Trwałe cienie do powiek colour stay on eyeshadow shine 513, 509 i Automatyczna konturówka do oczu z temperówką 204 Granat HEAN

Witajcie

Dziś pokaże Wam mój makijaż z użyciem kosmetyków Hean:


A przy okazji opiszę Wam jak się sprawują:
1. Trwałe cienie do powiek 
colour stay on eyeshadow shine 
odcień 513



- Piękne kolory cieni, dobry wybór, aż w 15 odcieniach

-dobrze napigmentowane

- o perłowym połysku

- dobrze się trzymają na oku, u mnie cały dzień, 
więc są mega trwałe

- świetnie się je nakłada, lekko się osypują, 
jak już jest nadmiar na oku

- nie rolują się, nie zbierają w zakamarkach

- odcień 513 może być traktowany jako baza, jasny cień, 
ale nie biały, tylko kremowy,więc nic w tym nie przeszkadza


509



- 509 na zdjęciu może wyglądać na mocny,
ale jest to niebieski jasny kolor

- cena: 7,99
cienie możecie dostać na stronie firmy:

-ocena: 5/5

Nie podoba mi się otwarcie tych cieni, zawsze mam problem i można złamać paznokcia:(

choć są w plastikowych opakowaniach to otwarcie jest dla mnie koszmarem, a przy dłuższych paznokciach to już całkiem źle.


Nie byłam pewna co do niebieskich cieni, nie lubię się malować na co dzień tym kolorem, twierdzę, że mi nie pasują, ale to już drugi raz, jak firma daje mi do zrozumienie, 
że warto mieć ten odcień. Wcześniej też miałam takie odcienie i wykorzystałam do kreski.

Od kiedy posiadam cienie Hean, a jest to spory już czas nie rozstaję się z nimi, teraz pasowałoby mi się rozejrzeć za jakimiś różami, brązami, fioletami, bo niebieskich, mam aż nadto.

 Makijaż: cienie i konturówka Hean, tusz inna firma:)




2. automatyczna konturówka do oczu 
z temperówką 204 Granat


opakowanie niczym nie wyróżnia się od innych, zwykła kredka, a taka super!
Skuwka jest dobrze zabezpieczona, sama nie „zejdzie”

- na ręce kolor podchodzi bardziej pod zieleń, ale jak widzicie na oku zupełnie wygląda inaczej, piękna niebieska kreska,

- kolor głęboki

- bardzo trwały- naprawdę trwały bez żadnego kłamstwa!
trzyma się u mnie cały dzień, jak kredka Avon! i tak samo ciężko ją zmyć, byle jakim preparatem do demakijażu, ale płyn micelarny dobrze sobie z nią radzi.

- kredka jest miękka, ale nie aż tak, żeby się rozmazywać na oku,

- temperówka znajduje się na końcu konturówki, trzeba jakby złamać, aby się otworzyło, myślałam, że jest w skuwce ,chciałam przetestować jak to działa i tym sposobem pozbyłam się naprawdę świetnej kredki, aż mi się płać chce:( złamałam pół:( kurczę....
temperówka jest malutka, plastikowa, nie ostra.

- cena: ok.7zł, naprawdę za tak niska cenę warto kupić świetną kredkę bardzo polecam

- dobry wybór kolorów kredki, bo 5 (czarna, grafitowa, brązowa, granatowa, fioletowa)

- ocena: 5/5
chętnie dorwałabym jeszcze czarną:)

SERDECZNIE POLECAM KOSMETYKI HEAN
warte uwagi i zakupu

 Jeśli nie wiecie gdzie dostac kosmetyki firmy Hean 
zapraszam do zaglądnięcia tutaj

Dziękuję firmie Hean i Pani Magdalenie 
za udostępnione kosmetyki, nie wpływa to na moją obiektywną opinie. 
Mogłam dzięki temu stworzyć makijaż,
 po którym sama bym się nie spodziewałam, 
że będzie tak cudnie wyglądał.


Komentarze

  1. Kredka ma śliczny odcień. Przypadła mi do gustu. Ja maniaczka czarnych kredek chętnie bym przygarnęła taką w tym niecodziennym niebieskim kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale masz ślicznie nimi pomalowane oczy! WOw!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kredka mi się podoba, zwłaszcza ten fioletowy kolor. Będę musiała poszukać u siebie tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładne kolorki cieni szkoda że nie mam do nich dostępu chyba pomyśle nad kupnem w ich sklepie internetowym:))

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ładnie wyglądają na oku:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi sie ten drugi cień:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Heej ..;33 ciekawy blog, ciekawe posty .. zapraszam do mojego bloga www.my-ordinary-style.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Heej ..;33 ciekawy blog, ciekawe posty .. zapraszam do mojego bloga www.my-ordinary-style.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. ładne kolory, ładny makijaż;)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie znam cieni hean, ale wyglądają bardzo fajnie :) kolory nie dla mnie, ale pewnie coś bym sobie z oferty wybrała. szkoda, że dostępność jest taka słaba.

    OdpowiedzUsuń
  11. Werko, masz prześliczne oczy! Cudny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  12. lubię ich cienie 4-ki, cudowny makijaż!

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne kosmetyki i kolory też ciekawe, warto wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  14. ta kredka bardzo mi się podoba, widziałam na innym blogu czarną i na nią będę polować. :) cienie fajne, ten jasny mi się podoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten granatowy cien bardzo mi sie podoba, chyba jeszcze nigdy nie mialam nic z Hean i chyba musze to zmienic ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ślicznie wyglądają na oczach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękny makijaż !!!
    Cudny ten niebieski cień :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Cienie mają fajne kolory, a Ty je świetnie wycieniowałaś na powiekach... :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow napigmentowanie robi wrażenie. Zrobiłaś sobie bardzo ładny makijaż:D Taki wieczorowy wg mnie. Zgapię go sobie kiedyś od Ciebie na jakieś wyjście:))) Buziaczki:*

    OdpowiedzUsuń
  20. Podoba mi się i makijaż i dobór cieni :)

    OdpowiedzUsuń
  21. To nasza pierwsza kampania. Jeśli nam nie będzie pasować to po prostu to olejemy to i konto skasujemy i nie będziemy więcej udziału brać. Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Podoba mi się kolor tej kredki. Ja akurat z niebieskości to mam jasną kredkę z drobinkami, która wpada lekko w zieleń, przydałaby się też taka ciemniejsza bez drobinek.

    OdpowiedzUsuń
  23. pigmentacja super ladny makijaz:)

    OdpowiedzUsuń
  24. dziękuję ;)


    Masz bardzo ciekawe, jesli chodzi o kolorystykę te produkty, mnie niesttey ta marka nie urzekła:)

    Pozdrawiam i zapraszam częściej:)

    OdpowiedzUsuń
  25. słyszałam juz duzo o tym HEAN, ale do dzis sie przekonac jakos nie mogę.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ładny makijaż :)
    Masz cudowne brwi <3

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękny makijaż wyczarowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubię Hean :) Polska dobra firma :)

    OdpowiedzUsuń
  29. kochana, śliczny makijaż : ) i wiem co czujesz po przełamaniu konturówki ;d ostatnio swoją straciłam dosłownie przez przypadek uderzając ją o lustro :< a tak się cieszyłam na fioletowy bourjois :<

    OdpowiedzUsuń
  30. To widzę, że mamy ten sam cień.
    mam nadzieję, że będzie ładnie rozświetlać :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie. Dziękuję za komentarz.
Miło, że mnie odwiedziłaś(eś). Zapraszam ponownie.