie kupić:)?


Komentarze

  1. zapach tłustego kotleta mnie rozwalił XD

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też używam męskich piasek do golenia są dobre, przestałam szukać damskich zamienników :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie duże denko - marzę o takim ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zużycia ;)
    Ten punktowy żel na wypryski z Avonu to jakaś porażka ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. To się nazywa porządne denko :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mam ten peeling pomarańczowy z Biedronki ;/ niestety też u mnie za ciekawy nie jest ;/ nie lubie go używać, bo nie ma żadnych skutków..

    Chciałam kupić żel pod prysznic z Marizy zapach granatu, mi konsystencja odpowiada, ale zapach nie jest za ciekawy?.... ?? Hm.. to teraz nie wiem.. ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pisałam wcześnie w całej opinii, że zapach jest dziwny, nie taki sobie wyobrażałam:(

      Usuń
  7. aaaale tego było :P podsumowując - skuszę się na fluid Pharmaceris! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Musze kupić fluid z pharmaceris, ale najpierw chce zużyć 2 obecne;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Ogroomne denko ;) Ja mam w planach denkowanie a później wieeelkie zakupy ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja bardzo lubię Falsies i Falsies Black Drama, natomiast Flared totalnie odpada... Black Drama to jedyny produkt, którego używałam z Twojego denka ;) Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  11. gigantyczne denko :) teraz będziesz miała do uzupełnienia zapasy :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale denko!! Ja bardzo chętnie w przyszłości wypróbuję ten fluid, skoro go tak polecasz. Może sięgnę po niego zimą :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajne, duże denko.
    Też używam męskiej pianki do golenia-podkradam chłopu.
    Już myślałam że tylko mi nie przypasował ten peeling do stóp z Biedronki....

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale ogromniaste denko! No, no, gratuluję, a mnie najbardziej zainteresowałaś podkładem:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Też ubóstwiam ten podkład z Pharmaceris :) Faktycznie - pokaźne to denko ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo duzo zurzyc, chciałabym tak wyczycić zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Łooooo :O Ile zużyć :O Gratuluję!

    Ja dziś wyczytałam, że tego peelingu do stóp podobno już nie ma w Biedronce. Zdziwiłam się bardzo. Też go lubiłam, dobry zdzierak i aż szkoda, że go brak. Aż dziwne, że najczęściej ze sprzedaży wycofują dobre produkty a na półkach zostają jakieś buble i nie tyczy się to tylko Biedronki...

    OdpowiedzUsuń
  18. Matko, ile zużyć :O
    Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  19. wow pokaźne denko :) a ja nie miałam okazji używać żadnego z tych kosmetyków ;p

    OdpowiedzUsuń
  20. łaaaaaaał, ale zużycia :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. peelingi razem wykończyłyśmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dobrze, że nie skusiłam się jednak na peeling solny, bo bym chyba nie zniosła jego zapachu.

    Podziwiam Cię za regularne używanie kosmetyków i denkowanie kolorówki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolorówkę jest ciężko zużyć, ale raz na jakiś czas zbierze się aż 3 kosmetyki:)

      Usuń
  23. mmmm ogromne denko :D miałam fluid i bardzo go polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. duże denko w tym miesiącu u Ciebie :) gratuluję

    OdpowiedzUsuń
  25. Wow poszalałaś w tym miesiącu:)

    OdpowiedzUsuń
  26. ten fluid Pharmaceris chodz za mną

    OdpowiedzUsuń
  27. przydatny post, chyba skusze się na fluid:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam żele Nivea, a męskie pianki do golenia to mój hit :)

    OdpowiedzUsuń
  29. gratuluję zużyć:)
    dla mnie garnier mineral też jest ideałem:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Spore denko!
    Uwielbiam czytać takie wpisy :)

    OdpowiedzUsuń
  31. faktycznie zaszalałaś teraz :) ja się czaję na ten podkład ale muszę powykańczać te co mam aktualnie na stanie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ogromne te denko! Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  33. to po takich zużyciach możesz spokojnie na zakupy iść:)

    OdpowiedzUsuń
  34. to sie nazwa porządne denko :)) peeling do stóp ten w starej wersji to widzialam nawet w gabinetach kosmetycznych. Szkoda go.

