Cherie Beauty finish pressed rogue Quiz cosmetics

Witajcie
Róż do twarzy to odległy kosmetyk w mojej kosmetyczce,
Dzięki firmie Quiz Cosmetics od której otrzymała do testów
mogę zobaczyć czy prezentuje się u mnie tak jakbym chciała,
i jak sobie wyobrażałam
czy się sprawdził? Zobaczmy:)

Cherie Beauty finish pressed rogue:



-posiadam odcień 22, brzoskwiniowy

- trwałość średnia

- wystarcza lekko nałożyć na pędzel i efekt widać od razu





- bardzo ładnie pachnie

- ma delikatne drobinki rozświetlające,
które na szczęście nie rozchodzą się po całej twarzy

- nie obsypuje się,

- jedwabista konsystencja

-  naturalny efekt, delikatny, wygląda jak prawdziwy rumień

- daje dobre wykończenie makijażu

- łatwo się nakłada

- opakowanie zwykłe plastikowe

- cena jest naprawdę śmieszna, bo 5zł/ 16g
to naprawdę duża zaleta

- można dostać w sklepiku firmy http://quiz.pl/sklep/

-ocena: 4/5

róż jest bardzo fajny, delikatnie przejadę pędzlem i nie mam chamskiego odcienia,
trochę tylko odcień mi nie pasuje, wołałbym różowy
ale jak najbardziej się dobrze sprawuje polecam!


Dziękuję serdecznie firmie Quiz Cosmetics i  Pani Ani
za otrzymane kosmetyki do testowania, oczywiście moja opinia jest obiektywna
 i nie wpływa to na nią.

Komentarze

  1. Odcień różu jest bardzo ważny, mi brzoskwiniowy też nie pasuje, ale teraz chociaż wiesz, że warto kupić róż z tej firmy. Zawsze możesz dobrać sobie odpowiedni kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  2. konsystencja podobna do róży z Wibo

    OdpowiedzUsuń
  3. kusi :)
    zajrzyj do mnie inny rodzaj posta :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie trafiłaś, mi się ten odcień bardzo podoba ;3
    ja też go dostałam do recenzji i potwierdzam - jest bardzo fajny i intensywny.

    + zapraszam do mnie
    nothingbutchickens.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. piekny odcien a cena faktycznie smieszna:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. brzoskwiniowy piękny kolor! nie mogę go znaleźć w tym sklepiku... chyba jestem ślepa ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wyobrażam sobie makijażu bez różu czy bronzera, ten ma bardzo ładny odcień:)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ładnie się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja uwielbiam róż do policzków;)
    jak nałożę go chociaż niewiele, to od razu twarz wygląda promienniej;)

    OdpowiedzUsuń
  10. oj nie lubię pomarańczowych róży.

    OdpowiedzUsuń
  11. z chęcią wypróbowałabym ten róż na sobie ;) na pewno będzie się świetnie spisywał latem przy opaleniźnie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. fajny kolorek, chociaż jakościowo wypada dość słabo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękny kolor!! Zanim jednak przeczytałam Twój post, to wydawało mi się, że nadaje strasznie intensywny odcień.

    OdpowiedzUsuń
  14. też go mam i mimo ze jest troche pomaranczowy to wyglada ładnie :) tylko jakość 2-3h i po różu, no ale za taka cene :)

    OdpowiedzUsuń
  15. normalna współpraca, ale w dekalogu też brałam udział :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie można mieć wszystkiego ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja ostatnio kupilam sobie puder brazujacy/roz z gosh za 63 zl i jestem tak masakrycznie zadowolona ze loo!! balam sie tyle wydac na roz, ale wyszlo mi :)

    co do pedzla, uzywam teraz z revlonu, i taki sredni jest. myslisz, ze lepszy jednak elf?

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.