    OdpowiedzUsuń
  35. Spore denko:) Chyba wypróbuję ten podkład, może na jesień go kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  36. a myślałam, że tylko ja tak mam, że jak się coś kończy to zazwyczaj wszystko naraz :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Spore denko:)mam wielką ochotę na ten fluid Pharmaceris,pewnie bliżej zimy skuszę się na niego:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Widzę, że sporo rzeczy nie przypadło Ci do gustu:) aktualnie używam tego samego peelingu z czarnej porzeczki:)!

    OdpowiedzUsuń
  39. spore zużycia;)
    mi w tym miesiącu też dobrze poszło :PP

    OdpowiedzUsuń
  40. ogromny denkowiec, jak takiego nie miałam po 2-3 miesiącach ;) zapraszam do mnie --- > www.misscandlle.blogspot.com ;DD

    OdpowiedzUsuń
  41. Muszę flos lek w końcu wypróbować:) nigdy nie kupowałam nic od nich

    OdpowiedzUsuń
  42. NO spore to denko, ale masz racje jak się coś kończy to często wiele rzeczy naraz:)

    OdpowiedzUsuń
  43. wow spore denko :D ja też używam męskiej pianki, ale takiej z biedro, też mam ją w denku :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ullala sporo tego a ja sie cieszyłam z moich 14

    OdpowiedzUsuń
  45. Mi w tym miesiącu też nieźle poszło :D
    Ja też używam męskich pianek i uważam, że są najlepsze, a ta, którą zużyłaś jest moją ulubioną i też jej używam :D Zmywacz z Biedronki miałam raz i już więcej nie kupię.. Wolę ten z Isany :))

    OdpowiedzUsuń
  46. wow! Ale potężne denko! Wiadomo, że nie zużywa się wszystkiego w ciągu miesiąca, liczy się w jakim miesiącu wykończysz, a nie zużyjesz cały produkt :)))

    OdpowiedzUsuń
  47. super denko:) też jestem niezadowolona z peelingu do stóp z biedronki;/ Zero złuszczenia...

    OdpowiedzUsuń
  48. U Ciebie zawsze mega duże denko :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Ale dużo rzeczy :)
    Ten peeling z Biedronki był super, szkoda, że zmienili producenta :(
    A ja zakupiłam wczoraj mus z Perfecty właśnie o tym porzeczkowym zapachu, jeszcze nie testowałam, ciekawe, czy będzie ładny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi zapach nie pasuje, nie jest to porzeczka:(

      Usuń
  50. wow dużo się nazbierało :)

    OdpowiedzUsuń
  51. OOO kochana nazbierało Ci się tego w tym miesiącu:)
    Koniecznie musisz zrobić post o tym peelingu Perfecty bo akurat tego jeszcze nie miałam! Ciekawa jestem czy byłaś z niego zadowolona?
    buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naciskając na tytuł kosmetyku przeniesiesz się do opinii, już dawno o nim pisałam:)
      zresztą tutaj w skrócie stwierdziłam, ze nie jestem z niego zadowolona

      Usuń
  52. A to dobrze wiedzieć że ten lotion z dermedic bez rewelacji bo zastanawiałam się nad jego zakupem

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja też bardzo lubię mydła w płynie Isana :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Wielkie denko :) Myślalam nad zakupiem korektora z Avonu, ale dzięki tobie chyba zrezygnuje :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Ooo widzę mineralny Garnier :) Też go uwielbiam!
    A denko imponujące !

    OdpowiedzUsuń
  56. Ojej, jak Ty umiesz tak dużo zużywać? Mi może wychodzi zużycie 2 produktów na miesiąc... Gratulację. :)

    OdpowiedzUsuń
  57. o jak dużo tego ja tyle nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  58. rzeczywiście wielkie denko ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.

Popularne posty